BlogStar -> Agnieszka Kaczorowska -> Dwa i pół tysiąca!

Dwa i pół tysiąca!

Jak już wszyscy pewnie wiecie, w ostatnich dniach odbywa się wielkie świętowanie.
„Klan” obchodzi swój jubileusz. W ostatni wtorek został wyemitowany 2500 odcinek!
To naprawdę dużo, choć do „Mody na Sukces” nam jeszcze brakuje… :)

Najdłuższa polska telenowela miała swój początek w 1997 roku i podobno w planie było tylko 25 odcinków. Postać „Bożenki” na samym początku grała inna dziewczynka, a w 1999 roku odbył się casting na jej następczynię. Do konkursu przystąpiłam nie będąc w żadnej agencji, przez przypadek i szczęśliwym trafem go wygrałam. Byłam na tyle mała, że nie do końca wiedziałam o co chodzi. Dopiero po otrzymaniu informacji, że dostałam tę rolę, siostra wytłumaczyła mi co to oznacza. „Będziesz występować w telewizji” powiedziała, a ja wtedy zaczęłam się cieszyć, bo jak każda mała dziewczynka marzyłam, aby być aktorką.

Agnieszka Kaczorowska: Dwa i pół tysiąca! - BlogStar.pl

Na planie zawsze czułam się fantastycznie. Ludzie, którzy tam pracują, otaczali mnie ciepłem i życzliwością, a będąc wrażliwą 7-latką było mi to niezwykle potrzebne. Od samego początku z dokładnością wykonywałam wszystkie polecenia i starałam się wszystko zrobić jak najlepiej. Najlepsze jest to, że tak zostało do dziś. Z ekipą mam podobne stosunki, tylko z „Pan/Pani” z dużą częścią przeszłam na „Ty” i moi opiekunowie stali się moimi przyjaciółmi. Moja staranność co do każdej sceny nie uległa zmianie, lecz moja wiedza i umiejętności podrosły, co powoduje, że o wiele więcej od siebie wymagam. Niestety ma to też swoje minusy, ponieważ, gdy coś mi czasem nie wychodzi, mam gorszy dzień, nie mogę się z jakiegoś powodu skoncentrować lub język mi się plącze wbrew mojej woli, to jestem na siebie bardzo zła i czasem wywołuje to we mnie ogromną wewnętrzną złość, a czasem i łzy. Na szczęście takie dni zdarzają się sporadycznie!

Agnieszka Kaczorowska: Dwa i pół tysiąca! - BlogStar.pl

Zdjęcie z planu: świąteczne przygotowania

Wątek mojej bohaterki przez te 14 lat był bardziej lub mniej rozwinięty. Gdy miałam kilka/kilkanaście lat, to czasem kończyło się na siedzeniu przy stole, mówieniu jednego zdania i uśmiechaniu się lub byciu smutnym. Momentami zdarzało się, że miałam bardziej ambitne sceny, co zawsze bardzo mnie cieszyło. Dostawałam jakieś wyzwanie. Z czasem moje wątki zaczęły się rozbudowywać i tak jednym z pierwszych problemów młodej Bożenki była znajomość z chłopakiem, który dał jej spróbować narkotyków, po drodze następowały różne perypetie związane z tańcem, z nastoletnim buntem i dyskusjami z rodzicami oraz rodzeństwem. Pojawił się też długi wątek problemu z okiem, który był wynikiem wypadku na treningu tańca. Poniosło to za sobą wiele scen w szpitalu, gdzie leżałam w łóżku. Byłam wtedy prywatnie w trybie treningowym i chodziłam cały czas bardzo zmęczona, a więc ogromnie cieszyłam się, że przez wszystkie sceny tylko leżę i poniekąd odpoczywam. Szybko mi się to jednak znudziło, bo lubię być aktywna, a granie samą twarzą nie sprawia tyle przyjemności, co angażowanie całego ciała.
Mogłabym tak wymieniać, wspominać bez końca… ale chyba musiałabym napisać książkę. :)

W ostatni poniedziałek, wraz z innymi aktorami „Klanu”, byliśmy w programie „Świat się kręci” Agaty Młynarskiej (TVP1) i mimo tego, że nie mieliśmy wiele czasu antenowego, to padło wiele wspomnień i powrotu do momentów, które ktoś gdzieś tam w głowie zapamiętał. Gdy puścili nam wypowiedź Piotra Cyrwusa, który grał mojego filmowego tatę, gdzie mówił, że na pewno nie wróci, ale zakończył słowami „kocham Was”, to mnie osobiście zakręciła się łezka w oku.

Agnieszka Kaczorowska: Dwa i pół tysiąca! - BlogStar.pl

Tort z bankietu z okazji 2500 odcinka Klanu

Agnieszka Kaczorowska: Dwa i pół tysiąca! - BlogStar.pl

fot. K. Świeżak/IMPACT

Bardzo często na planie zdarza się nam wspominać. Nawiązując do tego co gramy teraz, ktoś rzuci „A pamiętacie jak…?” i potem rozmowa się rozkręca. Zazwyczaj się śmiejemy lub dyskutujemy jak to rzeczywiście było. Tyle lat ze sobą, a także z naszymi bohaterami, powoduje, że lubimy wracać do przeszłości, analizować te kilkanaście lat życia klanowych postaci i te kilkanaście lat pracy ze sobą.
Bardzo mało ludzi w ekipie się zmieniło. Oczywiście miały miejsce różne rotacje, ale duża grupa pracowników jest od samego początku. To również powoduje, że atmosfera pracy na planie „Klanu” jest niesamowicie rodzinna.

W zeszłym tygodniu dostałam kilka nowych odcinków, w tym wigilijny. Przeczytałam i powiedziałam „Kocham tę robotę!”. To jest właśnie fantastyczne! Po tylu latach, dalej czuć ekscytację tym co nadejdzie i nad czym będziemy pracować.

Chciałabym ogromnie podziękować wszystkim, którzy tworzą ten serial, bądź kiedyś brali w tym udział. Jesteście fantastyczni i wszystkich Was bardzo cenię. Uwielbiam z Wami pracować, nawet jak czasem pojawiają się jakieś spięcia. To normalne i ludzkie.
Czuję w serduchu, że możliwość, którą dostałam, będąc dzieckiem i wszystko to czego się przez tak długi okres nauczyłam, to jedna z najwspanialszych rzeczy w moim życiu. Wierzę, że jeszcze przez lata będziemy się spotykać na planie naszego kultowego serialu.

Agnieszka Kaczorowska: Dwa i pół tysiąca! - BlogStar.pl

Komentarzy: 12 dla “Dwa i pół tysiąca!

  1. Ten serial jak dla mnie jest za mało młodzieżowy, może wpłyń na scenarzystów żeby dali więcej takich miłosnych wątków z młodymi ludźmi to by mieli więcej widzów. A Tobie gratuluję, zdradź jeszcze kilka szczegółów z za kulis, ja uwielbiam czytać takie historie, a na BlogStarze czytam szczególnie Twoje wpisy.

  2. W życiu nie ma przypadków mimo, że czasem tak się nam wydaje. Po prostu tam w górze było zapisane, że wygrasz Aga ten casting. Ot żaden przypadek. Gratuluję jubileuszu!!!

  3. Fajnie się rozwija postać Bożenki, teraz życzę pierwszoplanowej roli w jakimś fajnym filmie 😉 najlepiej komedii romantycznej!

  4. Prawie się nie zmieniłaś, tylko wypiękniałaś ;), życzę ci kolejnych szczęśliwych chwil w serialu!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>