Muzyka Rafał Brzozowski - moja muzyka Rozrywka

Interakcja z publicznością podczas koncertów na żywo

Witajcie ponownie. To mój kolejny wpis na BlogStarze. Dziękuję za wszystkie uwagi i komentarze do poprzedniego. Dzięki Wam ja też się uczę, więc wszystko ma swoje znaczenie.
Dziś chciałbym poruszyć kwestię interakcji artysty z publicznością podczas koncertów na żywo. Obserwuję ostatnio publiczność, która pojawia się na moich występach i jestem bardzo mile zaskoczony pozytywną energią, która biję ze strony widowni.

Rafał Brzozowski: Interakcja z publicznością podczas koncertów na żywo - BlogStar.pl

To sprawia, że gdy widzę uśmiechnięte twarze przed sceną, sam zaczynam się nakręcać  i otwierać do odbiorców mojej muzyki. To wspaniałe uczucie i chyba nie ma nic lepszego niż cała sala pełna ludzi śpiewających jednym głosem Twoją piosenkę. Coś wspaniałego! Ale to nie wszystko. Jeśli chodzi o mnie to bardzo lubię takie luźne rozmowy z publicznością i czasami, kiedy tylko to możliwe, staram się schodzić do nich, co często przyprawia o zawrót głowy służby porządkowe. Nic na to jednak nie poradzę. Uwielbiam być blisko publiczności, bo to dla mnie największa satysfakcja.

Rafał Brzozowski: Interakcja z publicznością podczas koncertów na żywo - BlogStar.pl

Tutaj pojawia się pytanie – czy myślicie, że taka otwartość jest konieczna i że artyści powinni częściej zwracać się w stronę publiczności, po to, aby powstała właśnie taka wspaniała, pełna emocji radości interakcja? To chyba naturalne, prawda? A może wolicie, gdy artysta wykonuje swój program na zasadzie dystansu i próby zwrócenia Waszej uwagi na treść i interpretację? Część programu w takim klimacie również uważam za ogromny atut. Można wtedy skupić się na słuchaniu i wielu artystów koncentruje się głównie na treściach swojej muzyki, co podnosi walory artystyczne koncertu.

Rafał Brzozowski: Interakcja z publicznością podczas koncertów na żywo - BlogStar.pl
Mówiąc ogólnie według mnie  publiczność przychodzi na koncert swojego ulubionego wykonawcy po to, żeby go zobaczyć, posłuchać, zweryfikować nagrania na płycie z tym, co słyszy na żywo, przeżyć emocje z tym związane, które na stałe trafiają do pamięcią i serca, no i przede wszystkim dobrze się bawić. Osobiście uważam, że trzeba łączyć podczas koncertu ten sposób prezentacji emocji. Bawmy się wspólnie, śpiewajmy razem, ale też posłuchajmy, zamyślmy się i wynieśmy chwilę refleksji. Wtedy wrócimy oczarowani magią artysty i odkryjemy jego muzykę na nowo, a każdy koncert będzie wyjątkowym spektaklem.

Rafał Brzozowski: Interakcja z publicznością podczas koncertów na żywo - BlogStar.pl
Ponieważ publiczność traktuję w swojej pracy priorytetowo,  to bardzo cenię sobie spotkania po koncercie, gdy mogę podpisać autografy, zrobić wspólne zdjęcie. Zauważyłem, że takie spotkania i interakcje cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Czasami nie jestem w stanie podejść do każdego i chociażby uścisnąć dłoń, to sprawia, że mam pewien niedosyt tych spotkań. Staram się poświęcać takim chwilom jak najwięcej czasu.

Rafał Brzozowski: Interakcja z publicznością podczas koncertów na żywo - BlogStar.pl

Uważam, że artyści powinni przywiązywać ogromną wagę do tych spotkań, bo to one kształtują relacje między odbiorcami, a wykonawcami na te jedyne i niepowtarzalne. A czy Wy macie jakieś miłe wspomnienia  z występów na żywo i spotkaniami z artystami? A może byliście świadkami jakiejś nieprzyjemnej sytuacji? Czy to też się zdarza? Myślę, że niezwykle rzadko! Większość wykonawców zdaje sobie sprawę, jak ważna jest publiczność. Jeśli chodzi o mnie to bardzo się cieszę, że tych spotkań jest coraz więcej, że mogę porozmawiać chwilę po występie i usłyszeć opinie widzów.

