Obyczajowe Olgierd Łukaszewicz - prezes ZASP Teatr

Pamiętajcie o Artystach Weteranach

Niedawno BlogStar pojawił się w Och-teatrze, aby wspólnie z nami, tj. Związkiem Artystów Scen Polskich, którego jestem Prezesem, wspomóc Fundację Artystów Weteranów Scen Polskich i zamieścił na swojej stronie wspaniałą relację z naszego święta. Chciałbym uzupełnić zamieszczone już informacje paroma ciekawostkami.

Czy wiecie, że pani Nina Andrycz przez 70 lat, spośród 100, które obchodził niedawno Teatr Polski, pracowała w jego zespole? Aktorka bardzo dowcipnie przywitała z ekranu zebranych seniorów i zgodziła się, aby Jej wypowiedź pojawiła się także na BlogStarze.

Czy zauważyliście z jaką maestrią dwuznaczności i podtekstów ta Królowa Scen Polskich, prawie 100-letnia osoba, zwróciła się do naszego środowiska? A ten milczący toast…? Niedawno przeczytałem Jej książkę „My rozdwojeni” – o młodzieńczych miłościach, początkach kariery aktorskiej i trudnej nauce bycia gwiazdą – i muszę powiedzieć, że mnie urzekła. Styl elegancki, jakiego się już dzisiaj nie spotyka, kojarzy się ze starą fotografią, nie  przeczy jednak szczerości wypowiedzi. Kto chce czytać o miłości, niech przeczyta tę książkę.

Olgierd Łukaszewicz: Pamiętajcie o Artystach Weteranach - BlogStar.pl

Aby wizerunkowi Fundacji, którą przed laty wymyśliłem, nadać bardziej osobisty charakter, wykorzystałem fotografię z zeszłorocznego Święta Artysty Weterana w naszym Domu Seniorów w Skolimowie. W odruchu emocji pocałowałem panią Danutę Szaflarską, co uchwycił fotoreporter. Zaproponowałem użycie tej sceny na plakacie Fundacji. Obrazek jak ze starego filmu. Pani Danuta objęła patronatem nasze starania o utrzymanie tej – odziedziczonej przez nas po poprzednich pokoleniach – placówki, będącej schronieniem dla wielu wysłużonych artystów w ich ostatnim etapie życia.

Olgierd Łukaszewicz: Pamiętajcie o Artystach Weteranach - BlogStar.pl

Wyobraźcie sobie, że zaproponowałem w zeszłym roku, aby rewia Małgorzaty Potockiej wniosła żywioł młodości do tego przybytku, w którym smutek często gości. Skąpo ubrane tancerki wzbudziły entuzjazm zebranych gości. Jan Kobuszewski dostał rumieńców i uniósł do góry kciuk, na znak, że zabawa jest przednia.

Olgierd Łukaszewicz: Pamiętajcie o Artystach Weteranach - BlogStar.pl

Najbardziej podobał się numer do piosenki „Ukochany kraj”, gdzie tancerki, zamiast strusich piór zdobiących zazwyczaj pośladki, umajone były bukietami polskich kwiatów. Sala biła brawo w takt ojczyźnianej pieśni.

Olgierd Łukaszewicz: Pamiętajcie o Artystach Weteranach - BlogStar.pl

Dobrze, że mi się nie oberwało za zgorszenie, które sprowokowałem wtargnięciem artystów nocnej estrady w godzinach południowych na scenkę Domu Artystów Weteranów. Siostra zakonna, będąca dyrektorem Domu, z uśmiechem stwierdziła, że pensjonariusze będą mieli nieprzespaną noc z powodu gorących wrażeń. Wszyscy zapamiętaliśmy to święto jako feerię radości i dowcipu. Wspaniali artyści Teatru Sabat wystąpili honorowo. I to w bardzo trudnych warunkach. Jako Prezes jestem im dozgonnie wdzięczny.

