Obyczajowe

Nie pytam „za ile”, ale „czy zdążę?”

„Super Express” właśnie wyliczył mi imprezy, na których byłam w ciągu 11 dni. W sumie artykuł dość miły, bo w treści zamieszczone zdanie – że ładnie wychodzę na zdjęciach i jestem profesjonalna. Ale złośliwość jednak przebija. 7 imprez w 11 dni! WOW!! Przebiłam w tym zestawieniu samą Herbuś. Faktycznie, przypomniałam sobie. W ostatnią sobotę o 15.00 (zaraz po zajęciach na Studium Dominicanum u Dominikanów w Warszawie) byłam na Balu u Skłodowskiej. Organizowany od 5 lat bal angażuje młodzież, rodziców a także, za przeproszeniem, celebrytów, dziennikarzy, aktorów itd. Kapitalne pokazy młodych talentów, które stanowią część imprezy, są ciekawe same w sobie. Zabawie jednak towarzyszy temu zbiórka pieniędzy na Fundację „Mam Marzenie” Tomka i Gosi Osuchów. W roku ubiegłym prowadziłam ten bal, w tym roku byłam w jury konkursu „Mam talent”. Do 17.00 byłam w szkole, a potem pędem do hotelu Victora, bo tam o 20.00 zaczynał się Bal Gwiazd Dobroczynności, który prowadziłam razem z Dorotą Gardias i Agnieszką Popielewicz. Bal organizuje Akademia Rozwoju Filantropii w Polsce, pieniądze z balu i z aukcji idą na rzecz dzieci z chorobami słuchu i ma się rozumieć, że wszystkie prowadzące pracowały za darmo.

Anna Popek: Nie pytam „za ile”, ale „czy zdążę?” - BlogStar.pl

W poniedziałek po „Pytaniu na śniadanie”, pojechałam do domu zając się moją chorą na grypę córką, a potem popędziłam na Bielany, aby poprowadzić uroczystość „Kwiaty dla Babci i Dziadka”. Imprezę organizuje Krajowe Stowarzyszenie Pomocy Szkole, akcja bardzo fajna, wspieram jej organizatorów. Widziałam, że dziadkowie i babcie świetnie bawili się podczas uroczystości, bo była loteria, znakomity koncert i inne atrakcje. Nie muszę dodawać, że udział tam był także charytatywny. Wieczorem, trochę umordowana, poszłam na pokaz Plicha.

Obiecałam projektantowi swoją obecność, bo poratował mnie kiedyś w pewnej podbramkowej sytuacji. Pisząc to, zastanawiam się jednocześnie nad uroczystością, w której wezmę udział za chwilę. Jako że działam w Polskim Komitecie Paraolimpijskim, zostałam poproszona przez Bogusława Gałązkę – szefa Komitetu, aby wręczyć Nominacje Reprezentacji Olimpiad Specjalnych Polski na Światowe Zimowe Igrzyska Olimpiad Specjalnych PyeongChang 2013. Nie myślcie, że się tłumaczę. W końcu to, jak spędzam wieczory, to moja sprawa. Ale trzeba wiedzieć, że jest „bywanie” i jest „wspieranie swoją obecnością” i nie należy mylić jednego z drugim. Gdy ktoś prosi mnie o pomoc w sprawach dobroczynności lub promowania idei, w które wierzę, to nigdy nie pytam się „za ile?”, tylko „czy zdążę?”. Może więc wyliczając bywanie od razu zrobić podział na imprezy charytatywne i inne? Przy okazji plotkując trochę i obśmiewając innych moglibyśmy promować dobroczynność?

Anna Popek

Prezenterka, dziennikarka, mama dwóch nastoletnich córek – Małgosi i Oliwii. Typ kobiety przedsiębiorczej, energicznej, z wielkim temperamentem. Na stałe związana z TVP i programem „Pytanie na śniadanie”. Prowadzi także audycję radiową „Popek, kultura i gwiazdy” na antenie Radia Plus. Kilka lat temu w jej życiu pojawiła się polityka - była doradcą ministra finansów Grzegorza Kołodki.

14 komentarzy

Click here to post a comment

  • Fundacja spełnionych marzeń- tak nazywa się fundacja, która powstała z inicjatywy Małgorzaty i Tomasza Osuchów. Pozdrawiam

  • Fajnie,że zaglądacie na blogstara. Daje to jakąś mozliwość dialogu i pokazywania własnych, prawdziwych motywacji. Dziekuje za wszystkie wpisy. Anka

  • Z przyjemnością czytam mądre rzeczy. A złośliwcy, którzy piszą, co chcą, byli i będą.

  • jak im brak tematow to wymislaja glupoty, a najlepiej cos o popularnej osobie, dtalego padlo na pania, nie ma sie co przejmowac:)

  • Super Express chyba nie jest mile widziany na wartościowych imprezach, dlatego jakaś pani „redaktorka” siedzi za biurkiem i zazdrości tym, których zapraszają. Dlatego taka złośliwość, proszę się nie przejmować Pani Aniu! To panią chcą zapraszać a nie ich i to świadczy o wszystkim!

  • Bardzo dobrze, że jest miejsce, gdzie gwiazdy mogą powiedzieć coś o sobie. Pozytywny, fajny portal. Pozdrawiam serdecznie zarówno gwiazdy, jak i pomysłodawców.

  • Aniu, wielkie dzięki za Twoją bezinteresowną, profesjonalną pomoc i niezwykłe zaangażowanie. Paweł Łukasiak. Akademia Rozwoju Filantropii w Polsce.

  • A co ich to obchodzi kto ile chodzi, niech sie cieszą, że mają kogo pokazywać potem w gazecie. Zresztą jest podstawowa różnica między byciem na imprezach, kiedy się ją prowadzi a bywaniem tylko po to żeby sie polansować. Oczywiście ten lans nie tyczy sie Pani Pani Aniu, ja bardzo lubie oglądać zdjęcia jak Pani jest na imprezach, bo zawsze usmiechnięta i pozytywna. Taka prawdziwa. Pozdrawiam 🙂

  • SE zawsze liczy czy wylicza – tylko nie sprawdzi ponownie, przed oddaniem do sprawdzenia. Niech Pani się nie przejmuje – taka ich praca, a że to mało godna praca, no cóż.
    Każdy ma swoje zadanie do wykonania na tym padole łez.

    Życzę wytrwałości.
    🙂

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close