Rafał Brzozowski: Interakcja z publicznością podczas koncertów na żywo - BlogStar.pl
Kiedyś ktoś mówił mi, że trzeba być bardziej skrytym i mniej otwartym do publiczności, że to daje większe efekty koncertowe… Może i racja, ale nie w repertuarze komercyjnym. Tu liczy się szczerość, otwartość i spontaniczność w reakcjach z widzami. Ja tak to postrzegam i będę starał się ile mogę być tak blisko Was 🙂

Rafał Brzozowski: Interakcja z publicznością podczas koncertów na żywo - BlogStar.pl
To tyle, pokazuje Wam też zdjęcia z moich koncertów i jeszcze raz dziękuję za wspaniałe chwile, miłe słowo, obecność i wszystko to, co sprawia, że nabieram ochoty dzięki Wam do dalszej pracy. Wszystkiego dobrego.

Rafał Brzozowski

Wokalista, muzyk, były zapaśnik, piłkarz w Reprezentacji Artystów Polskich. Furtką do kariery okazał się udział w programie „The Voice of Poland”. Jego piosenka „Tak blisko” stała się największym przebojem 2012 roku i zwyciężyła w kategorii „Przebój roku” w plebiscycie Eska Music Awards. Zdobył Srebrny Samowar na Festiwalu Piosenki Rosyjskiej. Jego czas wolny wypełniają treningi i podróże.

21 komentarzy

Click here to post a comment

  • To wspaniale ze tak podchodzisz do swoich fanow ,mało jest takich artystow .Nie mialam jeszcze okazji byc na Twoim koncercie ale wszystko przed nami 🙂 natomiast ogladalam Twoje wystepyi jestem pod wrazeniem tego jak blisko jestes z fanami .Tak trzymaj i nigdy sie nie zmieniaj ! Buzka

  • Byłam na Twoim koncercie w Jastarni i byłam bardzo zaskoczona. Koncert był bardzo udany i fajnie było zobaczyć Cię tak blisko 🙂 Mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy na jakimś koncercie 😀

  • Iść na koncert i tyko móc słuchać, to można na muzykę poważną, na pop, dance, rock itp. trzeba umieć nawiązać kontakt z publiką. Tobie to nawet wychodzi. Szacun.

  • zgadzam się najlepiej jest byc blisko gwiazd i słuchac swojego ulubionego wykonawcy dostawac od niego autografy

  • moja dziewczyna chciała ostatnio autograf ale jej sie nie udało, jak teraz będziesz grał gdzieś koło Białegostoku, to Ci nie odpuszcze!! I swoje zdjecie na FB na konkurs też wysłałaem, mam nadzieje, że wygram, to nie bede cie musiał ścigać na koncercie

  • Bardzo lubię czytać te wpisy, ponieważ są bardzo mądre i życiowe. 🙂 Jeżdżę na wiele koncertów i często zostaję. Po co? Po to, aby poznać bliżej artystę. Często zdarza się, że ludzie twierdzą iż wokaliści są inni na scenie i inni poza sceną. Kiedy udało mi się porozmawiać z Tobą na spotkaniu promocyjnym płyty w Ostródzie bardzo się cieszyłam, bo w końcu mogłam wziąć autograf, zrobić kilka zdjęć, wziąć udział w konkursie „wiedzy o Tobie” a przede wszystkim sprawdzić jakim jesteś człowiekiem. Bardzo się cieszę, że mogłam być obecna na Twoim koncercie i na tym spotkaniu. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz będę miała taką okazję, bo bardzo podoba mi się to, co tworzysz i w jaki sposób do tego podchodzisz. 🙂 Jestem wielką fanką zespołu Enej i za każdym razem po koncercie jestem podekscytowana…Bo za każdym razem odkrywam ich na nowo. To jest piękne uczucie, że pomimo tego, że widzi się zespół nie pierwszy raz człowiek tak samo cieszy się ze spotkania. 😉

