BlogStar -> Mariola Bojarska-Ferenc 50+ -> Medycyna estetyczna czemu nie?

Medycyna estetyczna czemu nie?

Musicie przyznać, że czasy się zmieniły. Kiedyś medycyna estetyczna była tematem tabu dzisiaj o dobrych zabiegach, lekarzach plotkuje się na przyjęciach jak o dobrej krawcowej Wink.    I słusznie dobrymi adresami szczególnie w dziedzinie medycyny trzeba się wymieniać.

Tym razem i ja wymienię się informacją na temat zabiegów, które mogą poprawić nasz wygląd i odmłodzić bez skalpela. Opowiedziała mi o nich podczas jednego z wywiadów dr.n med. Beata Dethloff

Mariola Bojarska-Ferenc 50+: Medycyna estetyczna czemu nie? - BlogStar.pl 

Medycyna estetyczna jest coraz bardziej popularną dziedziną, która umożliwia kobietom piękny i młody wygląd mimo upływających lat-mówi dr Beata Dethloff. Oprócz toksyny botulinowej i kwasu hialuronowego, które są najpopularniejszymi substancjami stosowanymi w gabinetach lekarzy medycyny estetycznej, należy pamiętać o innych metodach- równie skutecznych i dających szybki oraz długotrwały efekt odświeżenia naszego wyglądu. 

Nici First Lift BARB, zbudowane są polidioksanonu- substancji pobudzającej tworzenie się kolagenu i elastyny oraz nowych naczyń krwionośnych- co pozwala w łatwy sposób uzyskać efekt liftingu chirurgicznego bez skomplikowanych procedur i odświeżyć wygląd twarzy. Sam zabieg trwa około godziny, rekonwalescencja znacznie krócej niż po tradycyjnym liftingu, do 2 tygodni. Haczyki, tworzące rusztowanie nici, pozwalają na podciągnięcie opadających tkanek skóry, np. niechcianych „chomików”, tak, by efekt odmłodzenia widoczny był od razu po wykonanej procedurze. Możemy je również zastosować w celu korekcji opadających powiek, zmarszczek zlokalizowanych na twarzy, wiotkości skóry szyi oraz całego ciała. Zabieg przebiega praktycznie bezboleśnie, stosuje się znieczulenie miejscowe. Nici są niewidoczne pod skórą, a z każdym dniem poddana zabiegowi okolica wygląda lepiej i efekt taki utrzymuje się do około roku. Po zabiegu może występować niewielka tkliwość, która ustępuje po kilku dniach.

 Beata zwraca uwagę by oprócz procedur miejscowych i leczenia konkretnych obszarów, dbać o skórę całej twarzy, dekoltu i szyi. W tym celu świetnym zabiegiem jest ten nazywany „wampirzym liftingiem”. To nic innego, jak podskórne podawanie własnego osocza (jasnej części odwirowanej krwi, która nie zawiera krwinek czerwonych, tylko stymulujące skórę płytki krwi, komórki macierzyste i czynniki wzrostu). Substancja ta „prowokuje” własne tkanki do tworzenia nowych naczyń krwionośnych, odbudowy kolagenu i włókien elastynowych. Rozjaśnia i rewitalizuje skórę, która staje się bardziej sprężysta i jędrna. Spłycają się zmarszczki, znikają niedoskonałości skórne. Sam zabieg trwa około 60 min, przebiega w znieczuleniu zewnętrznym, a po zabiegu występuje krótkotrwały obrzęk, który ustępuje na drugi dzień.

Bardzo dobrym pomysłem jest również stosowanie w codziennej pielęgnacji kremu z własnym osoczem, który możemy otrzymać równocześnie z wykonywanym zabiegiem. Jest całkowicie naturalny i biokompatybilny ze skórą, zaleca się stosowanie go przez osoby uczulone na inne dostępne produkty do pielęgnacji oraz dla tych, których skóra wymaga szczególnej odnowy. Krem ten wspomaga i przedłuża efekt zabiegu z osocza bogatopłytkowego, stymuluje skórę do regeneracji, znacząco poprawia jej kondycję. Co ciekawe, zaleca się stosowanie kremu z własnym osoczem w celu przyspieszenia gojenia ran.

Połączenie tych 2 metod pozwoli nam uzyskać zdrowy i młody wygląd oraz odświeżyć skórę na długi czas w sposób dużo mniej inwazyjny niż tradycyjna chirurgia plastyczna-dodaje  dr Beata Dethloff.

 I co wy na to czy macie jakieś doświadczenia z medycyną estetyczną, dobre czy złe adresy, podzielcie się nimi.

Mariola Bojarska-Ferenc 50+: Medycyna estetyczna czemu nie? - BlogStar.pl

Komentarzy: 3 dla “Medycyna estetyczna czemu nie?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>