Agnieszka Kaczorowska - podróże Podróże

Pocztówka znad morza

Moi Drodzy,

jak Wam mija to piękne lato? Odpoczywacie czy pracujecie? Korzystacie ze słońca chociaż trochę? Opalacie się „na leniucha” czy aktywnie podczas różnego rodzaju sportów na powietrzu?

 Co lubicie tą porą roku najbardziej?

Ja kocham to, że jest ogromny wybór wspaniałych owoców i warzyw, z których można przygotować sobie przepyszne posiłki! Kocham też to, że pozwalam sobie czytać bzdurne romansidła, pochłaniać książkę za książką i często żyć w bardzo atrakcyjnej rzeczywistości bohaterów… a potem marzyć, marzyć i jeszcze raz marzyć. Oprócz tego, kocham słońce, morze, piasek, niebo, gwiazdy, powietrze, wiatr, a także swoje rozjaśnione naturalnie włosy, opalone ciało, moje lipcowe urodziny i częściej uśmiechniętych ludzi dookoła. 🙂

 Właśnie wróciłam z jedynego w to lato, ale przynajmniej wystarczająco długiego, urlopu nad naszym wspaniałym Bałtykiem. Było idealnie!

 Krynica Morska, w której spędziłam 12 dni, to moje miejsce na urlop. Wynika to z sentymentu i wspomnień. Prawie od narodzin spędzałam tam każde wakacje i obchodziłam kolejne urodziny… pierwsze, drugie, trzecie… itd. Całe lato siedzieliśmy tam całą rodziną – ja, rodzeństwo, dziadkowie, rodzice, ciocia, wujek i ich dzieci – na campingu pod przyczepą. Niezwykłe wspomnienia porannych spacerów po świeże bułki, zabaw na campingu, smażenia rybek lub chodzenia na obiady do miasta, zbierania dwuzłotówek na prysznic, poszukiwania miejsc w lesie na bazy czy spędzania deszczowych dni grając w Monopol… Mogłabym tak wymieniać bez końca. Zawsze jak tam powracamy, mimo że mieszkamy już w hotelu czy, tak jak w tym roku, w fantastycznych drewnianych domkach, to wspominamy, chodzimy do starych ulubionych miejsc, przypominamy sobie zapoznanych tam znajomych i chłoniemy to niezwykłe, dla nas wyjątkowe, powietrze.

Agnieszka Kaczorowska: Pocztówka znad morza - BlogStar.pl

 Jak już w wielu postach pisałam, uwielbiam wyjeżdżać ze swoją rodziną! Kocham ich nad życie, a nasz wspólnie spędzony czas jest zawsze wspaniały. Ci cudowni ludzie, jak zwykle przygotowali dla mnie niesamowitą niespodziankę urodzinową, czyli tort owocowy. Byłam zachwycona, zaskoczona i nawet wzruszona. Na dodatek był pyszny i zdrowy, więc można go było zjeść ile tylko miejsca w brzuszku. Jeszcze raz, oficjalnie, dziękuję Wam!

Agnieszka Kaczorowska: Pocztówka znad morza - BlogStar.pl

 Z okazji tych urodzin, dostałam także kupon, na banana – czyli tę wodną atrakcję, której nigdy nie próbowałam, ale zawsze miałam ochotę. Potem jednak doszłam do wniosku, że to może nie być wcale takie atrakcyjne, więc wymieniłam bon na park linowy… i tu się zaczyna moc…

Nigdy nie sądziłam, że się tego podejmę. Jak wiecie, lubię próbować nowych sportów i zadań fizycznych, ale gdy dochodzi do tego praca na wysokościach, to już nie jest tak kolorowo. Przyznaję, że już po wspięciu się na górę, umierałam ze strachu. Nogi mi się trzęsły i całe ciało zaczęła ogarniać panika. No ale nie wyobrażam sobie, aby się poddać, więc szybka mobilizacja w duchu i do dzieła! Z dołu wyglądało to dość niepozornie, ale kiedy przyszło co do czego, to kosztowało naprawdę dużo wysiłku – fizycznego, ale także psychicznego. Taki „spacerek” po linach to zdecydowanie zadanie na pokonywanie własnych barier i słabości. Wiedziałam, że jestem przypięta i że nawet jak obsunie mi się noga lub siła rąk nie wytrzyma, to nie spadnę i nic mi się nie stanie, ale sama perspektywa tego, że zawisnę w powietrzu i będę musiała z jeszcze większym wysiłkiem wdrapać się z powrotem, przerażała mnie. Przyszedł nawet moment, że miałam w oczach łzy, bo w połowie przeszkody, nie wiedziałam co dalej, a czułam już ogromne zmęczenie, ale adrenalina i kilka głębokich wdechów pomogło i doszłam do końca. W kilku miejscach było o wiele łatwiej i można było z uśmiechem na ustach dać się ponieść, ale mimo wszystko całość kosztowała mnie ogrom emocji. Po zejściu powiedziałam, że to chyba najtrudniejsza rzecz jakiej się podjęłam i że tu nie wracam, ale każdego dnia przechodząc ulicą obok tego parku linowego, dojrzewałam do myśli, że drugi raz pewnie byłby łatwiejszy i że może kiedyś tam jeszcze wskoczę.

