Rafał Brzozowski - aktywny wypoczynek

Pogoń za Lisem w Mołdawinie

Witam Was moi Drodzy,

jeszcze jesienna porą i chciałbym znów napisać do Was kilka słów. To właśnie jesienią jest obchodzone niezwykłe święto myśliwych, leśników i jeźdźców Hubertus – lub też „Pogoń za lisem”.

Ponieważ bardzo lubię jazdę konną, jak wiecie ze stron BlogStara: Wakacje w siodle , chociaż swój styl jazdy określam jako dowolny, a raczej „byle utrzymać się w siodle na Johna Waina”, to wybrałem się po raz pierwszy na tak niezwykłą imprezę do zaprzyjaźnionego Mołdawina i stajni Amico.

rafal-brzozowski8

Tradycja takich spotkań sięga XV w, a w Polsce XVIII w . Patronem jeźdźców i myśliwych jest św. Hubert, dlatego właśnie nazywamy to święto „Hubertusem”. Jeźdźcy gromadzą się przywożąc z różnych stajni swoje konie. Na początku jest uroczysta Polowa Msza Święta, a następnie wspólnie orszak konny, przy sygnale z rogów myśliwskich. I wyruszamy w teren.

Tutaj zawsze jest sporo emocji i przygód, bo konie są zaskoczone i nie przyzwyczajone do takiej wielkiej gromady. To była niezwykła przygoda dla mnie i niesamowite doświadczenie. Pogoda troszkę ponura i lekko deszczowa, ale za to ile emocji. Po dłuższym czasie spędzonym w terenie wróciliśmy podzieleni na grupy na ujeżdżalnię. Duże konie zostały oddzielone od kucyków i rozpoczęła się gonitwa, czyli pogoń za lisem.

rafal-brzozowski2

Jedna osoba na koniu ucieka, ta, która rok wcześniej wygrała tę zabawę, a cała reszta próbuje złapać lisa, którego ma przywiązanego do sidła. Oczywiście nie jest to żywy lis, a tylko jego futro bądź lisi ogon. Ta gonitwa to prawdziwe, niekłamane emocje. Konie szaleją, jeźdźcy próbują swoich sił i umiejętności, żeby wypaść jak najlepiej. Jednym słowem totalny czad.

rafal-brzozowski1

Niestety, nie udało mi się zostać lisem czy złapać jeźdźca z listem, chociaż byłem Tak Blisko 🙂 . Będę jednak wspominał to wydarzenie z dużymi emocjami. Najważniejsze, że nie spadłem podczas tej pogoni i utrzymałem się w siodle, to znaczy, że dałem radę. Otrzymałem też pamiątkową wstęgę i plakietkę, żeby przypominała o tych chwilach, a po wszystkim była biesiada przy rytmach ludowo-patriotycznych, z pieczonym dzikiem i bigosem.

rafal-brzozowski_1207032102646661

Tak też minął Hubertus w Mołdawinie, a ja myślę już o kolejnym święcie tego typu, żeby może kiedyś złapać tego lisa. Napiszcie może o Waszych doświadczeniach, może powiecie mi więcej o tej tradycji z własnej praktyki. Ja uczestniczyłam w czymś takim po raz pierwszy, więc nie mogę napisać też zbyt dużo. Brak mi doświadczenia w tym temacie.

rafal-brzozowski_1207032082646663 rafal-brzozowski_1207032079313330 rafal-brzozowski_1207032075979997 rafal-brzozowski_1207032062646665 rafal-brzozowski_1207032059313332 rafal-brzozowski_1207032045980000 rafal-brzozowski_1207032042646667 rafal-brzozowski_1207032032646668 rafal-brzozowski_1207032019313336 rafal-brzozowski_1207032012646670 rafal-brzozowski_1207032009313337 rafal-brzozowski_1207032002646671 rafal-brzozowski

Już niedługo premiera mojej płyty z Janem Borysewiczem, o której napiszę kilka słów. Wyjadę też na krótki pobyt na Cyprze, więc może podeśle kilka fajnych fotek na chłodne dni.

Trzymajcie się ciepło

 Rafał Brzozowski

Rafał Brzozowski

Wokalista, muzyk, były zapaśnik, piłkarz w Reprezentacji Artystów Polskich. Furtką do kariery okazał się udział w programie „The Voice of Poland”. Jego piosenka „Tak blisko” stała się największym przebojem 2012 roku i zwyciężyła w kategorii „Przebój roku” w plebiscycie Eska Music Awards. Zdobył Srebrny Samowar na Festiwalu Piosenki Rosyjskiej. Jego czas wolny wypełniają treningi i podróże.

5 komentarzy

Click here to post a comment

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close