Agnieszka Kaczorowska - podróże BlogStar w SPA Polecamy

Co za początek roku!

Wpadłam w grudniu na pomysł, że po tych świątecznych przygotowaniach, spotkaniach z rodziną, kończeniu wszystkich spraw, podsumowaniach i ciągłym biegu, należałoby w styczniu wyjechać na kilka dni, odciąć się od świata, odpocząć i przede wszystkim pobyć ze sobą. Potrzeba spokoju, aby wyznaczyć sobie cele zgodne z prawdziwymi pragnieniami, zadania do ich osiągnięcia, aby zacząć planować i przede wszystkim naładować akumulatory do działania na najwyższych obrotach. To był świetny pomysł i jestem z niego bardzo dumna.

 Agnieszka Kaczorowska: Co za początek roku! - BlogStar.pl

W ten sposób na pierwsze dni stycznia wyjechałam w góry, a dokładnie do Piwnicznej-Zdrój. Liczyłam na odrobinę śniegu, w którym Ichi mogłaby się trochę pobawić, a okazało się, że było cieplej niż w Warszawie. Nie przeszkodziło nam to jednak w fantastycznym odpoczynku. Nawet powiedziałabym, że przeciwnie… Pogoda była cudowna. Ciepłe wieczory przynosiły mi na myśl raczej romantyczne spacery latem, a słońce w ciągu dnia dawało energię na dłuższe przechadzki z pieskiem.

 

Ten hotel to moje miejsce w tym regionie Polski

 Byłam gościem wyjątkowego czterogwiazdkowego Hotelu Piwniczna SPA&Conference – miejsca, które najchętniej obsypałabym samymi ochami i achami i nie byłby to nadmierny zachwyt.

 Agnieszka Kaczorowska: Co za początek roku! - BlogStar.pl

Jest to niezwykły hotel, który wyróżnia się przede wszystkim swoim designem. Został zaprojektowany w stylu łączącym elementy folkloru łemkowskiego z oszczędnym i eleganckim minimalizmem. Wystrój i kolorystyka nawiązują do bogatej kultury Czarnych Górali, jak nazywa się mieszkańców tego regionu, a co mnie urzekło najbardziej to dbałość o każdy szczegół. Piękne motywy można zobaczyć w pokojach, w korytarzach, w restauracji, a także w ubiorze personelu. Nawet panie sprzątające mają tam stroje z takimi wzorzystymi elementami! Równocześnie nie występuje przepych czy nadmierność kolorów. Wystrój jest bardzo miły dla oka, a to niezwykle ważne.

 

Pokój – spokój i wygoda

 Agnieszka Kaczorowska: Co za początek roku! - BlogStar.pl

Agnieszka Kaczorowska: Co za początek roku! - BlogStar.pl

W pokoju jest wszystko, czego tak naprawdę potrzeba. Może taki standardowy, w którym byłam, nie jest ogromnej wielkości, ale dla mnie wraz z pieskiem był wystarczający. Jeśli ktoś pragnąłby mieszkać w większym, to są również do wyboru apartamenty. Miałam do dyspozycji wygodne łóżko z pachnącą pościelą, dość duży telewizor, lodówkę z mini barem, sporą łazienkę wraz z suszarką i pięknie pachnącymi żelami pod prysznic. No i balkon… z widokiem na rzekę Poprad! Zasypiałam słysząc szum burzliwie płynącej wody i lepiej być nie mogło!

