BlogStar -> Olga Borys -> Jak jest, to jest dobrze

Jak jest, to jest dobrze

Za oknem rześki wczesnojesienny poranek, siedzę w fotelu, popijam gorącą kawę i sobie rozmyślam. A ponieważ pysznym, czarnym napojem nie mogę się z Wami podzielić, gdyż już mi się kończy – podzielę się przemyśleniami.

Jeżeli los wrzuca nas w dziwne sytuacje życiowe, takie, które na pierwszy rzut oka wydają się beznadziejne, a my nie mamy możliwości, żeby je zmienić, zaakceptujmy je. Poczekajmy. Może się okazać, że wszystko odwróci się na naszą korzyść. Jest taka historyjka o królu i jego przyjacielu -jasnowidzu, który przez lata pomagał władcy unikać nieprzyjemnych sytuacji. Pewnego razu król wybrał się na polowanie i odstrzelił sobie kciuk. Wrócił do zamku i zapytał, dlaczego jasnowidz go nie ostrzegł, a ten powiedział: „Jak jest, to jest dobrze”. Zdenerwowany władca wtrącił go za tę bezczelność do lochu. Niedługo później król ze świtą wypłynął w morską podróż, ale w czasie sztormu statek rozbił się u brzegów wyspy kanibali. I jak się można domyślić, uratowani stali się posiłkiem dla tubylców. Kanibale nie ruszyli tylko króla, bo nie mieli w zwyczaju jadać kalek (a ten, jak pamiętacie, nie miał kciuka). Władca wrócił do swego królestwa, wypuścił z lochu przyjaciela,szczerze go uściskał i spytał, dlaczego tamten nie wyjawił mu, że dzięki kalectwu uniknie śmierci? „Jak jest, to jest dobrze. Gdybyś, królu, nie wtrącił mnie do lochu, popłynąłbym z tobą w podróż, rozbilibyśmy się, schwytaliby nas kanibale – a ja nie jestem kaleką….”.

Olga Borys

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>