Anna Gzyra - podróże Podróże

Intensywnie i romantycznie – wakacyjny pamiętnik

Co roku staramy się  z Mężem zaplanować wakacje tak, by znalazł się czas na kilkudniowy wyjazd tylko we dwoje. Z dużym wyprzedzeniem wszystko planuję, by zgrać Kuby i mój urlop oraz opiekę dla Helenki. Dość długo rozważaliśmy kierunek naszej podróży. Braliśmy pod uwagę odległe destynacje. Jednak z racji mocno ograniczonego czasu na wyjazd, bardzo długiej podróży tam i z powrotem – uznaliśmy, że pobyt na miejscu byłby niewspółmiernie krótki w stosunku do innych czynników. Dlatego skoncentrowaliśmy się na Europie. Wybór padł na ukochane Włochy, a dokładnie północną ich część. 

anna-gzyra-wlochy31

  Kuba uwielbia sportowe, szybkie auta. Marzy Mu się podróż po Europie Jego samochodem. Mi trochę mniej;) . Nakłoniłam Go by do Włoch polecieć, a auto wynająć na miejscu. Po wylądowaniu w Bergamo udaliśmy się do wypożyczalni znajdującej się na lotnisku. Zdecydowaliśmy się na ekonomiczne auto w rozsądnej cenie, a nie na szybkie i sportowe Ja byłam bardzo zadowolona . 😉 Z lotniska od razu pojechaliśmy do Mediolanu. Ponieważ było już późno udaliśmy się bezpośrednio do hotelu, żeby wypocząć i od rana zacząć zwiedzanie. 

   Rano wstałam wcześniej niż Kuba, żeby swobodnie móc pobiegać przed śniadaniem. W pobliżu naszego hotelu znajdował się duży miejski park, do którego się udałam. Przez chwilę poczułam się w nim jak w Central Parku w Nowym Yorku albo na zorganizowanej imprezie biegowej. Dawno nie widziałam tak ogromnej ilości biegaczy. W Polsce ta dyscyplina sportu cieszy się dużą popularnością. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że we Włoszech też

   Mediolan cieszy się dużą renomą ze względu na funkcje jakie pełni. Jest uznawany za światową stolicę mody, ale też stanowi najważniejsze centrum gospodarczo – finansowe we Włoszech. Dodatkowo to jedno z najbogatszych miast w Europie. Swoją siedzibę ma tutaj giełda, najważniejsze banki, włoska telewizja, a także jeden z najważniejszych teatrów – „ La Scala”.  W Mediolanie znajduje się mnóstwo ekskluzywnych butików, a swoje kolekcje prezentują tu najwybitniejsi projektanci mody. 

   Serce miasta wyznacza nieprawdopodobna i absolutnie doskonała Katedra Duomo z przylegającym do niej placem Piazza  del Duomo. Tuż obok znajduje się drugi najważniejszy symbol miasta – Galeria Wiktora Emanuela II. Przepiękny pod względem architektonicznym obiekt pełni rolę luksusowej galerii handlowej. Mijając galerię trafiliśmy na zebraną grupę osób wokół agitującego mężczyzny. Człowiek ten wyrażał swoje poglądy w sposób tak gorący, ekspresywny i żarliwy, że pomyślałam iż najpewniej jest to jakiś wiec polityczny albo mężczyzna porusza skrajnie trudne tematy społeczne. Byliśmy za daleko by usłyszeć co mówi. Ale jego temperament był tak nieprawdopodobny, że zdecydowaliśmy się podejść bliżej. Co się okazało? Był to przewodnik po mieście Mediolan, który mówił nienagannym angielskim z perfekcyjnym brytyjskim akcentem!!:) Człowiek z tak ogromną pasją i miłością do swojej pracy, który zaczarował bardzo dużą grupę ludzi z całego świata. Nie tylko my spontanicznie się dołączyliśmy i zaczęliśmy zwiedzać wraz z nim. Mówił tak donośnym głosem, że bez trudu pokonywał dźwięki szybkiego, pełnego ludzi, gwaru, hałasu, odgłosów aut miasta. Do tego był niezwykle dowcipny, opowiadał fantastyczne historie związane z różnymi zabytkami czy samą historią miasta, inspirował. Kiedy grupa miała ruszać z miejsca gdzie go spotkaliśmy, zapytałam czy możemy dołączyć. Odparł – witamy na pokładzie. Byłam zadziwiona, gdy okazało się, że był to przewodnik oprowadzający po mieście za darmo ( free walking tour). Kochani jeśli tylko będziecie w Mediolanie, polecam Wam absolutnie tę formułę spędzenia kilku godzin. Nasz przewodnik miał na imię Marcus i jako punkt orientacyjny dla grupy nosił wysoko uniesiony w górę żółty, duży parasol. Wpisując te kilka informacji w wyszukiwarkę, można namierzyć naszego przewodnika Spędziliśmy bardzo miły dzień w Mediolanie ciesząc się klimatem miasta i jego charakterem. 