Olgierd Łukaszewicz: Pamiętajcie o Artystach Weteranach - BlogStar.pl

W tym roku swoje serca i talenty ofiarowali seniorom wykonawcy przedstawienia „Czas nas uczy pogody” w reżyserii Krzysztofa Materny, w Och-teatrze. Wszyscy odkryli swoje talenty przekroczywszy granicę 65 lat. I choć są absolutnymi amatorami, stworzyli tak przejmujące, a czasami lekkie i dowcipne, interpretacje znanych piosenek, że porwali zawodowych artystów, którzy odwdzięczyli się wielkimi brawami.

Olgierd Łukaszewicz: Pamiętajcie o Artystach Weteranach - BlogStar.pl

Wszyscy zebrani byli pod głębokim wrażeniem orędzia na Międzynarodowy Dzień Teatru, które wygłosił z przejęciem, ale i prostotą, 93-letni Robert Rogalski. Aktor, który od lat nie jest już obecny w repertuarze, niedawno zachwycił rolą w filmie „Pokłosie”. Po Jego słowach sala podniosła się z miejsca i biła brawo. Nie tylko Jemu, jako autorowi orędzia, ale wszystkim artystom, którzy swoje życie oddali sztuce, z nadzieją, że dzięki niej uczynili świat sympatyczniejszym, co powinno być zadaniem kolejnych pokoleń.

Olgierd Łukaszewicz: Pamiętajcie o Artystach Weteranach - BlogStar.pl

Kochani! Zapamiętajcie KRS Fundacji Artystów Weteranów Scen Polskich 0000161031. I, jeśli możecie, podzielcie się 1 procentem podatku. Jako rzecznik i kwestarz swojego środowiska, zwracam się z apelem o pomoc dla Domu Artystów Weteranów Scen Polskich im. Wojciecha Bogusławskiego w Skolimowie.

Olgierd Łukaszewicz: Pamiętajcie o Artystach Weteranach - BlogStar.pl

Czasami spotykam się z mylną opinią, że dom ten finansuje Minister Kultury. Kochani, od 2003 roku nie daje na ten cel złotówki, bo prawo mu tego zabrania.

Film z wypowiedziami mieszkańców DAW.

fotografie: AKPA/ZASP

Olgierd Łukaszewicz

Aktor filmowy, teatralny, radiowy, wykonujący swój zawód od ponad 40 lat. Obecnie związany z Teatrem Polskim w Warszawie. Prezes Związku Artystów Scen Polskich. Spośród kilkudziesięciu filmów, w których zagrał, najbardziej ceni sobie: „Brzezinę” Andrzeja Wajdy, „Sól ziemi czarnej” i „Perłę w koronie” Kazimierza Kutza, „Dzieje grzechu” Waleriana Borowczyka, „Lekcję martwego języka” Janusza Majewskiego, „Gorączkę” Agnieszki Holland, „Wierną rzekę” Tadeusza Chmielewskiego, „Seksmisję” Juliusza Machulskego, „Magnata” Filipa Bajona, „Pokuszenie” Barbary Sas, „Jańcia Wodnika” Jana Jakuba Kolskiego, „Generała Nila” Ryszarda Bugajskiego i „Daas” Adriana Panka.

Prywatnie zakochany w swoich wnukach, 8-letnim Adasiu i 5-letniej Hani.

22 komentarze

Click here to post a comment

  • Dotyczy poprzedni wpis kondertu w m-cu marcu w Teatrze Polskim który dopiero się odbędzie

  • Nawet i w tak szczytnym celu , sponsoring musi mieć cechy „polskiego szwindla”
    Jeden ze sponsorów , spełniający hobby męża Pani Patronki bierze udział w organizacji koncertu. A ze branża PIW i PAF, to siła rażenia poprzez media potężna
    a zarazem wstyd. Tam dubeltówka a tu kasa.(z państwowego portfela.

