Izabela Zwierzyńska - podróże małe i duże

Podróż po tajemniczym Zamku Książ

Czujecie jesień? Mimo upałów ja czuję. Zapach liści, złotem zalewające miasto „magic hour” ok. godziny 18, rześkie noce i ta inna aura. Bardzo lubię to przedjesienie. To idealny czas na wyjazd w góry lub… na zamek! Zapraszam Was w podróż po bajkowym, tajemniczym Zamku Książ. Szczęśliwie mogłam spędzić tam aż 10 dni, będąc uczestnikiem XIII Międzynarodowego Festiwalu Kameralistyki ENSEMBLE im. Księżnej Daisy.

iza16 iza88

Festiwal jest niesamowitą inicjatywą Państwa Markowiczów. Skupia wokół siebie najlepszych profesorów z zakresu muzyki (fortepian, skrzypce, wiolonczela, altówka, kontrabas, obój i klarnet) i aktorstwa (w tym roku byli to Beata Fudalej i Zbigniew Zamachowski, a w innych latach również Wojciech Malajkat). Na zajęcia przyjeżdżają głównie studenci z Polski, ale wśród muzyków było kilka osób z zagranicy. Idea festiwalu polega na codziennych warsztatach, uwieńczonych pokazami/ koncertami. Muzycy koncertowali prawie codziennie w reprezentacyjnej sali Maksymiliana na zamku i zabierali nas w niezwykłą podróż po muzyce Rosji, Czech i Polski.

iza18 iza111

Pokazy aktorskie odbyły się pod koniec festiwalu. Ja pracowałam w 3-osobowej grupie pod opieką profesora Zamachowskiego, a nasz pokaz odbył się  w starej zamkowej kuchni! Kuchnia nie była jeszcze remontowana, więc zwiedzający mają na nią wstęp jedynie przy okazji specjalnych atrakcji jak np. NOCNE ZWIEDZANIE (czego doświadczyłam i co rekomenduję) lub pokaz festiwalowy. Wszyscy studenci zakwaterowani byli na terenie zamku – co było cudowne! Mieszkaliśmy w hotelu w budynku bramy i jedliśmy posiłki z widokiem na zamek. Specjalnie wstawałam wcześniej, by pójść pobiegać Traktem Królewskim przez las, do Świebodzic i z powrotem i jeszcze zanim przyjdą pierwsi turyści napawać się widokiem. A kiedy biegałam wieczorem spotkałam sarny! Dodatkowo powietrze było tak czyste i rześkie, że po 10 dniach spędzonych na Dolnym Śląsku poczułam jak kwaśne jest powietrze warszawskie.

iza9 iza66

iza44 iza15 iza199

Między zajęciami aktorskimi miałyśmy z koleżankami z mojej grupy trochę czasu, który wykorzystałyśmy na zwiedzanie zamku! Jego historia jest bardzo ciekawa, a najlepsze jest to, że to ekscesy wcale nie działy się tak dawno. To trzeci po względem kubatury (po Malborku i Wawelu) zamek w Polsce. W XIII wieku Książ był warownym zamkiem piastowskim, należącym do księcia Bolka. Dopiero 200 lat później dzięki węgierskiemu królowi Maciejowi Korwinowi większa część pomieszczeń zostaje przebudowana na mieszkalne. Jednak najciekawsze dzieje zamku przypadają na okres od 1509 roku, bowiem to wtedy trafia od ręce rodziny Hochbergów. To majętna (dzięki m.in majątkom ziemskim, kopalniom węgla oraz… browarom) rodzina śląska, dzięki której zamek przechodzi wiele „metamorfoz” i stopniowo zmienia swój charakter. Największą z nich była inicjatywa podjęta przez Maximiliana Hochberga, trwająca od 1705 roku przez prawie 40 lat przebudowa zamku. W 1856 roku na zamku panuje hrabia von Hochberg i książę von Pless Jan Henryk XI. Wprowadził on liczne zmiany w okolicy jak również wdrożył system pomocy socjalnej, który stał się późniejszą podwaliną dla systemu reformy socjalnej Otto von Bismarcka. W 1891 roku, czyli niewiele ponad 100 lat temu, jego syn, Henryk XV żeni się z Marią Teresą Cornwallis West, czyli późniejszą Księżną Daisy. Daisy otrzymała Zamek Książ od swojego męża w prezencie, jak również liczący blisko 7 metrów sznur pereł, którego zagorzale szukali sowieci chcący splądrować grób Daisy. Daisy została pochowana w grobowcu rodzinnym, jednak by uniknąć profanacji zwłok o których sposobności pisałam wyżej, grób przeniesiono i ponoć znajduje się gdzieś na terenie parku zamkowego.