 

Spacery z Ichi – kilka słów okolicy

 Agnieszka Kaczorowska: Co za początek roku! - BlogStar.pl

Zabrałam oczywiście ze sobą mojego kochanego czworonoga i tak sobie codziennie, raz dłużej, raz krócej spacerowałyśmy. Cudowna okolica zachęcała do wybierania ciągle to nowych ścieżek, a dzięki temu każdego dnia odkrywałam nowe, piękne widoki i żałowałam, że nie mogę się podzielić z całym światem tym, co w danej chwili widzę. Bardzo niedaleko hotelu znajduje się Leśny Park Zdrojowy, który jest umieszczony na nie takiej niskiej górze (dało się to odczuć następnego dnia 🙂 ) i gdzie można odbywać piesze wędrówki po trudniejszych i łatwiejszych szlakach. Piwniczna ma także swój mały uroczy rynek oraz Kościół. Niedaleko hotelu znajdują się też nowoczesne stacje narciarskie, a zatem wszystkich miłośników tego sportu zachęcam do spróbowania swoich sił w tych okolicach. Może i ja zabiorę tam rodzinę, aby wznowić nasze jeżdżenie na nartach…


Restauracja Czarna Owca, czyli coś na ząb po łemkowsku…

 Agnieszka Kaczorowska: Co za początek roku! - BlogStar.pl

W kuchni hotelowej można znaleźć kilka łemkowskich specjałów z wykorzystaniem owczych produktów. Można tam zjeść dania kuchni regionalnej wykonane według współczesnych trendów gastronomicznych i tak według mnie na miano jednego z najlepszych zasługują pierogi po łemkowsku, czyli nadziewane bryndzą i nie przypominają w ogóle tych pierogów w moim mniemaniu. Wyglądają bardziej jak duże pulpety, ale smakowały genialnie, no i jadłam coś takiego po raz pierwszy. Mówi się, że mają oni tam najlepszą w okolicy jagnięcinę, ale osobiście nie próbowałam. Najważniejsze to, że produkty, jakie kuchnia wykorzystuje, są naturalne i ekologiczne. Śniadanie jest podawane w postaci bogato zastawionego stołu szwedzkiego, a po pierwszym kęsie chleba byłam pewna, że wypiekają go na miejscu. Smak mnie nie zawiódł i kelner potwierdził informację.

No cóż, było również pysznie…

 

No i wisienka na torcie, czyli HedoniSPA.

 Agnieszka Kaczorowska: Co za początek roku! - BlogStar.pl

Uwielbiam dwa rodzaje odpoczynku – wśród natury i w SPA. W Piwnicznej miałam dostęp do obu i to na najwyższym poziomie. Z czystym sumieniem pragnę stwierdzić, że to jedno z najlepszych SPA w jakich byłam w Polsce. Wiecie dlaczego? Bo to nie jest zwykły basen, kilka gabinetów i ciasna sauna… To atmosfera i fantastyczny klimat! W pierwszej strefie znajdują się 3 baseny, z czego w jednym naprawdę można popływać, a nie tylko wejść i się zanurzyć. Drugi to część rekreacyjna, a ostatni wypełniony jest prawdziwą słoną wodą z Morza Martwego, gdzie można posiedzieć, będąc masowanym przez dysze wodne. Obok basenów znajdują się też specjalne wanny, w których odbywają się sesje floatingu. Spróbowałam raz tej formy relaksu i na tyle odpłynęłam, że gdy Pani przyszła mnie poinformować, iż minęło 30 minut, byłam bardzo zdziwiona.

Druga strefa, to strefa saun wraz z ogromnym jacuzzi i prysznicami wrażeń. Tam można siedzieć godzinami! Największym plusem jest przestrzeń i wystrój, a także muzyka. Bardzo cenię miejsca, gdzie w tle lecą dobre nutki. W trakcie odpoczynku w HedoniSPA towarzyszyła mi fantastyczna muzyka.

Znajduje się tam jeszcze grota solna, w której można poświęcić minutkę na wyciszenie i ochłodzić się po seansach saunowych.

Poza tym zafundowałam sobie kilka zabiegów i to były nieopisanie błogie chwile. Masaż relaksacyjny, masaż stóp, kąpiel w czerwonym winie czy peeling jabłkowy wraz z okładem z komórek macierzystych jabłoni wprowadziły mnie w tak dobry nastrój, że ostatniego wieczora miałam ochotę skakać, tańczyć, śpiewać i w ogóle stamtąd nie wyjeżdżać!

