Obyczajowe Olgierd Łukaszewicz - ja aktor

Pędem do świąt

Mglisty, refleksyjny listopad na Polesiu, widoczny na fotografiach w moim poprzednim felietonie, bynajmniej nie odzwierciedla prawdziwego pędu w jakim żyłem przez ostatnie miesiące. Mój brat bliźniak co roku telefonuje do mnie w listopadzie, zaniepokojony, jak przeżywam ten naznaczony psychicznymi dołkami i depresjami, miesiąc. A ja biegnę i biegnę…

Oto jak układały się moje dróżki.

   W Poznaniu, na Scenie na Piętrze, wziąłem udział w koncercie, który podniósł moją psychikę i dodał skrzydeł. Jazzowy kwartet akustyczny Macieja Fortuny, po tournée w USA, wrócił do Polski i na zaproszenie Romualda Grząźlewicza, gospodarza teatru, zdecydował się na seans ze mną jako recytatorem.

Olgierd Łukaszewicz: Pędem do świąt - BlogStar.pl

Mówiłem wiersze Grochowiaka, dialogując z instrumentami i… wchodziłem w trans. Na próbie, nie zwracając uwagi na sens słów, pokazałem muzykom jak będę „siał”. Potem oni odegrali kilka motywów, spróbowaliśmy wzajemnie się inspirować. I już wiedziałem – będzie dobrze! Słowa i muzyka przenikały się, budując opowieści i odjazdowe klimaty. W finale wieczoru otrzymałem trofeum „Złoty Laur Sceny”. Przed życzliwą publicznością wspominałem, jak po raz pierwszy, w 1985 roku, wystąpiłem na Scenie na Piętrze z monodramem „Psalmy Dawida”.

Olgierd Łukaszewicz: Pędem do świąt - BlogStar.pl

   W Sannikach na Mazowszu – z Henrykiem Talarem, Grzegorzem Walczakiem i zespołem Marii Pomianowskiej – wystąpiliśmy prezentując słuchowisko o Chopinie i jego przyjacielu Fontanie.

 Olgierd Łukaszewicz: Pędem do świąt - BlogStar.pl

    Podczas dostojnej gali w Teatrze Narodowym miałem zaszczyt towarzyszyć Danucie Szaflarskiej, kiedy wręczano Jej „Złote Berło” przyznawane przez Fundację Kultury Polskiej. 

W TVP Regionalna byłem przewodniczącym Kapituły Jury na I Internetowym Festiwalu Szkolnych Zespołów Teatralnych – oprócz mnie w jury zasiadał Maciej Wojtyszko i Małgorzata Kożuchowska. Dzięki temu zobaczyłem jak młodzież szkolna fantastycznie zaangażowała się w przygotowanie spektakli. Na internetowych łączach swoich kolegów dopingowali uczniowie ze szkół odległych o setki kilometrów. Wygrał zespół najmłodszy ze Spytkowic w Krakowskiem.

   A już kompletnie zbzikowałem w Liceum im. Tadeusza Czackiego w Warszawie, gdzie mogłem przekonać się, że organizowany tu Festiwal Teatralny ogarnął szałem młodzież wszystkich klas oraz grono profesorskie. Bawią się w teatr od 26 lat! Korytarze udekorowane, jakby były sceną. Konkurowały ze sobą nawet bufety teatralne organizowane przez uczniów. Przyjmowane owacyjnie liczne nagrody podkreślały złożoność sztuki teatru. Oceniano zaś: interpretację, tekst, charakteryzację, choreografię, śpiew, kostiumy. Profesor, w imieniu jury, ciekawie uzasadniał decyzje. Prace podzielone były na sekcje – plastyczną, dziennikarską, porządkową, techniczną, oświetleniową, itd. Ja wręczałem Grand Prix za wieloobsadowy spektakl „Słomkowy kapelusz”. Wśród odgrywanych tekstów znalazła się też „Seksmisja”. Zwróćcie uwagę na plakat, na którym Kopernik ma obfity damski biust. W końcu, jak głosił Maksio w „Seksmisji”, „Kopernik była kobietą”. Z chęcią sfotografowałem się z odtwórcą roli Albercika i wtopiłem w tłum młodzieżowych widzów.

 Olgierd Łukaszewicz: Pędem do świąt - BlogStar.pl

Olgierd Łukaszewicz: Pędem do świąt - BlogStar.pl

    Któregoś grudniowego dnia udało mi się, pędem, dobiec do studia radiowego, aby zagrać w słuchowisku rzężącego na łożu śmierci staruszka. Był to mieszkający w Niemczech Kaszub, którym opiekuje się zbiegły przed odsiadką w więzieniu Polak. Po audycji zachrypłem od tych „chorobliwych” oddechów.    W moim biegu szczęśliwy los zetknął mnie też z Krystyną Jandą, z którą, na zaproszenie Gołdy Tencer z Teatru Żydowskiego w Warszawie, odczytaliśmy fragmenty sztuk, w których grała kiedyś patronka teatru E. Rachela Kamińska.