iza122 iza133

Księżna uważana była za osobę bardzo piękną o nienagannej sylwetce (w talii miała zaledwie 63cm!). Niestety ich związek rozpadł się po zakończeniu I wojny światowej. Powodem była sprawa rozbudowy zamku. Daisy nie pałała doń tak wielką chęcią jak jej rozrzutny mąż. Panią na zamku została księżna, a Henryk wyemigrował. Powrócił ze młodszą od siebie o 30 lat – Klotyldą z którą ożenił się, jednakże (i tu dopiero zaczyna się robić ciekawie…) odbił mu ją jego… syn – Bolko! Aby uniknąć skandalu (ba! ;)) Henryk zgodził się na małżeństwo Bolka z Klotylda, a sam wrócił do Daisy. To oczywiście ogromny skrót historii rodziny Hochbergów, ale mam nadzieję, ze zainteresuje Was na tyle, by pojechać na zamek! 

iza144

W 1941 roku zamek zostaje przejęty przez nazistów. Hitler planuje zrobić tu swoją główną kwaterę. Stąd kilometry tuneli, które znajdują się pod zamkiem i w jego okolicy. Miały prowadzić daleko poza obszar zamku (w Górach Sowich w tym samym czasie były budowane inne tunele) i zwane są RIESE (olbrzym). Historycy nie są pewni ich dokładnego przeznaczenia. Wówczas Daisy przeprowadza się do willi parkowej w Wałbrzychu. W 1943 roku za zamek wkracza organizacja Todt i rozpoczyna zmianę zamku na charakter militarny. Zostają wywiezione zeń wszystkie dobra, a pomieszczenia zmieniają się na surowo-koszarowe. Do pracy nad drążeniem tuneli zostają zmuszeni więźniowie obozu koncentracyjnego Gross-Rosen. W skutek czego zamek staje się również miejscem martyrologii. Tunele są tak olbrzymie, ze spokojnie zmieściłyby pociąg – stąd poszukiwania legendarnego „Złotego Pociągu” (ale o tym przy innej okazji). Po wojnie zamek przez półtora roku okupuje armia radziecka, która dewastuje zamek.

iza17

iza iza55

Od 1991 roku zamek jest własnością Wałbrzycha, ale ostatni potomek rodu Hochbergów, wnuk księżnej Daisy Bolko Furst von Hochberg żyje, mieszka w Monachium i przynajmniej raz do roku odwiedza zamek. W budynku bramy ma prywatny apartament, ponieważ odmówił mieszkania na zamku, do którego niestety nie ma żadnych praw. O historii rodziny Hochbergów opowiada film „Magnat” w reżyserii Filipa Bajona w obsadzie m.in.  z Bogusławem Lindą, Janem Englertem, Janem Nowickim, Grażyną Szapołowską, Marią Gładkowską (w roli Daisy) oraz Olgierdem Łukaszewiczem 🙂

Mam nadzieję, że zachęciłam Was do wycieczki, a może już tam byliście?! Dajcie znać! A ja pewnie wybiorę się za rok na kolejna edycję Festiwalu.

iza2

Izabela Zwierzyńska

Aktorka, miłośniczka dobrej kuchni i ciekawych podróży. Kobieta z pasją, studentka Akademii Teatralnej w Warszawie. Popularność i sympatię widzów przyniosła jej rola Iwony Pyrki z „Barw szczęścia”.

1 komentarz

Click here to post a comment

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close