BlogStar -> Olga Borys -> Kobiece zachcianki

Kobiece zachcianki

Wszystkie mamy kaprysy i wszystkie je lubimy i za nimi podążamy. Bo taka jest nasza natura. Wilka ciągnie do lasu, a nas na przykład do sklepu albo do fryzjera. Czasem do przyjaciółki na plotki, czasem do spa na relaks. Jeżeli mamy chęć zanurzyć się w „wielkim błękicie” muzyki poważnej – wybieramy operę lub filharmonię, a jeśli chcemy poskakać i pośpiewać – pędzimy na popowy koncert. I o to chodzi. Te kaprysy urozmaicają nasze życie i dodają mu barw (a nam wypieków na policzkach). A’propos wypieków – słodycze to też nasze zachcianki. Każda ma czasem ochotę na apetyczne ciacho:) 

Ale ja dzisiaj nie o spożywczych zachciankach, ale estetycznych, bo takie miałam ostatnio. Na początku postanowiłam pozmieniać coś w miejscu, które jest dla mnie szalenie ważne, bo często tam przebywam. Lubię czytać tam książki, uczyć się, przygotowywać się do roli, a przede wszystkim – spać. Bo miejsce, o którym mówię, to po prostu moja sypialnia (tzn. moja i mojego męża). Zaszalałam w internetowym sklepie Seart, który w swojej ofercie ma meble z litego drewna, a ja lubię solidność i naturę. Wymieniłam czarną nudną RTV-kę na dwie białe, które złączone dały długi piękny i funkcjonalny kompleks telewizyjny i nie tylko. W jednej trzymam różne swoje „skarby” lub, jak kto woli – babskie szpargały. Nad telewizorem zawisła biała półka na książki, a przy łóżku pyszni się szafka nocna z industrialną metalową lampką. Moja sypialnia nabrała szlachetności, ale nie straciła przytulności. Z przyjemnością tu teraz siedzę i piszę ten post, a wokół unosi się delikatny zapach drewna. 

olga_borys_0760 olga_borys

Po radosnych zmianach w mieszkaniu, nabrałam ochoty na zmianę siebie. Ale nie jakoś drastycznie. Zachciało mi się czegoś, co będę mogła użyć do zrobienia mojej metamorfozy. W tym przypadku naprzeciw mojej zachciance wyszła firma Secondhair i dobrze wnioskujcie – chodzi o włosy. 

Najpierw zbadano jakość mojego włosa, dobrano kolor i po niedługim czasie powstała wspaniała treska. Mogę ją łatwo założyć sama,a fryzura natychmiast nabiera charakteru. Wygląda niezwykle naturalnie, bo wykonana jest z włosów idealnie pasujących do moich. Jest to bardzo wygodna forma metamorfozy, bo kiedy już chcę z powrotem być „sobą”, zdejmuję treskę, chowam w pudełku, gdzie czeka na kolejną moją zachciankę. 

KEK_9658_olga_krotkie_wlosy KEK_9779_olga

Do pokoju „wpadła” właśnie moja córka, oznajmiając, że ma ochotę na naleśniki. No cóż – w końcu też ma prawo do zachcianek. Toteż żegnam Was czule i biegnę do kuchni.

Olga Borys

Komentarzy: 7 dla “Kobiece zachcianki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>