Bez kategorii

Kresowa przygoda

Czym są Kresy ? Historycznie  rzecz biorąc, to część przedwojennej  Polski, która kiedyś znajdowały się na wschodnich rubieżach naszego kraju. Niektórzy uważają, że Kresy  były tym dla Polaków, czym kolonie zamorskie dla państw zachodnich.  W 1945 w wyniku układów jałtańsko – poczdamskich  zostaliśmy przesunięci na zachód o około 250 km.  Utraciliśmy ponad 200 miast, setki pałaców, zamków, wsi, miejsc  w których działa się nasza historia. W wielu z tych miejsc nich do dzisiaj mieszkają Polacy.

O Kresowiakach mówi się, że to ludzie dobrego i otwartego serca, spontaniczni i z poczuciem humoru. To prawda, pamiętam swojego dziadka Józefa, Lwowiaka z urodzenia i jego zawsze figlarnie uśmiechnięte, niebieskie oczy. Mimo wieku, zawsze żartował i potrafił znaleźć dowcipny komentarz do każdej sytuacji. W moich żyłach płynie kresowa krew i czuję to wyraźnie, gdy się z Nimi spotykam.

anna popek prowadzenie imprez
z Witoldem Palowskim i zespołem Olza

Z Nimi – z Kresowiakami, którzy raz w roku przyjeżdżają do Mrągowa, bo właśnie to mazurskie miasto od 21 lat jest Ich  polska stolicą.  Panie z Koła Gospodyń Wiejskich ze Strzelczysk na Ukrainie były szczęśliwe, że mogą mówić po polsku, a kiedy zobaczyły nas – pracowników TVP,  wyściskały nas jak członków najbliższej rodziny, bo przecież nas znają!

Nasza realizacyjna z ekipa TVP
Nasza realizacyjna z ekipa TVP

Pani  Teresa Teterycz  kierownik zespołu „Mościskie słowiki”, która opowiada o swojej relikwi – obrazku Matki Boskiej Nieustającej Pomocy  oprawnym w ramkę z kości słoniowej w kształcie orła z koroną, którą w jej rodzinie przez pokolenia babcie przekazują wnuczkom. Trzy   lata temu na festiwalu Kultury Kresowej w Mrągowie zaczęła zbierać pieniądze na polską szkołę w Mościskach i udało się. Szkoła funkcjonuje i dzieci mogą uczyć się polskiej historii i języka. Nie tak, jak ona, która karana była przez rosyjskich nauczycieli za mówienie po polsku i  chodzenie do kościoła. Jeśli interesuje Was ta tematyka, to polecam  cykl „Kresowa Atlantyda” prof. Stanisława Nicieji albo książki Zdzisława Skroka- czyta się je, jak najlepsze powieści z gatunku „płaszcza i szpady”.

 Uważam, że młodzież gimnazjalna w programie obowiązkowym powinna mieć wycieczkę do Wilna – zobaczyć na własne oczy celę Konrada, albo dom w którym mieszkał Słowacki, spojrzeć na ten unikalny krajobraz miejski ich oczami to zrozumieć  kresową, romantyczną dusze. A ona istnieje naprawdę – wystarczy stanąć na murach zamku  w Złoczowie albo w Podhorcach,  spojrzeć na step a już  pojawia się to przedziwne, nieco bolesne, ale piękne uczucie tęsknoty, której nikt i nic nie jest w stanie zaspokoić. Wróćmy jednak z przestrzennych, zabużańskich równin  do Mrągowa.

 

Festiwal Kultury Kresowej
Festiwal Kultury Kresowej

Uwielbiam patrzeć jak tańczą i jak śpiewają- młodzi ludzie – nie ma tu udawania i dystansu. Niektóre zespoły jak np. „Karolinka” prócz tańców przywiozły przepiękne stroje, które kupują, zbierają i  wynajdują po całej Polsce. W tym roku zachwycił nas także zespół „Perła” z  Litwy i ich taniec Kozacki. Bardzo podobał się także Zespól Olza  z Czech – zaprezentowali znakomitą formę i świetnie przygotowane tańce. Mężczyźni- chłopy na schwał i  prześliczne dziewczęta. Zresztą przyznać trzeba, że kresowe, ludowe stroje po prostu dodają kobietom urody. Nie to, co współczesny minimalizm. Ale to inny  temat.

