BlogStar -> Rafał Brzozowski -> Koncert w… wodzie

Koncert w… wodzie

Kochani, lato w pełni, mam nadzieję, że odpoczywacie i dobrze spędzacie ten wakacyjny czas. U mnie letnia trasa koncertowa, można mnie spotkać na terenie całego kraju w rożnych miejscach, więc gorąco zachęcam do odwiedzania mnie podczas koncertów.

Rafał Brzozowski: Koncert w… wodzie - BlogStar.pl

Jeden z nich miał miejsce ostatnio w Augustowie. „Koncert za Jeden Uśmiech z RMF FM” to zupełna nowość. Nowa formuła, bardzo ciekawa, jeśli chodzi o artystów, bo to Wy jako słuchacze i internauci, wybieracie zadania dla muzycznych gości trasy, która kończy się koncertem.

Chciałem napisać kilka słów o tym ciekawym medialnie wydarzeniu, gdyż był to wspaniały czas spędzony na Podlasiu, a co najważniejsze zakończył się…nietypowo.

 Ale po kolei…

W Augustowie nie byłem wiele lat, kiedyś, jako mały chłopiec jeździłem tam z rodzicami, a ponieważ lubię las, jeziora i generalnie wypoczynek nad wodą, bardzo się ucieszyłem, że to właśnie ten rejon Polski będzie gościł RMF i cała ekipę Koncertu za Jeden uśmiech. Od rana czekały mnie niespodzianki i wspomnienia… Najpierw ekipa zabrała mnie na kolonię zuchową. Przypomnimy mi się czasy, kiedy sam byłem zuchem i harcerzem.

 Rafał Brzozowski: Koncert w… wodzie - BlogStar.pl

Obozy, apele, musztry, ale też sprawności i zadania – to było wspaniałe przygotowanie do zawodu nauczyciela dla mnie. Pamiętam to doskonale i trochę szkoda, że młodzież obecnie bardziej ceni sobie komputery niż obcowanie z naturą. No nic, wracajmy do tematu… Zuchy przywitały mnie uśmiechem, zrobiliśmy apel, a potem wspólnie odśpiewaliśmy „Krajkę”( to taka bardzo znana harcerska piosenka). Były wspólne fotki i ruszyliśmy dalej w drogę.

Rafał Brzozowski: Koncert w… wodzie - BlogStar.pl

Rafał Brzozowski: Koncert w… wodzie - BlogStar.pl

Rafał Brzozowski: Koncert w… wodzie - BlogStar.pl

Po kilku minutach znaleźliśmy się nad jeziorem Necko i czekało na mnie kolejne ekstremalne zadanie.

Miałem zapowiedzieć prognozę pogody na antenie będąc na nartach wodnych przypięty do wyciągu i gotowy do startu. Narty wodne oczywiście uwielbiam i jeżdżę bardzo często, ale za motorówką. Nigdy nie pływałem na wyciągu, więc pojawił się kłopot z naciągiem liny. Otóż start jest zupełnie inny, ale nie to jest najgorsze, chodzi o zakręty, lina musi być cały czas napięta w innym wypadku podczas nawrotu luzuje się totalnie i potem przyspiesza z takim impetem, że wyrywa linę z rąk i człowiek nie jest w stanie utrzymać się na wodzie.

Rafał Brzozowski: Koncert w… wodzie - BlogStar.pl

Kilka razy musiałem uznać wyższość wyciągu, ale jak wiecie jestem uparty typ,  więc nie dałem za wygraną. Po krótkiej chwili pływałem już spokojnie, chociaż, jak dla mnie, prędkość liny jest zbyt mała, a znowu na zakrętach za duża. Mówią, że złej baletnicy to….. Wiecie, o co chodzi. Trzeba sobie radzić.

 Rafał Brzozowski: Koncert w… wodzie - BlogStar.pl

Rafał Brzozowski: Koncert w… wodzie - BlogStar.pl

Rafał Brzozowski: Koncert w… wodzie - BlogStar.pl

Popływałem też na wake’ u i tutaj z nawrotami było lepiej, prędkość też dobra, bo powierzchnia deski jest większa, miałem tylko kłopot ze startem, więc było trochę śmiechu.