anna-gzyra-wlochy23 anna-gzyra-wlochy1 anna-gzyra-wlochy48 anna-gzyra-wlochy47 anna-gzyra-wlochy46 anna-gzyra-wlochy29 anna-gzyra-wlochy26

l
l

     Kolejnego dnia wyruszyliśmy do Genui, stolicy i głównego miasta regionu Liguria. Po drodze zatrzymaliśmy się na kąpiel w morzu i pyszny obiad w miejscowości Pegli – tuż przy samej Genui. Zrelaksowani i wypoczęci, zostawiliśmy bagaże w hotelu i całe popołudnie oraz wieczór spędziliśmy spacerując i poznając Genuę, a w szczególności jej starówkę (największą w Europie). Klimat tego miasta jest dwojaki. Z jednej strony industrialna okolica, przepełniona robotnikami pracującymi w największym włoskim porcie. Przemysłowa część jest gwarna, intensywna, kolorowa, ale też dość brudna i duszna. A ten zabytkowy, stary obszar jest klimatyczny i ciekawy. Wspaniały plac Piazza De Ferrari, gdzie znajdują się budynki opery i akademii sztuk pięknych, wielka fontanna oraz pomnik Garibaldiego -narodowego bohatera Włoch szczególnie przypadł nam do gustu. Małe, kręte i wąskie uliczki – zwane caruggi, które prowadzą do różnych zakamarków, ciekawych zakątków tego miasta. Przepiękne kamieniczki z przeróżnymi płaskorzeźbami okalającymi ściany i balkony. Świeczki tlące się na stolikach przeróżnych knajpek tworzące aurę ciepła i tajemnicy. Taką Genuę bardzo lubię.

anna-gzyra-wlochy39 anna-gzyra-wlochy40 anna-gzyra-wlochy42

anna-gzyra-wlochy36 anna-gzyra-wlochy37 anna-gzyra-wlochy34 anna-gzyra-wlochy35 anna-gzyra-wlochy33 anna-gzyra-wlochy32

    Następnego dnia rano udaliśmy się na dworzec kolejowy Genova Brignole, podobno jeden z najpiękniejszych dworców we Włoszech – eklektyczny, nieco neobarokowy budynek przypominający pałac. Wzniesiono go na początku XX wieku, aby polepszyć komunikację z bogatym Mediolanem. Kupiliśmy bilety do Monterosso, pierwszej z pięciu miejscowości tworzących Narodowy Park Cinque Terre – Park Pięciu Ziem. Cinque Terre to pięć malutkich miasteczek położonych na riwierze liguryjskiej. Ze względu na swoje oszałamiające piękno i unikalną architekturę Monterosso, Vernazza, Riomaggiore, Cornigilia oraz Manarola zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W skład parku Narodowego wchodzą także przylegające plaże, zatoczki, skaliste klify oraz porośnięte lasami i winnicami góry, po których można spacerować wyznaczonymi ścieżkami. 

