BlogStar -> Dorota Gardias -> Moje makijażowe triki

Moje makijażowe triki

Uwielbiałam się malować od dziecka. Potajemnie podbierałam kosmetyki z kosmetyczki mojej mamy. Nie było wtedy płynów micelarnych, więc zawsze na mojej twarzy zostawały ślady w postaci rozmazanego tuszu lub śladów po szmince. Ślady przestępstwa był zawsze dla mamy oczywiste:).

dorota-gardias_n

Gdy byłam w licem zaczęłam zarabiać własne pierwsze pieniądze i kupowałam pierwsze kosmetyki. Podczas wakacji, gdy miałam czas, pilnie ćwiczyłam różne rodzaje makijażu – i kwiaty, i kocie oczy i smoky eyes . Wtedy też kupiłam sobie pierwszy eyeliner. Eksperymentowałam niesamowicie. Po pewnym czasie moje koleżanki i sąsiadki, które szły na studniówkę, bal czy wesele przychodziły do mnie, abym je pomalowała. Oczywiście nie płaciły mi, ale przynosiły miłe słodkie podarunki!

dorota-gardias-makijaz2

Zamiłowanie do dobrych kosmetyków i makijażu został mi do dziś. I ten makijaż naprawdę nieźle wykonuję. Jako jedyna prezenterka codziennie maluję się sama, mało tego – na wszystkie gale, wielkie wyjścia także maluję się sama. Co więcej, czasami jest to doceniane przez profesjonalistów, ponieważ moje zdjęcia pokazywane są w gazetach z podpisami „Pomaluj się jak Dorota Gardias”. Jest mi miło z tego powodu.

Sztuka wizażu jest niesamowita. Zrobić piękny makijaż to małe dzieło sztuki. Ja potrafię się tym bawić. Lubię odkrywać nowe kosmetyki, nowe techniki…

Dziś chciałabym zdradzić Wam 3 fajne triki: jak zrobić  duże, namiętne usta, jasne wypoczęte spojrzenie i piękne oczy…

Trik 1. Zdradziła mi go moja koleżanka z charakteryzacji. Na całą twarz, łącznie z ustami, nakładamy podkład, potem pudrujemy twarz nie omijając ust. Na koniec przecieramy mokrą chusteczką usta, ale kontury ust modelujemy patyczkiem kosmetycznym zamoczonym w płynie micelarny. Tą pałeczką wyrysowuję sobie kształt ust. Nawet ostatnio kilka osób zapytało mnie, czy powiększyłam usta:). A właśnie ten trik to sprawia. Wystarczy potem tylko pięknie pomalować błyszczykiem.

dorota-gardias-makijaz1

Trik nr 2:

Rozświetlającym, jasnym cieniem maluję okolice pod oczami. To robi niesamowity efekt, twarz jest jasna, rozświetlona, idealna.

dorota-gardias-makijaz

Trik nr 3:

Zakochałam się w rzęsach doczepianych.  Pewnie niektórzy to skrytykują, ale one są naprawdę wspaniałe. Nie maluje się ich, a makijaż jest piękny, trwały. O takie rzęsy trzeba oczywiście dbać – nie trzeć oczu, nie podrażniać. Ale warto…

dorota-gardias

A jakie są wasze triki makijażowe, podzielicie się ze mną

Dorota Gardias

Komentarzy: 4 dla “Moje makijażowe triki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>