Izabela Zwierzyńska - podróże małe i duże

Moje Trójmiasto

GG nad morzem, czyli moja weekendowa podróż po 2 ważnych ośrodkach nadmorskich. Gdańsk i Gdynia, a jeśli macie czas to także Sopot (ja tym razem tegoż czasu nie miałam, choć jest to moje ulubione miasto z wyżej wspomnianego trio). Zachęcam Was do lekkiej, niezobowiązującej wakacyjnej podróży. Arcyzmęczona natłokiem obowiązków i pracy (skończyłam nareszcie sesję!) w dniach nieodległych zapragnęłam tylko jednego – znaleźć się jak najdalej od Warszawy. Zatem wyjazd nad morze wydał mi się w sposób szczególny – ideałem.

Izabela Zwierzyńska: Moje Trójmiasto - BlogStar.pl

Moje pragnienia zbiegły się z zaproszeniem na weekend do Trójmiasta. Wraz z BlogStarem zostałam zaproszona na uroczyste otwarcie Hotelu Mercure Gdynia. Zamieszkałam w hotelu tuż przy plaży o nazwie Mercure Gdańsk Posejdon. Pobyt sprawił mi przyjemność dostarczając pysznego jedzenia, wygodnego łoża, basenu i … mnóstwa butelek wina. Dowiedziałam się, że w hotelach tej sieci znajdują się Winestony, będące jednocześnie sklepem, restauracją i oczywiście winiarnią. Wina są w bardzo przystępnych cenach, a na start podawana jest oliwa z pieczywem własnego wypieku. Dodatkowo do oliwy dosypywana jest tajemnicza „przyprawa”, która tak naprawdę przyprawą nie jest.

Izabela Zwierzyńska: Moje Trójmiasto - BlogStar.pl

Izabela Zwierzyńska: Moje Trójmiasto - BlogStar.pl

Po krótkiej rozmowie z dyrektorem hotelu p. Stanisławem Wilgocki (który jest osobą tak szalenie charyzmatyczną, że polecam Wam konieczny z nim kontakt! ) dowiedziałam się, że są to zmielone pistacje, sezam, kmin, ziarna słonecznika, sól, pieprz oraz ziarna gorczycy. Mikstura jest łatwa w przyrządzeniu i doskonale podkreśla smak oliwy! Poza tym możecie zaskoczyć nią gości proponując przekąskę do wina, jeszcze przed przystawką. (p.s. ja dodałabym jeszcze prażone siemię lniane i szczyptę ostrej papryki)

O jedzeniu jak wiecie mogłabym pisać długo, dlatego, żeby zostawić przestrzeń dla innych tematów zgrabnie przeskoczę dalej.  Gdańsk: piękna starówka – pewnie wielu z Was miało okazję przespacerować się ulica Długą na której często goszczą różnorakie jarmarki (tym razem był francuski), choć najsłynniejszym jest oczywiście Jarmark Dominikański odbywający się pomiędzy 25.07- 16.08.2015 roku, więc możecie zaplanować swój przyjazd właśnie wtedy.

Izabela Zwierzyńska: Moje Trójmiasto - BlogStar.pl

Izabela Zwierzyńska: Moje Trójmiasto - BlogStar.pl

Izabela Zwierzyńska: Moje Trójmiasto - BlogStar.pl

Poza atrakcyjną ulicą Długą i Neptunem, polecam Wam moją ulubioną uliczkę – Mariacką. Jest na niej wiele sklepów z rękodziełem, biżuterią (szczególnie bursztynową) oraz urocze kafejki. Warto wstąpić na kawę i zapiekane jabłko w cieście do Cafe Kamienica.

Wieczorem, wielka gala otwarcia (również świeżo po remoncie) Hotelu Mercure Gdynia, który był dla mnie bardzo atrakcyjnym obiektem – bowiem to tu odbywają się pofestiwalowe bankiety i imprezy w słynnym Piekiełku. Hotel stoi prawie na jednym podwórku z Teatrem im. D. Baduszkowej, w gmachu którego odbywają się gale i niektóre projekcje, więc trudno się dziwić, że to ten hotel pełni zaszczytną funkcję podejmowania naszych wybitnych aktorów. Podczas gali poza występem muzycznym wspaniałej Urszuli Dudziak wraz z córką Miką, moją uwagę skupiło oczywiście… jedzenie.

Izabela Zwierzyńska: Moje Trójmiasto - BlogStar.pl

Izabela Zwierzyńska: Moje Trójmiasto - BlogStar.pl

Izabela Zwierzyńska: Moje Trójmiasto - BlogStar.pl

Izabela Zwierzyńska: Moje Trójmiasto - BlogStar.pl

Otóż po raz pierwszy w życiu jadłam smażone owoce – truskawki, morele, poziomki i jeżyny, podlane amaretto z odrobiną konfitury, można je też przed podaniem dodatkowo polać czekoladą = obłęd. Zaskakujące, pyszne i absolutnie wakacyjne smaki! Oczywiście zagościłam też na plaży. Miałam to szczęście, że pogoda dopisała i udało mi się nawet nieco opalić. Wieczorem relaks na basenie i odżyłam.

Izabela Zwierzyńska: Moje Trójmiasto - BlogStar.pl

Izabela Zwierzyńska: Moje Trójmiasto - BlogStar.pl

Ah! Muszę jeszcze wspomnieć o moich wrażeniach z podróży pendolino! Polsko jestem dumna, że nareszcie podróż  z Warszawy nad morze trwa zaledwie 3 godziny! Pędziłam doliną szybko, sprawnie, a do tego z napojem gratis. Oh yeah! Nareszcie pociągi nie muszą być nam straszne. Znajdźcie czas i jedźcie nad morze!

 

Izabela Zwierzyńska

Aktorka, miłośniczka dobrej kuchni i ciekawych podróży. Kobieta z pasją, studentka Akademii Teatralnej w Warszawie. Popularność i sympatię widzów przyniosła jej rola Iwony Pyrki z „Barw szczęścia”.

5 komentarzy

Click here to post a comment

  • Bardzo Wam dziękuje za komplementy, co do torebki to Armanii, ale kupiłam ja już jakiś czas temu, a sukienki są ze sklepu COS 🙂 Rzeczywiście na dłuższe wakacje warto wybrać sie do mniejszej miejscowości nadmorskiej, ale na aktywny weekend ( a dla tych którzy miasta nie maja dosyć na dłużej) pełen wrażeń Trójmiasto jest idealne!

  • Piękne zdjęcia:) też bardzo lubię trójmiasto choć mam do niego aż ponad 500km. Mogłabyś napisać skąd masz tą fajną torebkę ze zdjęć z zieloną sukienką w paski? masz super styl! może mogłabyś pisać pod zdjęciami skąd są Twoje ubrania:) pozdrawiam Cię ciepło!:)

  • Kocham morze! W Gdańsku, Sopocie i Gdyni byłam raz. Sopot bardzo średnio mi się podobał, zauważyłam, że wolę mniejsze miasteczka gdzie klimat morski bardziej jest odczuwany. 🙂 Nad morze w tym roku – a jakże- jadę! I to dwa razy, czyli marzenia spełnione, hihi. 😀 (wakacje bez pobytu nad morzem to stracone wakacje!)

    Pisz, pisz o jedzeniu – też lubię czytać w tych tematach. 🙂 Chętnie się dowiem jakie hotele polecasz w innych miejscach z dobrym jedzeniem. Póki co, znam jedno w Wiśle gdzie podają pyszne śniadania w formie szwedzkiego stołu.

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close