anna-gzyra-wlochy3 anna-gzyra-wlochy4 anna-gzyra-wlochy5 anna-gzyra-wlochy6 anna-gzyra-wlochy7 anna-gzyra-wlochy8 anna-gzyra-wlochy9

    Pokochałam to miejsce od pierwszego wejrzenia. Nieprawdopodobne widoki, cudowny klimat, pastelowe kolory. Fantastyczne morze, przepyszne jedzenie, gorące ale czyste powietrze. Wzdłuż Monterroso rozciąga się przepiękna plaża z uroków której postanowiliśmy skorzystać. Kąpiel w tak rześkiej i czystej wodzie w zderzeniu z bardzo nagrzanym powietrzem w otoczeniu idealnego krajobrazu stanowiła arcymiłą przyjemność. Między pięcioma wioskami kursują pociągi, którymi łatwo i szybko można się przemieścić. My postanowiliśmy pokonywać drogę szlakami górskimi. Okazało się jednak, że tylko dwa odcinki są czynne i otwarte dla zwiedzających. Między pierwszą a drugą miejscowością oraz pomiędzy drugą a trzecią. Do Vernazzy dotarliśmy w niecałe półtorej godziny. Trasa jest niezwykle malownicza, wjedzie przez górzyste tereny z dość trudnymi podejściami na niektórych odcinkach. Nie mam wątpliwości jednak, że zdecydowanie polecam ten rodzaj poruszania się po parku. Dla bezcennych widoków zielonych klifów, rajskiego morza, malowniczej panoramy. Dla przeżycia paru niezapomnianych chwil. 

     Vernazza jest tak piękna i cudowna, wygląda jak namalowana. Górują nad nią tarasowo zbudowane gaje oliwne i winnice. Pastelowe kamieniczki, gwarliwy rynek,  malusieńka plaża, zatoczka otoczona skałami i kamieniami na których wypoczywają turyści. Szybka kąpiel w morzu i obiad z najsmaczniejszą pizzą z owocami morza jaką jadłam! Kieliszek wina De La Cinque Terre smakował idealnie. Z błogiego nastroju wyrwał nas czas. Zrobiło się już późno. Mieliśmy dwie godziny do odjazdu pociągu do Genui. Próbowaliśmy zdążyć zobaczyć pozostałe trzy miejscowości i jednocześnie nie spóźnić się na pociąg. Nie udało się Dotarliśmy o kilka minut za późno. Kolejny pociąg miał być za trzy godziny. Czas ten spędziliśmy na leniwym spacerze, dobrej kawie, rozmowie. Z perspektywy czasu myślę, że wyszło bardzo romantycznie – przejść się z Mężem bez celu, nigdzie się nie spiesząc, ciesząc się chwilą. Czasami dobrze jest, nie zdążyć na pociąg. Finalnie w Genui byliśmy o 3 nad ranem, ale było warto! 

anna-gzyra-wlochy41

anna-gzyra-wlochy45 anna-gzyra-wlochy54

    Rano zjedliśmy dobre śniadanie, wypiliśmy pyszną włoską kawę i wyruszyliśmy do Portofino. Moja Babcia, gdy dowiedziała się, że tam jedziemy przynajmniej kilka razy śpiewała mi fragmenty piosenki Sławy Przybylskiej „Miłość w Portofino”;) I bardzo mnie zachęcała żebym z kolei ja zaśpiewała ten utwór Kubie;) Oczywiście, że zaśpiewałam 🙂 . Portofino kiedyś było piękną ale zwykłą, małą wioską rybacką. Z kolei dziś jest uważane za jedno z najbardziej luksusowych i ekskluzywnych miejsc w Europie. Głównym punktem miasteczka jest niewielki plac położony tuż przy porcie. Wokół portu znajdują się knajpki, kawiarenki, luksusowe butiki ale też śliczne, stylowe kamieniczki. W Portofino nie ma zabytków jako takich. Ale nie w sprawie zabytków się tu przyjeżdża;) Zobaczyliśmy starodawny kościółek i park ulokowany nad miastem, wypiliśmy kawę i pojechaliśmy dalej. Portofino jest piękne, ale to nie mój typ. Nie ma tam plaży, nie ma jak się kąpać, jest naprawdę drogo i tak naprawdę niewiele można tam zrobić. Z kolei jest mnóstwo ogromnych jachtów z zaparkowanymi na nich helikopterami, najdroższe na świecie auta, sklepy topowych projektantów, butiki z przepiękną biżuterią i zegarkami. Moim zdaniem warto tam pojechać na kilka godzin, ale nie na dłużej. 