Agnieszka Kaczorowska: Co za początek roku! - BlogStar.pl 

Mogłabym pisać Wam tutaj jeszcze długo, rozbijając każdy dzień na czynniki pierwsze, ale zapewne ani mój opis ani moje zdjęcia nie oddają nawet w połowie klimatu tego miejsca, bo to miejsce tworzą ludzie! Pracuje tam zespół bardzo miłych, uprzejmych, pomocnych, ciepłych, dobrych, z poczuciem humoru i troszczących się ludzi. Na ich twarzach gości uśmiech, a radosne powitanie każdego poranka w recepcji, rozpoczyna kolejny cudowny dzień. Widać, że wszyscy wkładają w to dużo serca. Nie jest to kolejny hotel, który ma być maszyną do zarabiania, ale jest to miejsce, gdzie człowiek czuje się wyjątkowo, spędza czas na małych przyjemnościach, a ludzi, których spotyka, obdarza taką sympatią, że zaczyna myśleć kiedy przyjechać po raz kolejny.

 

Ja na pewno tam wrócę! Ba! Już się nie mogę doczekać!

I Wam też gorąco polecam!

 Agnieszka Kaczorowska: Co za początek roku! - BlogStar.pl

Przesyłam gorące pozdrowienia dla całej załogi hotelu, dziękując za cudowny czas, wspaniałe masujące dłonie :), pyszne posiłki i pozytywną energię! Do zobaczenia!

 

Więcej informacji o Hotelu: TUTAJ

 

Agnieszka Kaczorowska

Agnieszka Kaczorowska (ur. 16.07.1992 r.) – aktorka i wybitna tancerka. Wśród wielu spektakularnych sukcesów można wymienić zdobyte przez nią Mistrzostwo Świata w Tańcach Latynoamerykańskich, czy zwycięstwo w programie „Dancing With the Stars. Taniec z Gwiazdami”. Przez całe życie podąża za marzeniami, w myśl idei, że granice nie istnieją. Wyznaje zasadę, że kluczem do samorealizacji jest ciężka praca.

Karierę taneczną rozpoczęła w dzieciństwie. Posiada najwyższą klasę taneczną „S” – zarówno w tańcach latynoamerykańskiej, jaki i standardowych, a jednymi z jej największych osiągnięć są tytuły Mistrzyni Polski oraz Mistrzyni Świata w Tańcach Latynoamerykańskich.

Z powodzeniem brała udział w popularnym programie Polsatu „Dancing With the Stars. Taniec z Gwiazdami”, w którym swojego tanecznego partnera Krzysztofa Wieszczka doprowadziła do finału i zdobycia Kryształowej Kuli. W programie tym tworzy także własne choreografie. Agnieszka Kaczorowska rozpoczęła również współpracę z teatrami, gdzie tworzy choreografie do spektakli, m.in. sztuki Marcina Szczygielskiego „Single po japońsku” w reżyserii Olafa Lubaszenko.
Agnieszka stworzyła własny projekt „Danceworld by Agnieszka Kaczorowska”, skierowany zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Projekt obejmuje spotkania z dziećmi, rozmowy o tańcu i warsztaty taneczne, a także etiudy taneczno-aktoskie. Kontynuacją projektu będzie we wrześniu, w Warszawie otwarcie Szkoły Tańca z autorskim programem nauki tańca oraz samorozwoju dla dzieci. (więcej na stronie artystki www.agnieszkakaczorowska.pl ).

18 komentarzy

Click here to post a comment

  • Cześć Aga! Świetny blog. Jedyny minus jest taki, że tak rzadko piszesz… Mam nadzieję, że w tym roku znajdziesz więcej czasu na nowe wpisy.
    P.S. Powinnaś częściej chodzić w tych wysokich peep-toe. Prześlicznie w nich wyglądasz!