  • Zgadzam się z Tobą, że ważna jest interakcja artysty z publicznością podczas koncertów, że nie wystarczy tylko zaśpiewać. To, co sobie cenię w Twojej osobie, to właśnie to, że starasz się na koncertach mieć kontakt z fanami, istnieje wtedy fajny przekaz energii. Chciałabym mieć okazję po jakimś koncercie porozmawiać z Tobą. Ważne dla mnie jest nie tylko wysłuchanie piosenek, ale też poznanie wokalisty, który ją śpiewa. Wtedy można mieć pełen odbiór czyjejś twórczości. Odpowiadając na Twoje pytanie jestem pewna, że artyści powinni częściej zwracać się w stronę publiczności. Nie da się ukryć, że obie strony czerpią z tego korzyści. Fani mogą posłuchać dobrej muzyki, mieć fajną rozrywkę, ale przecież nie byłoby wokalistów bez publiczności. Jeśli chodzi o moje doświadczenia, to niestety nie miałam wielu okazji, aby być na koncertach, na których ta interakcja jest obecna w dużym stopniu. Jednak miałam okazję poznać Ciebie podczas Olimpiady Gwiazd w Ostródzie i uważam, że ta interakcja z publicznością na Twoich koncertach jest jak najbardziej obecna. Pewnie mnie nie pamiętasz, trudno, żebyś pamiętał wszystkich swoich fanów 🙂 , ale mijaliśmy się dosyć często. Na pewno będę się starała wybrać w najbliższym czasie na Twój koncert. Pozdrawiam 🙂

  • Bardzo lubię Pana piosenki i wielkim hitem uważam piosenkę Tak blisko i Katrina, ponieważ wydają się, że płyną prosto z Pana serca, a nie jak większość artystów piszą piosenki po to aby zrobić to co musza zrobić i nie zwracają większej uwagi na tekst piosenki. Tak naprawdę jak słucham, Pana piosenek to mam wielką ochotę porozmawiać z Panem na żywo, ale to pewnie nigdy się nie wydarzy. Nawet z tego powodu, że Radom stał się takim jakby złym miastem przez panią z Wigilii w Radomiu i trzech cytryn.Jeśli odbędzie się Pana koncert w Radomiu to napewno na nim będę. Pewnie i tak Pan nie przeczyta tego komentarza, ale warto mieć nadzieję.

  • Ja uwazam ze interakcja z publicznoscia to cos bardzo waznego dla muzyka ,przez takie wlasnie podejscie artysty publicznosc ma jeszcze wiekszy szacunek do ciebie i przez to zdobywasz sobie jeszcze wiecej fanow, zwlaszcza poza granicami kraju gdzie potrzeba Polskosci jest jeszcze wieksza. Po koncercie w Chicago na ktorym bylam ,wielu ludzi ocenilo cie jako najlepszego artyste tamtego wieczoru, chociaz nie wszyscy cie przedtem znali, to miales najlepszy kontakt z publicznoscia ,nie tak jak najwazniejsza gwiazda wieczoru(nie bede pisac nazwy zespolu bo napewno wiesz o kogo chodzi) wyszli zaspiewali i zeszli. Wielu ludzi bylo bardzo rozczarowanych takim podejsciem, i mieli jakis niedosyt, wielu stwierdzilo ze to juz byl ich ostatni koncert tego zespolu a tym bardziej ze bilety nie byly tanie. Natomiast ja i wielu znajomych, strasznie mile wspomina twoj koncert i twoje rowne podejscie do publicznosci. Tak trzymaj, a napewno grono twoich fanow bedzie sie stale rozrastac. (Dzieki ze wsadziles moja fotke z koncertu w Chicago.)Pozdrowienia i powodzenia.

  • Uwielbiam chodzić na koncerty, to świetna zabawa gdzie można na żywo posłuchać muzyki, zobaczyć z bliska gwiazdy i wspólnie z nimi śpiewać. Jednak najlepsze koncerty to te, na których artyści dostrzegają publiczność, nawiązują z nimi kontakt, po koncertach rozdają autografy, robią zdjęcia i rozmawiają z ludźmi, to bardzo cieszy kiedy można zamienić nawet parę słów 🙂

  • Byłam wczoraj na twoim koncercie na Torwarze.Naprawdę bardzo fajnie zaśpiewałeś jako jedyny ze wszystkich piosenkarzy których mogłam wczoaj usłyszeć zszedłeśdo publiczności przywitałeś sie, uścisnąłeś rękę.Rozmowa tak na luzie z publicznością naprwawdęto było super.Trzymaj tak dalej.