  • Szanowny Panie,
    po wczorajszym benefisie Barbary Krafftówny zrozumiałam, że prawdziwą wartość człowieka, aktora, osoby publicznej poznaje się nie po tym, że zbiera tysiące kwiatów, prezentów, a potrafi umiejętnie oddziałać na innych. Tak postąpili wczoraj Państwo, inicjując zbiórkę dla Domu Artystów Weteranów. Jestem pełna podziwu, wykorzystali bowiem Państwo pięknie ten moment, trafiając do szerszej grupy osób, w tym mnie.
    Życzę, aby Dom Artysty rozwijał się nadal i mógł gościć tak wspaniałych ludzi, jakich gości dziś. I aby Pan, Panie Olgierdzie nadal otaczał opieką tak ważne miejsce.
    Gratuluję Panu świetnej pracy i dziękuję, tak po ludzku. Cieszę się, że są jeszcze tacy ludzie.

    Julia, lat 18

  • Bardzo miło, że Pan czyta nasze komentarze i odpisuje. To wspaniale mieć taki dobry kontakt z nami-czytelnikami.

  • Kochani, Wasze miłe komentarze wprowadziły mnie w nastrój błogości i melancholii. Spotkałbym się z Wami przy kominku…albo pod lipą…
    Namyślam się, i nie tylko ja, jak uczynić Dom Artysty Weterana przyjaznym obiektem, do którego można byłoby zajrzeć. Tym, którzy ten Dom wspierają należy się to szczególnie. Nasza Fundacja rozważa wprowadzenie dni otwartych w Skolimowie. I być może spotkania z niektórymi mieszkańcami.
    Jeśli chodzi o autograf, to najwięcej korespondencji tego rodzaju przychodzi do Związku Artystów Scen Polskich Al. Ujazdowskie 45
    00-536 Warszawa.

  • Pozdrowienie i podziękowania, że Pan tak pięknie dba o weteranów artystów. Należy im się to.

  • Ależ pięknie Pan pisze, Panie Olgierdzie. Skąd u aktora takie pióro? I dlaczego dopiero teraz się Pan z nim ujawnił. Aż miło poczytać i pomyśleć o tym , co Pan przedstawia na tym swoim blogu. Takich mądrych rzeczy coraz mniej. Ale i bardzo jest pan dowcipny, co bardzo mi się podoba.

  • Chętnie bym odwiedziła to miejsce, czy jest taka możliwość? Organizowane am sa jakieś spotkania może?

  • Jeśli własną działalnością i pomysłami sprawiamy radość ludziom, którzy poświęcili swoją młodość, by mam umilała życie to bardzo szczytny cel. Dobrze, że Pan jest Prezesem i wie jak u weteranów wywołać uśmiech i radość. Myślę, że wtedy są szczęśliwi i czują się docenieni. Dziękuję!!!

  • Panie Olgierdzie, WIELKI WIELKI szacunek dla Pana za opiekę nad tym miejscem. Oglądając ten film bardzo się wzruszyłam. Jako osoba samotna, pełna obaw co przyniesie starość, od dzisiaj marzę właśnie o takim miejscu. Popieram Pana za wszystkich sił!!!! Brawo, brawo, brawo!

  • zdjęcie z Danutą Szaflarską bardzo wzruszające. Panie Olgierdzie a jest możliwość zobaczenia tego domu na żywo? Jakieś odwiedziny? Spotkania z tymi aktorami? letnie pikniki? Może ludzi by zainteresowało? Mnie na pewno

  • A kto był 13. dyrektorem teatru, który tak Panią Ninę denerwował? Kto wie, bo ja nie!!!

  • Czy mamy teraz taką Królową Sceny jak Pani Nina? Kto ją zastąpi? Czy są takie artystki? Może Stenka, może Kożuchowska. Chyba nie . Nie ta klasa, nie ten urok, nie ten czar. A szkoda.

  • Artystki kabaretowe z sabatu pewnie podobały się bardzo panom weteranom. I wcale sie im nie dziwię. Panie Olgierdzie, pomysł przedni!

  • To szczytny cel, dziękuję za podpowiedź. Warto wiedzieć na co idą nasze pieniądze.

  • Panie Olgierdzie, melduję wykonanie zadania ;). Wiem, że mój 1% trafia w dobre ręce. Pozdrawiam 🙂

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close