  • Pani Agnieszko,
    Natknęłam się przypadkowo na ten blog szukając ciekawych informacji o Piwnicznej. W tym samym miejscu spędziłyśmy początek roku!!! Prawda? Jak tam cudnie!!! Mieszkaliśmy rodziną w równie uroczych i równie etno Domkach na Polach, pięknie położonych nad miasteczkiem http://www.piwniczna-domki.pl Polecam na wypad w większym gronie i oczywiście z Iczi, bo pieski tam przyjmują:-) Życzę sukcesów w Nowym Roku!!!! i do zobaczenia w Piwnicznej-Zdrój

  • Gratuluję świetnego wypoczynku z Ichi 🙂
    Mam pytanie co do psiaka 😉 Planujesz może dla niej karierę wystawową? Miło by było dowiadywać się o jej sukcesach, jest naprawdę śliczna 🙂

    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • Wspaniale to wszystko na zdjęciach wygląda, a w rzeczywistości zapewne wygląda to jeszcze lepiej:) Niestety nie będę pewnie miała okazji się o tym przekonać osobiście, bo jak ktoś tu wyżej napisał.. nie każdego na to stać 🙁
    Pozdrówka! 🙂

  • a jak podróżowałaś z Ichi do Piwnicznej ? Dzielnie znosi wojaże? 🙂 ładna rasa musze przyznać 🙂

  • Można pozazdrościć takiego spędzania wolnego czasu.. wspaniale.. SPA świetna sprawa… tylko kogo na to stać? myślę, że większość osób nie byłoby stać na taki luksus i relax. Chociaż każdy by bardzo chciał i to wspaniała sprawa. Dobrze, że inni mogą korzystać z takich przyjemności :)!

  • Hej Agnieszka
    Chciałabym sie poradzić w takiej sytuacji bo ty masz juz 21 lat także myślę że wiesz coś na ten temat i mi odpiszesz a więc mam takie pytanie bo jestem teraz w 3 gimnazjum i niby zdaje j. niemiecki i chce isc do liceum na jakis kierunek jeszcze nie wiem ale może na proakademicki czy cos takiego a później na studia aktorskie no i wtedy na maturze tez bym musiała zdawać język niemiecki a z tego co wiem to na aktorstwo jest potrzebny angielski. no i wtedy mogłabym iśc na studia aktorskie mając maturę z j. niemieckiego?
    Pozdrawiam mam nadzieję że odpiszesz 🙂

  • Wspaniała sprawa Agnieszko 🙂 Odpoczynek i relaks są bardzo ważne w życiu każdego człowieka. Wielu ludziom brakuje takiej chwili na zatrzymanie się, żeby pobyć ze sobą samym lub w miłym towarzystwie bliskich osób. A to jest bardzo ważne, aby umieć się wyrwać z tego pędu w jakim żyjemy.
    A hotel naprawdę wygląda wspaniale 🙂 A widoki i całe otoczenie…Sam chętnie się tam wybiorę 🙂
    Życzę Tobie Agnieszko jak najwięcej takich cudownych chwil i gratuluję wspaniałego wypoczynku z Iczi 🙂
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • Aż zazdroszczę wypoczynku! 🙂
    Do takich górskich wędrówek, a także zwyczajowych spacerów, gdzie Twój pies (cudne stworzenie) porusza się na lince, czy smyczy typu Flexi, zdecydowanie bardziej polecam wygodne szelki, niż obrożę. To da większy komfort i zwiększy bezpieczeństwo.
    Serdecznie pozdrawiam.

  • Gratuluję udanego wypoczynku 🙂 Co do miejsca, to faktycznie cudowne. Bardzo fajny pomysł z takim wyjazdem samemu z sobą 🙂 …. chociaż w Twoim przypadku była jeszcze Ichi 😉 chyba sam kiedyś zrobię sobie taki wypadzik…
    A skoro tak lubisz spacery, to zapraszam na wspólny spacerek jak będziesz w Krakowie 🙂
    Serdecznie pozdrawiam i życzę wielu wielu wielu sukcesów w tym nowym roczku 🙂

  • łaaał! że mnie tam nie był w tym czasie!!!! – jak znowu będziesz jechać daj znać – pojadę za tobą!

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close