BlogStar -> Anna Popek -> Jak to jest być modelką?

Jak to jest być modelką?

Kiedy po raz pierwszy szłam po wybiegu, a było to przy okazji akcji dobroczynnej dobrych kilka lat temu, to choć traktowałam swoją rolę z przymrużeniem oka, bardzo, naprawdę bardzo się denerwowałam. Idziesz i wszyscy się patrzą, oceniają twoją twarz, sylwetkę, ruch i strój, który masz na sobie. A Ty myślisz, że od tego jak pójdziesz zależy przyszłość świata (tak było przynajmniej w moim przypadku, byłam wtedy zbyt egzaltowana:)).

Anna Popek: Jak to jest być modelką? - BlogStar.pl

Ale podczas pokazu Teresy Kopias było inaczej, bez stresu, spokojnie, z dużą dozą improwizacji i naturalności. Projektantka też jest taka – bezpretensjonalna i skromna, więc może to dlatego. Poza tym ma jeszcze jedną cechę – akceptuje kobiety takie, jakimi są. Nie każe im się odchudzać, zapuszczać włosów, usuwać zmarszczek. Stara się pokazać piękno każdej kobiety. A może też rozumie, że w normalnym życiu chodzące doskonałości nie mają super wzięcia. Poza wyjątkami, oczywiście.  Akceptacja jest kluczem do samej siebie i choć to brzmi jak banał, nie mamy innego wyjścia. Na pokazie Teresy pomyślałam więc, że nie będę starała się ścigać z ideałem, jakim dla mnie jest np. Małgosia Bela czy  kiedyś była Christy Turlington. I tak w ciągu kilku minut nie nauczyłabym się idealnie iść po wybiegu (co nie znaczy, że w przyszłości nie powinnam, bo może się przydać).
Postarałam się za to przejść przez wybieg najlepiej jak potrafię, pamiętając o tym, by podnieść nieco głowę, by szyja wydawała się dłuższa, mając lekko ściągnięte łopatki, tak by biust się nieco lepiej wyeksponował, a poza tym proste plecy wyglądają zawsze dobrze. Trzeba też „iść lekkim krokiem” jak podają dawne podręczniki dla panien. Tutaj doświadczeń nie miałam za dużych, za to wyobraziłam sobie, że idę przez kwietną łąkę i jestem wcieleniem delikatności. Trochę to wszystko żartem, a trochę serio, bo przecież jak cię widzą, tak cię piszą, ale widzą cię tak, jak Ty sama się sobie wyobrazić. Ciało – jego ruch, postawa, wyraz – dostosuje się do naszych marzeń o sobie. No może nie wydłużą nam się od marzeń nogi, ale lekki krok baletnicy doda nam wdzięku, a wtedy nikt już nie patrzy na wymiary. Są przecież kobiety i dziewczyny, które są wcieleniem kobiecości, czaru i piękna, bez względu na to jakie mają wymiary i jak bardzo zbliżone są do ideału. Zazwyczaj mają one dobre o sobie mniemanie i są z siebie zadowolone. I to widać.

Anna Popek: Jak to jest być modelką? - BlogStar.pl

Trzeba pielęgnować swoje dobre samopoczucie nie popadając jednak w samouwielbienie i zarozumiałość. Pamiętać bowiem należy o starej zasadzie Monteskiusza: „Kapitał skromności przynosi zawsze wysokie procenty”.

 


Komentarze do wpisów pod dotychczasowymi postami znajdują się w wersji archiwalnej strony pod adresem www.old.blogstar.pl/gwiazdy-blogstara/anna-popek/jak-to-jest-byc-modelka/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>