  • Myślę, że artyści powinni wchodzić z interakcje z publicznością. Mogą wtedy dostrzec czy publiczności podoba się ich muzyka poprzez śpiew tłumu i dobrą zabawę na koncercie. Publiczność, która się dobrze bawi pozwala artyście na otwartość, zadowolenie z koncertu, dodaje energii 🙂
    Jesli chodzi o spotkania z artystami to jestem jak najbardziej za. Można poznać artystę osobiście, porozmawiać, a nie tylko posłuchać muzyki i później poczytać plotkarskie gazety, które dążą do tego, by swoją opinię o danym artyście się zmieniło na gorszą.
    Miłe wspomnienia z artystami- w stosunku do uczestniczenia w wielu różnych koncertach było ich baaaardzo dużo, choć zdarzają się sytuacje, w których artysta zwyczajnie nie ma czasu na osobisty kontakt z publicznościa, bądź teren koncertu jest tak ogrodzony, że uniemożliwia to jakikolwiek kontakt :p
    Co do Twojej osoby Rafale- utrzymuj dalej kontakt z publicznością, bądź otwarty na koncertach i przekazuj emocje jak do tej pory. Chociaż myślę, że Ty zawsze taki będziesz! 🙂
    Pozdrowienia 🙂

  • Bardzo fajny wpis 😉 Poruszasz naprawdę fajne tematy. Ja też podczas koncertów lubię „nawiązywać kontakt z gwiazdami…

  • Masz wspaniałą publiczność, a fani cie kochają. To chyba cudowna dla każdego piosenkarza? A skrytość i niedostępność to nie jest dobry pomysł.

  • Jakie Ty masz fajne tematy! 🙂 Poprzedni byl super, i ten również z wielką radością przeczytałm! Zawsze mnie interesuje podejście Artysty do publiczności. Lubię się z zespołami (jeden jest bardzo znany a drugi mniej). Oba zespoły mają niesamowitą bliskość z fanami. I uważam, że jeśli Artysta/zespół zawsze znajduje czas dla swoich fanów to i ludzie którzy przyszli na koncert z okazji powiedzmy festynu przyjdą na Twój klubowy (tzn. gdzie za bilety są wejscia) dla Ciebie, posłuchać i pobawić się.
    Osobiście wolę klubowe koncerty gdzie przychodzą tylko osoby, które znają Twoje piosenki i Twoją wrażliwość. (lub Cię lubią, chcą zobaczyć Twoją energię na scenie). Kolejnym z powodów jest to, że zespól raczej spokojnie może wyjść do fanow, pogadać, rozdać autografy. Nie ma wrzasków, pisków… 🙂

    Wprost uwielbiam patrzeć jak Artyści odnoszą się do osób niepełnosprawnych. Lubię też robić zdjęcia ludzi, emocji fanów gdy Artysta rozdaje autografy. :))))

    Ps. Nie byłam jeszcze na Twoim koncercie ale z niecierpliwością czekam (nie, nie że siedze bezczynnie az bedziesz w mojej miejscowości, ale tak się sklada, ze albo nie wiem o Twoim koncercie, albo 500km pociagiem nie pokonam, heheh. ): P
    Dzieki za rozpis koncertow po lewej stronie. :)))

    Ps. Bedzie jakiś zlot Fanòw z Twoim udzialem w tym roku? 😛

  • Każda bliskość jest ważna – artyści są dla publiczności.Życzę dalszych sukcesów;)))

  • Uwielbiam jak piosenkarz jest dla ludzi i nawiązuje z nimi kontakt. Ludzie placa za bilety żeby byc blizej gwiazd, posłuchac muzki moga sobie w domu, a jak moga się spotkac i pogadac to jest przyjemniej 🙂

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close