 Po krótkim przebraniu kolejna atrakcja. Miałem zaśpiewać podczas rejsu po Necku dla zakochanej pary. Tutaj już czułem się jak ryba w wodzie, albo w jeziorze  – gitara, łódka, śpiew to wszystko sprawia, że czuję, że żyje, a że mogłem też sprawić tym radość parze zakochanych, to super sprawa.

 Rafał Brzozowski: Koncert w… wodzie - BlogStar.pl

Kulminacyjnym momentem dnia był koncert live zorganizowany na wodzie. Scena była niewielka, ale zmieściliśmy się z całą kapelą bez problemu. Przyszło bardzo dużo ludzi, a co najważniejsze pogoda dopisała. Straszyło, że będzie lało, a tu piękne wieczór, dużo radości i uśmiechu.

Rafał Brzozowski: Koncert w… wodzie - BlogStar.pl

Rafał Brzozowski: Koncert w… wodzie - BlogStar.pl

Rafał Brzozowski: Koncert w… wodzie - BlogStar.pl

Lubię takie nietypowe miejsca, wtedy mam poczucie, że nie ma rutyny w mojej pracy, a jest tzw. „spontan”. Tak było i tym razem. Od sceny do widowni dzieliło nas jakiś 15 m wody o głębokości ok 1 m. Zauważyłem, że podczas naszego grania ludzie zaczynali powoli wchodzić do wody, żeby być coraz bliżej sceny. Rzuciłem mimochodem tekst, że będziemy grali dotąd, aż wszyscy nie znajda się w wodzie. Nie sadziłem, że to aż tak dosłownie niektórzy potraktująSmile .

Rafał Brzozowski: Koncert w… wodzie - BlogStar.pl

 Nie minęło kilka chwil, a tu już coraz większa grupa osób z  uśmiechem stoi po pas w wodzie. Atmosfera była niezwykła, wszyscy śpiewali. Nam się grało wyjątkowo dobrze, dookoła nas podpływały łodzie i jachty, na których ludzie z zainteresowaniem słuchali naszego koncertu, wszystkim udzielały się emocje. Do tego niektóre utwory były na żywo na antenie RMF FM,  miałem poczucie, że coś się wydarzy.

Podczas bisu zacząłem rozdawać gadżety od radia i postanowiłem wejść do wody zachęcany przez fanów. Szybko zdjąłem buty, odpiąłem mikroport z odsłuchem i z samym mikrofonem po chwili śpiewałem w wodzie po pas – ku radości wszystkich zebranych. To była super zabawa dla mnie, przecież lato w pełni, a co mi szkodzi trochę ciuchy zmoczyć, skoro moi fani mogą dla mnie, to ja dla nich również.

 Rafał Brzozowski: Koncert w… wodzie - BlogStar.pl

Rafał Brzozowski: Koncert w… wodzie - BlogStar.pl

Rafał Brzozowski: Koncert w… wodzie - BlogStar.pl

Rafał Brzozowski: Koncert w… wodzie - BlogStar.pl

Rafał Brzozowski: Koncert w… wodzie - BlogStar.pl

Tak oto koncert na wodzie zakończył się w wodzie. Śmiechu przy tym było co niemiara. Takie sytuacje na pewno na długo pozostaną w pamięci mojej, jak i obecnych podczas koncertu. Reportaż z całej akcji ukazał się też w „Pytaniu na Śniadanie” oraz wielu serwisach muzycznych. Pozdrawiam wszystkich tych, którzy byli na tym koncercie, jeszcze raz dziękując za wspaniałą atmosferę i zabawę.  Wielkie dzięki też dla całej ekipy RMF FM oraz mojej wytwórni Universal Music Polska.

 Jeszcze raz życzę udanych wakacji i podróży.

Do zobaczenia gdzieś na trasie!!!

 Rafał Brzozowski: Koncert w… wodzie - BlogStar.pl

Komentarzy: 5 dla “Koncert w… wodzie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>