BlogStar -> Anna Popek -> Kloss

Kloss

Gdy pytam w jakimkolwiek towarzystwie, kto oglądał  „Stawkę większą niż życie”, w odpowiedzi zgłaszają się wszyscy. I zawsze na twarzach pojawia się wtedy trochę rozmarzony uśmiech i zachwyt nad kreacjami Mikulskiego i Karewicza, nad muzyką Matuszkiewicza, nad wartką akcją i świetnie zagranym nawet najmniejszym epizodem. Kloss zawsze wzbudzał dodatkowo wielkie emocje w kobietach w każdym wieku. Przyznacie, że nikt tak dobrze nie wyglądał w mundurze, jak on, a grał przecież jeszcze w kilku wojennych filmach. Ja, oglądając Stawkę miałam chyba z 7 lat i kochałam się w nim na zabój. Nie przypuszczałam wtedy siedząc wgapiona w telewizor marki Koral, że  kiedyś pojadę  z Klosem jednym samochodem na wycieczkę do Krakowa. A tak się stało, bo po latach okazało się, że łączy nas wydawnictwo Melanż, które wydało i jego i moją książkę.

Anna Popek: Kloss - BlogStar.pl

W biografii Stanisława Mikulskiego pt „Niechętnie o sobie” znajdziecie wiele nieznanych szerzej faktów i ciekawych historii z jego życia, unikalne zdjęcia, a z każdej strony książki przebija szczerość, skromność i jakaś niezwykła prostota w pojmowaniu życia. Młodość, służba wojskowa, potem role  teatralne w lubelskim teatrze, pierwsze miłości, droga do filmu i zaproszenie do udziału w spektaklu teatru telewizji „Stawka większa niż życie”, która to rola odmienić miała jego aktorski los. Czytałam tę książkę  i zastanawiałam się, czy Mikulski jest właśnie taki? Profesjonalny, uprzejmy, szarmancki i z zasadami. Kiedy dla „Pytania na śniadanie” realizowałam felieton z okazji 85 urodzin aktora przekonałam się, że wszystko, co o nim myślałam, jest prawdą. Ale ma on jeszcze jedną, niezwykłą cechę – ogromną cierpliwość.

Anna Popek: Kloss - BlogStar.pl

 

Anna Popek: Kloss - BlogStar.pl

Stanisław Mikulski zaprosił nas do swojego mieszkania – co było dla nas prawdziwą gratką, gdyż zdarzyło się to po raz pierwszy. Od ponad 20 lat mieszka w jednym z bloków w centrum Warszawy – zupełnie zwyczajnie. Mówił mi, że teraz, odkąd są domofony, mieszka się trochę lepiej, ale wcześniej, gdy można było swobodnie wejść do bloku, a on był u szczytu popularności, często zdarzały się niezapowiedziane i niechciane wizyty albo jakieś wygłupy. W mieszkaniu  kilka ciekawych pamiątek – m. in. namalowana na desce „Ikona” Stanisława Mikulskiego – podarunek, który otrzymał na jednym z festiwali. Kilka nagród filmowych i telewizyjnych ustawionych dyskretnie na niewielkim stoliczku, w etażerce kolekcja czeskiej porcelany, zdjęcia wnuków. Spodziewać by się można jakiejś kolekcji militariów, prawda? Po domu kręcą się dwa koty – Zuzia i Kacper. Zdziwilibyście się z jaką czułością i prawdziwym przejęciem traktuje tych dwoje domowników. Felieton telewizyjny, który na antenie ma 4 minuty, realizuje się znacznie dłużej. Nam zajęło to prawie 3 godziny. Wiecie jak to jest, gdy grupa ludzi kręci się po niewielkim mieszkaniu? Operator, dźwiękowiec, oświetleniowiec, redaktor, dziennikarz. Kable, kamery, dźwięk, światło – wszystko to potrzebuje miejsca i czasu. A pan Stanisław, mimo że zmęczony, naprawdę cierpliwie to wszystko znosił, powtarzał niektóre kwestie – bo pracowaliśmy na jedną kamerę i niektóre ujęcia trzeba było robić dwa razy.

Anna Popek: Kloss - BlogStar.pl

Uprzejmie odpowiadał na każde pytanie, mimo że pewnie zadawano mu je wcześniej  tysiące razy. Mówił wyraźnie, ładną polszczyzną, ciekawie opisując miejsca, zdarzenia i ludzi. Mam dla niego prawdziwy szacunek.

Anna Popek: Kloss - BlogStar.pl

Ale chyba nie tylko ja, bo następnego dnia urodziny wyprawił mu kanał TVP seriale. Tłum fotoreporterów, zainteresowanie mediów w tym gazet kolorowych było bardzo duże. I znowu pytania o Hansa Klossa, na które znowu ze spokojem odpowiadał starając się dodać jakiś nowy szczegół. Na uroczystości pojawiły się dwie aktorki, które partnerowały mu w filmach – Ewa Wiśniewska, która grała z nim w „Stawce” i Ewa Szykulska, która była jego miłością w „Panu Samochodziku i Templariuszach”. Obie panie podkreślały, że Staszek na planie i poza nim był bardzo uprzejmy, profesjonalny i świetnie się z nim pracowało. Żadnych fochów, choć był przecież gwiazdą na międzynarodowa skalę. Poza tym, mimo że zabójczo przystojny i cieszący się powodzeniem u Pań – zawsze wierny swojej kobiecie. Jak to ładnie ujęła Ewa Wiśniewska – „tak, ale nie”. Gdyby urodził się pod inną szerokością byłby gwiazdą na miarę światową. Ale cieszmy się, że jednak tak się nie stało. W maju TVP Seriale powtarzać będzie „Stawkę”, więc znowu będzie okazja, by zobaczyć Mikulskiego w jednej z najlepszych kreacji  i przypomnieć sobie znakomite polskie kino.

Anna Popek: Kloss - BlogStar.pl

Komentarzy: 9 dla “Kloss

  1. Bardzo lubię wszystkie role Stanisława Mikulskiego. Dziękuję za przypomnienie jego postaci. Powinno się częściej przypominać niezapomniane role.

  2. Wspaniała postać Mikulski/Kloss.Panu Stanisławowi życzę dobrych dni, a Pani Ani gratuluję tak znakomitego wywiadu.

  3. Uwielbiam Kolssa i zawsze oglądam, moi roszice też. A tata jest fanem I pana Mikulskiegi i Karweicza

  4. bardzo fajne tekst, bo nigdy nie mieliśmy okazji poznać pana Mikulskiego osobiście, a tak wiemy co nieco o nim. To kultowy aktor , a serial… brak słów!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>