 festiwal-kultury-kresowej-anna-popek-zespoly

Punktem obowiązkowym festiwalu, od którego rozpoczyna się koncert finałowy jest piosenka „Zbudź się” wykonywana przez znakomity zespół Sukces. Ten mrągowski zespół prowadzony jest od 18 lat przez Agatę Dowhań – jedną ze słynnych „Alibabek”.   Koniecznie musi też zabrzmieć „Czerwony pas” piosenka z dramatu „Karpaccy górale” Józefa  Korzeniowskiego – hymn Hucułów, pieśń wolności i szczęśliwego życia  w zgodzie z naturą. A na koniec zawsze śpiewamy „Hej, Sokoły”. Na scenie gromadzą się wówczas  wszyscy wykonawcy- czasem kilkaset osób, publiczność wstaje i każdy wydobywa z głębi serca prawdziwą radość ze wspólnego śpiewania. W tym roku dzięki zaangażowaniu burmistrz Mrągowa , pani Otolii Siemieniec udało się zorganizować koncert, który pokazała TVP Olsztyn, TVP Polonia i TVP 1.

 Bardzo się cieszę, bo to ważne dla naszych kresowych przyjaciół. Na marginesie – pani  burmistrz z prawdziwą serdecznością zajęła się moja mamą- także Kresowianką, podczas gdy ja zajęta byłam na próbach.

 

Moja mama z burmistrz Mroągowa, Panią Otolią Siemieniec
Moja mama z burmistrz Mrągowa, Panią Otolią Siemieniec

Powroty z Mrągowa zwykle są dość smutne- trzeba będzie znowu rok czekać na  spotkanie z Wincukiem, Andzią Franukową moimi współprowadzącymi  oraz z całą kresową rodziną.  Na pamiątkę  została mi jednak  suknia, o której znajoma  powiedziała, że podkreśla ludowy sex appeal 🙂

Moi współprowadzący :) Andzia Franukowa i Wincuk
Moi współprowadzący 🙂 Andzia Franukowa i Wincuk

anna-popek-prowadzenie-koncertow

  A  powstała ona w dość  niezwykłych okolicznościach. Otóż, gdy ponad miesiąc temu czesałam się w jednym z kieleckich hoteli  przed  Sabatem Czarownic, zauważyłam na wystawie sklepu, który mieścił się tuż obok, bardzo ciekawa suknię. Zapytałam o nią, a miła ekspedientka zaproponowała, że wypożyczy mi ją na koncert. Przymierzyłam, suknia leżała doskonale, no może była nieco z przodu za krótka, ale Sabat Czarownic ma swoje prawa. Gdy jakiś czas później zastanawiałam się w czym poprowadzić ‚Kresową’ do głowy przyszedł  mi salon Promariage w Kielcach i jego urocza właścicielka. Odnalazłam numer i zapytałam czy może mi uszyć podobną, ale dłuższą i w czerwieni. Dziewczyny podjęły decyzję błyskawicznie, znalazły przepiękną ”kresową” czerwień i w ciągu 36 godzin powstała suknia.  anna-popek-sukienka anna-popek-sukienka1 anna-popek-sukienka2

Dodam, że ze zrozumiałych względów nie odbyła się ani jedna miara, a projektantka – Magdalena Oszczepalska – dopasowywała fason oglądając mnie …na zdjęciu. Ręcznie wyklejane kwiaty, kryształki Svarowskiego dodawały jej  blasku i ludowego charakteru.  Gorset leżał znakomicie i czułam się w niej  jak najprawdziwsza wybranka Skrzetuskiego. 

anna-popek-prezenterka-tvp

Może i Wy  odwiedzicie kiedyś Kresy? Wystarczy pojechać do Wilna, albo do Lwowa. „Kresy, Kresy nas wołają ,gdy dziadkowie wspominają…” tymi słowami piosenki „Zbudź się” zespołu Sukces  obudzić w Was zainteresowanie tym cudownym zjawiskiem, jakim są Kresy wschodnie.

 Anna Popek

 

Anna Popek

Prezenterka, dziennikarka, mama dwóch nastoletnich córek – Małgosi i Oliwii. Typ kobiety przedsiębiorczej, energicznej, z wielkim temperamentem. Na stałe związana z TVP i programem „Pytanie na śniadanie”. Prowadzi także audycję radiową „Popek, kultura i gwiazdy” na antenie Radia Plus. Kilka lat temu w jej życiu pojawiła się polityka - była doradcą ministra finansów Grzegorza Kołodki.

3 komentarze

Click here to post a comment

  • Jestem również bardzo zainteresowana retransmisją albo możliwością oglądania tego koncertu online. Nasz zespół „Czerwone jagody” z Rosji uczęstniczył w tym koncercie jednak nie widziałyśmy go. Jest nam przykro!

  • Z tymi transmisjami to, niestety, nie do końca prawda. Może była transmisja w TVP Olsztyn, ale nigdzie indziej. Może będzie jakaś retransmisja, albo przynajmniej reportaż.

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close