anna-gzyra-wlochy11 anna-gzyra-wlochy13 anna-gzyra-wlochy43

   Następnie pojechaliśmy do miejscowości położonej kilka kilometrów dalej, Rapallo. Typowego miasteczka portowego z przepiękną promenadą wzdłuż której rosną śródziemnomorskie palmy. Zostaliśmy tam na kąpiel i obiad. Plaże są malutkie, za to morze wspaniałe – ciepłe i lazurowe. To był fantastyczny przystanek. Nie chciało się nam opuszczać Rappalo, ale Florencja już na nas czekała .

   W drodze do Florencji spontanicznie odbiliśmy z głównej drogi by zobaczyć niebiańską plażę w jednym z najznakomitszych kurortów w Toskanii, Viareggio. Miasteczko od razu przykuło naszą uwagę modernistycznymi hotelami, kawiarniami i restauracjami wzniesionymi w latach 20-tych XX wieku. Czułam się fantastycznie w tak niepowtarzalnym otoczeniu, niczym w scenografii filmowej. Tak wspaniałe plaże widziałam tylko na Malediwach. Bialutki piasek, przepiękne muszelki, krystaliczna woda, toskańska przyroda, wspaniała architektura. Byliśmy pewni, że musimy tam wrócić! 

anna-gzyra-wlochy10 anna-gzyra-wlochy12 anna-gzyra-wlochy44

   Do Florencji dotarliśmy bardzo późną porą, a miasto mimo to było pełne ludzi, radości i śmiechu. Wynajęliśmy apartament w samym sercu starówki, co było fantastycznym rozwiązaniem. Wszędzie mieliśmy blisko, do każdego punktu docieraliśmy szybko, żyliśmy pełnią tego miasta. Florencja – stolica Toskanii – jest doskonała i genialna, przepełniona duchem Renesansu, najcenniejszymi dziełami sztuki i niepowtarzalnym klimatem. Zwiedzaliśmy właściwie cały czas, poznając miasto poprzez jego zabytki, uliczki, place, mosty, parki, muzea, galerie. 

anna-gzyra-wlochy14

Anna Gzyra: Intensywnie i romantycznie  - wakacyjny pamiętnik - BlogStar.pl

 

 

 

anna-gzyra-wlochy20 anna-gzyra-wlochy21 anna-gzyra-wlochy22

   Wakacje były cudowne i bardzo udane. Polecam Wam gorąco plan naszej podróży. Ze względu na jej różnorodność można poczuć i odkryć wielobarwność Włoch. Ciągłe przemieszczanie się gwarantuje niebanalne doznania. Naprawdę można zobaczyć tak dużo, co w pełni rekompensuje ewentualne zmęczenie. Bacio 🙂

Anna Gzyra

Aktorka filmowa, serialowa i teatralna. Absolwentka Akademii Teatralnej w Warszawie. W 2007 r. Laureatka Trzeciej Nagrody Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego za rolę Felicji w przedstawieniu „Pułapka” na XXV Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi. W tym samym roku zagrała jedną z głównych ról w filmie „Jutro idziemy do kina”. Popularność przyniosła jej rola Sylwii w serialu TVP 2 „M jak miłość”. Potem przyszły kolejne role w serialach i filmach: „m.in. „Hotel 52”, „Lekarze”, „Na dobre i na złe”, „Singielka”. Obecnie gra w serialu „Pierwsza miłość”. Mama kilkuletniej Helenki, miłośniczka sportu, zdrowego stylu życia i podróżowania.

5 komentarzy

Click here to post a comment

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close