Anna Samusionek - kultura Obyczajowe

DZIAŁO SIĘ:-)

Znów mam spore zaległości, ale mam nadzieję, że uda mi się to jakoś zrekompensować. Wydawałoby się, że jesień to depresyjny i trochę martwy czas. Nic bardziej mylnego, a przynajmniej w moim wypadku.

 Najpierw doładowałam życiowe akumulatory tygodniowym pobytem w Muszynie w Hotelu Klimek, gdzie wybrałam się z moją przyjaciółką Marią Korzeniowską (autentyczną mistrzynią świata we fryzjerstwie!). Codzienne długie spacery po okolicy wciąż zielonej w porównaniu z warszawskimi okolicami, picie lokalnej źródlanej wody, czyste powietrze…naprawdę zdziałały cuda. A może przyczynił się też do tego fakt, że powyłączałyśmy telefony i nie pozwoliłyśmy zewnętrznemu światu burzyć tej wspaniałej harmonii i komfortu relaksu, gdy nic nie trzeba, gdy nic nie goni…no poza moją Lili, która musiała załatwiać swoje pieskie potrzebySmile

Anna Samusionek: DZIAŁO SIĘ:-) - BlogStar.pl

 Jako fanka fitness korzystałam jeszcze z siłowni, no i oczywiście ze wspaniałego basenu, jacuzzi i wszelkiej maści saun. Na wannę z hydromasażem w pokoju nie starczyło już czasu i siłySmile Za to skorzystałam z czarodziejskich rąk masażystki Aleksandry. Miałyśmy farta, bo przez pierwsze dni nie było jeszcze tłumu, potem jednak przekonałyśmy się, jak Klimek jest popularny, szczególnie wśród rodzin z małymi dziećmi, bo im jest szczególnie dedykowany.

Anna Samusionek: DZIAŁO SIĘ:-) - BlogStar.pl

Anna Samusionek: DZIAŁO SIĘ:-) - BlogStar.pl

Anna Samusionek: DZIAŁO SIĘ:-) - BlogStar.pl

Mimo wegetariańskiej diety, korzystając ze śniadań i obiadokolacji, nie chodziłyśmy głodne, co było dużym ułatwieniem, gdyż często przy takich okazjach skazana jestem na zapychanie się do znudzenia kluskami, a tu wybór warzyw świeżych i gotowanych był ogromy.

 Okolicznych widoków nie da się opisać, to trzeba zobaczyć, zdjęcia nie oddają piękna tych miejsc. Poza tym niebo maluje tam z każdą minutą nowe obrazy i ta sama górka w jednej chwili, może wyglądać promiennie, a za chwilę spowija ją groźna chmura jak z jakiegoś horroru…slajd za slajdem.

Anna Samusionek: DZIAŁO SIĘ:-) - BlogStar.pl

Anna Samusionek: DZIAŁO SIĘ:-) - BlogStar.pl

Anna Samusionek: DZIAŁO SIĘ:-) - BlogStar.pl

Anna Samusionek: DZIAŁO SIĘ:-) - BlogStar.pl

Bajka, do której można wracać i wcale się nie nudzi. Myślę, że zimą ten hotel i Muszyna mają również wiele do zaoferowania i jeszcze nie jednym mnie zaskoczą, bo z pewnością tam wrócę.  Cudowny wypoczynek był bardzo przydatny przed pracowitym listopadem.

 Anna Samusionek: DZIAŁO SIĘ:-) - BlogStar.pl

Przy okazji Festiwalu Aktorstwa Filmowego we Wrocławiu, którego byłam gościem, grałam w Oleśnicy i Jelczu Laskowice (miasta współpracujące) swój spektakl „Pan Tadeusz na wesoło, czyli perypetie miłosne Tadeusza i Telimeny”. Do tego spotkania z młodzieżą i dorosłą publicznością… najprzyjemniejsza część naszej pracy.

Miałam też zaszczyt wraz z Arturem Żmijewskim poprowadzić galę otwierającą już trzecią edycję festiwalu. W trakcie tej gali Platynowe Szczeniaki otrzymali Beata Tyszkiewicz i Marek Kondrat.

Anna Samusionek: DZIAŁO SIĘ:-) - BlogStar.pl

Anna Samusionek: DZIAŁO SIĘ:-) - BlogStar.pl

Pewnie się zastanawiacie, co to za dziwna nagroda, więc spieszę z wyjaśnieniami. SZCZENIAK to taka mała lampka (ale jakże ważna!), którą doświetla się twarz aktora, a w szczególności jego oczy. To dzięki tej lampce czarujemy w filmach spojrzeniemWink.

Festiwal wrocławski jest dość nietypowy, bo aktorów i aktorki oceniają ich koledzy po fachu. W tym roku przewodniczącą jury była Kasia Figura, a poza nią zwycięzców wyłonili Dorota Kamińska, Sonia Bohosiewicz oraz wieczny uwodziciel Jan Nowicki. Przyznam szczerze, że to nie lada wyzwanie oderwać się od zwykłej zawodowej zazdrości, która bez względu na pięknie wymieniane uśmiechy towarzyszy tej branży i jak najuczciwiej ocenić pracę kolegówSmile

Organizator i dyrektor festiwalu Stanisław Dzierniejko miał iście szatański pomysłSmile.  Tym razem bezkonkurencyjne w roli pierwszoplanowej okazały się dwie młode aktorki Helena Sujecka i Agnieszka Pawełkiewicz („Małe stłuczki”), a nagrodę za pierwszoplanową rolę męską otrzymał wspaniały Tomasz Kot („Bogowie”). Po szczegóły dotyczące nagród i festiwalu zapraszam Was na stronę: tutaj

Zarówno w trakcie uroczystości, projekcji filmowych, warsztatów, jak i spotkań z publicznością, były tłumy widzów kochających kina oraz ludzi, którzy go tworzą. To była prawdziwa uczta, myślę, że dla obu stron. Na festiwalu swój przedpremierowy pokaz miał najnowszy film Jana Jakuba Kolskiego „Serce, serduszko” i jeśli dopada Was jesienno-zimowa chandra to koniecznie wybierzcie się na to znakomite kino pełne ciepła i optymizmu na przekór życiowym zakrętom.

Moja profesor z Akademii Teatralnej, Maja Komorowska i zaledwie 11-letnia Maria Blandzi otrzymały nagrody specjalne jury za kreacje stworzone w tym filmie. Brakowało już takiego kina w Polsce!

Teraz czeka mnie trasa ze spektaklem „Love Boutique”,więc znów pracowicie, ale wkrótce podzielę się z Wami moim autorskim przepisem na łódeczki z bakłażana, bo dawno nie udzielałam się kulinarnie i czas to naprawićSmile

 Nie dajcie się jesieni, a mroźną aurę pokonujcie dobrym słowem i uśmiechem dla innychSmile

Pozdrawiam

Anna Samusionek

 

Anna Samusionek

Aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna. Zadebiutowała w 1997 roku rolą
Zosi w filmie „Darmozjad polski”, za którą otrzymała nagrodę na Festiwalu
Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Potem przyszły kolejne filmowe i
serialowe role, m.in. w „Prawo ojca”, „Zakochani”, „Prostytutki”, „Plebania”,
„Miasteczko”, Linia życia”, „Policjanci”, „Oficer”, „Kryminalni”. Obecnie
Ania gra w serialu „Na Wspólnej”, gdzie wciela się w rolę pięknej Ilony.
W życiu prywatnym aktorka jest mamą 11-letniej Andżeliki.

4 komentarze

Click here to post a comment

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close