Dziś mogę z łatwością napisać, że bardzo chętnie pójdę na ten czy na inny spacer linowy jeszcze nie raz, bo jak nie patrzeć to niezła zabawa… no i JA miałabym nie dać rady?! 😉

 Agnieszka Kaczorowska: Pocztówka znad morza - BlogStar.pl

Jak Krynica Morska, to najpiękniejsze zachody słońca! Trzeba dodać, że jestem romantyczką i wcale się tego nie wstydzę. Uważam, że zachód słońca to najcudowniejsze zjawisko tego świata, a zachód słońca nad morzem to najpiękniejsze z najcudowniejszych zjawisk tego świata. Byłam w swoim życiu w kilku miejscach nad Bałtykiem, ale uważam, że właśnie w Krynicy ten moment prezentuje się najwspanialej! Polecam Wam gorąco kiedyś tam zawitać!

Agnieszka Kaczorowska: Pocztówka znad morza - BlogStar.pl

Podeszłam do tego zachodu z każdej strony…

– biegając (fantastycznie się biega przy zachodzącym słońcu, z muzyką w uszach, uciekając przed falami, a i tak zawsze wracając z mokrymi butami 🙂 )

– robiąc zdjęcia tak jak wszyscy

– bawiąc się z siostrzenicami

– ganiając się z psem

– rozmyślając, marząc

czy po prostu

– siedząc i oglądając.

 Agnieszka Kaczorowska: Pocztówka znad morza - BlogStar.pl

Agnieszka Kaczorowska: Pocztówka znad morza - BlogStar.pl

To jest właśnie to czego brakuje mi w Warszawie. Choć czasem można zaobserwować prześliczne zachody, to równie często chowają się za budynkami, chmurami, czy po prostu w natłoku spraw nie szuka się ich, a już na pewno nie idzie się ich specjalnie obejrzeć… No i oczywiście nie ma morza!

Jestem wdzięczna za te zachody i możliwość napawania się nimi z każdej strony!

Musi mi to starczyć na rok…

A już na przyszły – rezerwacja zrobiona!

 Agnieszka Kaczorowska: Pocztówka znad morza - BlogStar.pl

Wypoczęta, naładowana morską energią, rozpoczynam kolejny okres pracujący. Znów będzie dużo fajnych projektów, na które się ogromnie cieszę. Życzcie mi powodzenia, a ja i tak na pewno dam z siebie swoje maximum.

 Agnieszka Kaczorowska: Pocztówka znad morza - BlogStar.pl

Pozdrawiam Was gorąco,

korzystajcie z pogody, jakakolwiek by nie była (deszcz też jest super!)

i do następnego napisania…

 

Wasza Aga

 

Agnieszka Kaczorowska

Agnieszka Kaczorowska (ur. 16.07.1992 r.) – aktorka i wybitna tancerka. Wśród wielu spektakularnych sukcesów można wymienić zdobyte przez nią Mistrzostwo Świata w Tańcach Latynoamerykańskich, czy zwycięstwo w programie „Dancing With the Stars. Taniec z Gwiazdami”. Przez całe życie podąża za marzeniami, w myśl idei, że granice nie istnieją. Wyznaje zasadę, że kluczem do samorealizacji jest ciężka praca.

Karierę taneczną rozpoczęła w dzieciństwie. Posiada najwyższą klasę taneczną „S” – zarówno w tańcach latynoamerykańskiej, jaki i standardowych, a jednymi z jej największych osiągnięć są tytuły Mistrzyni Polski oraz Mistrzyni Świata w Tańcach Latynoamerykańskich.

Z powodzeniem brała udział w popularnym programie Polsatu „Dancing With the Stars. Taniec z Gwiazdami”, w którym swojego tanecznego partnera Krzysztofa Wieszczka doprowadziła do finału i zdobycia Kryształowej Kuli. W programie tym tworzy także własne choreografie. Agnieszka Kaczorowska rozpoczęła również współpracę z teatrami, gdzie tworzy choreografie do spektakli, m.in. sztuki Marcina Szczygielskiego „Single po japońsku” w reżyserii Olafa Lubaszenko.
Agnieszka stworzyła własny projekt „Danceworld by Agnieszka Kaczorowska”, skierowany zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Projekt obejmuje spotkania z dziećmi, rozmowy o tańcu i warsztaty taneczne, a także etiudy taneczno-aktoskie. Kontynuacją projektu będzie we wrześniu, w Warszawie otwarcie Szkoły Tańca z autorskim programem nauki tańca oraz samorozwoju dla dzieci. (więcej na stronie artystki www.agnieszkakaczorowska.pl ).

12 komentarzy

Click here to post a comment

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close