 Olgierd Łukaszewicz: Pędem do świąt - BlogStar.pl

    Mój pęd nie słabł. W naszym Stowarzyszeniu, z okazji 95 rocznicy jego istnienia (nasz początek datuje się na 18 grudnia 1918 roku), wręczyłem nagrody debiutantom, których wyselekcjonowała Sekcja Krytyków Teatralnych. Następnie dyskutowaliśmy o losie młodych aktorów. Za moich czasów państwo ograniczało ilość absolwentów szkół teatralnych. Dziś jest ich za dużo. Trudno im znaleźć pracę, emeryci w teatrach często blokują etaty, dyrektorzy mają kłopoty ze zmianami personalnymi w zespołach (aktorzy procesują się w sądach pracy). To prawdziwy wyścig szczurów, a wielu z tych młodych aktorów żyje biednie, rozpaczliwie poszukując innych zajęć.

   Wreszcie pośpiech zwalnia w atmosferze Wigilii w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Wystąpił honorowo chór „Mazowsza”. Mnie zdarzyła się wpadka. Kiedy witałem Szanownych Gości, wśród których znajdował się ksiądz Andrzej Luter – znawca literatury, teatru i filmu – przeczytałem z kartki: „Witam księdza Marcina Lutra”. Wywołało to burzę śmiechu, bo przecież nie chodziło mi o twórcę protestantyzmu. Najgłośniej śmiał się sam zainteresowany. A pikanterii całej sprawie dodawał fakt, że listę Gości przygotowały siostry zakonne opiekujące się naszym Domem.

Olgierd Łukaszewicz: Pędem do świąt - BlogStar.pl

   Wieczorem, łapiąc resztki oddechu, wypadło mi jeszcze udzielić wywiadu świątecznego dla TVP Info (zapraszam o 20.15 w pierwszy dzień Świąt). Aż wreszcie pomyślałem: „STOP – ocknij się z pędu, wkrótce będą Święta.

Olgierd Łukaszewicz: Pędem do świąt - BlogStar.pl

Życzę wszystkim, którzy zajrzą w te moje literki, aby wyprostowali swoje zmęczone plecy, wypatrując w górze chórów anielskich i pierwszej gwiazdki. Chwała Panu na wysokościach i wszystkim Wam, kochani Państwo! Mnie zdarzył się cud – środowisko aktorskie, od kilkunastu lat podzielone na dwie organizacje, łączy się! Co zademonstrowaliśmy z Cezarym Pazurą, ściskając się przy choince, ale niespodzianka!

Olgierd Łukaszewicz: Pędem do świąt - BlogStar.pl

Olgierd Łukaszewicz

Aktor filmowy, teatralny, radiowy, wykonujący swój zawód od ponad 40 lat. Obecnie związany z Teatrem Polskim w Warszawie. Prezes Związku Artystów Scen Polskich. Spośród kilkudziesięciu filmów, w których zagrał, najbardziej ceni sobie: „Brzezinę” Andrzeja Wajdy, „Sól ziemi czarnej” i „Perłę w koronie” Kazimierza Kutza, „Dzieje grzechu” Waleriana Borowczyka, „Lekcję martwego języka” Janusza Majewskiego, „Gorączkę” Agnieszki Holland, „Wierną rzekę” Tadeusza Chmielewskiego, „Seksmisję” Juliusza Machulskego, „Magnata” Filipa Bajona, „Pokuszenie” Barbary Sas, „Jańcia Wodnika” Jana Jakuba Kolskiego, „Generała Nila” Ryszarda Bugajskiego i „Daas” Adriana Panka.

Prywatnie zakochany w swoich wnukach, 8-letnim Adasiu i 5-letniej Hani.

7 komentarzy

Click here to post a comment

  • to pięknie, że aktorzy się jednoczą, miejmy nadzieję, że nie tylko od święta 🙂

  • podziwiam Pana za to intensywne życie, sam choć jestem co najmniej połę młodszy chyba nie potrafiłbym się zmobilizować to takiej ciągłej „tułaczki” po świecie. Wesołych Świąt!

  • Pana aktywność jest imponująca. Znając Pana to w Święta też znajdzie Pan sobie zajęcia, np. Z ukochanymi wnukami 🙂 Wesołych Świąt dla całej rodziny!!!

  • fajne życie pan ma, tyle spotkań, tyle rozmów i z każdym pokoleniem świetnie sobie Pan znajduje wspólny język Pozdraiwam i zycze wesołych świąt!

  • dobrze, że środowisko się jednoczy, Panie Olgierdzie, proszę trochę zwolnić!!

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close