Olga Borys - polecam

POLSKA CHOINKA NA JEDYNKĘ

Anna Dymna, osoba o wielkim sercu, po raz kolejny przeprowadziła we współpracy z Polskim Radiem akcję Choinki Jedynki. Akcja polega na tym, że znane postaci ze świata kultury, sportu itp. stają przed sztalugami i wymyślają obrazy choinkowe. Nie liczy się talent, liczą się dobre chęci. Dzieła wędrują na aukcję dobroczynności. Reprezentując Fundację Artystów Weteranów Scen Polskich opiekującą się Domem Artystów w Skolimowie, pełen obaw o rezultat swego plastycznego natchnienia, podjąłem się zadania wyznaczonego konwencją spotkania. Tak, zaabsorbowany swoim problemem, poganiany świadomością, że muszę udać się na jubileusz 50-lecia pracy Janusza Szydłowskiego do Teatru Variete w Krakowie,  zapomniałem o obecności wielu ważnych osób dookoła i w skupieniu zmierzyłem się z bielą blejtramu.

Olgierd Łukaszewicz, Anna Dymna
Olgierd Łukaszewicz, Anna Dymna

Nienawykły do pędzla, szybko porzuciłem myśli o obrazie olejnym. Również przymiarki z flamastrem uświadomiły mi niewygodę pozycji. Wreszcie wyjąłem przyszły obraz ze sztalugi i położyłem na kolanach. Wiedziałem już, że pragnę narysować gołąbka pokoju, wynalazek Picassa, tyle że zamiast gałązki oliwnej, postanowiłem włożyć mu w dzióbek całą choinkę. Kiedy opowiedziałem o tym zamiarze Andrzejowi Halińskiemu, scenografowi, który pracował nieopodal, zwrócił mi uwagę, że gołąbek nie uniesie choinki.

P1230782

P1230792

P1230801

Zdziwiłem się… – na moim rysunku? – Wszystko jest możliwe. Przystąpiłem do rysowania szkicu, bo ręka nienawykła do posłuszeństwa, a w ogóle musiałem sobie uświadomić, jakich to linii potrzeba, aby opisać gołąbka w locie. Zamarzyło mi się, aby rysunek odznaczał się czystością kreski. Na załączonym tu obrazku, możecie Państwo stwierdzić, czy mój gołąbek jest podobny do ptaka i czy w ogóle fruwa.

P1230812

Skoro w kolędach śpiewamy o tym, że pokój ma zstąpić na ziemię, choinka jest dla mnie jego symbolem. Narysowałem jeszcze kilka gołąbków z choiną w dzióbkach, które, jak żywe samoloty, lecą za kordon zasieków do zrujnowanego miasta w lewej części obrazka. To miasto zniszczyła wojna. Pomyślałem, że to po prostu może być Aleppo, więc w rogu, po lewej stronie umieściłem uchodźców, a po prawej, na przeciwległym krańcu obrazka, kręci się karuzela. Takich karuzel na bożonarodzeniowych jarmarkach jest wiele w zachodniej Europie, a i w Polsce pojawia się ich coraz więcej, np. widziałem karuzelę we Wrocławiu wśród straganów i świerkowych płotów. Czesław Miłosz pisał kiedyś o takiej karuzeli w pobliżu płonącego Getta. Ten obraz, w wierszu „Campo di Fiori”, stał się  metaforą zobojętnienia na cierpienia narodów. Aby wzmóc efekt podziału na dwa światy dorysowałem las choinkowy, bo mimo obrazów w telewizji, wydaje mi się, że o cierpieniach ludności w Syrii myślimy o tym, jak o rzeczywistości za górami i lasami.

 

Pogrążony w swojej pracy, raptem usłyszałem nade mną głos sąsiadującego ze mną twórcy, który objaśnił reporterów, że był on w tych dniach w Aleppo i przywiózł przesłanie dzieci syryjskich do dzieci polskich, aby modliły się one o pokój w ich kraju. Dzieci na świecie są wszędzie takie same. Cierpią strach, głód, są okaleczane, ale Polska zamknęła oczy, a wielu polityków i przedstawicieli bardzo polskiej młodzieży postanowiło zamknąć Polskę w – jak to nazwali – Bastionie Europy. Dzieci pozostały za kordonem, cierpią w swoim mieście. Na obrazie mojego sąsiada widać przede wszystkim bomby spadające w dół. Obraz jest opowiedziany kolorem. Ja postanowiłem utrzymać czystość czerni i bieli i utrzymać się w konwencji rysunku. W lewym rogu narysowałem sfruwającego Anioła ze świecą pokoju, która nie gaśnie w podmuchach wiatru, bo na rysunku wszystko jest możliwe. Ta postać jest z chrześcijańskiej wzięta… katechezy. Dziś dla mnie bardzo nierealna, niesprawdzalna, bajkowa. W Polsce fruwa wiele Aniołów, ale żaden ze swym chrześcijańskim przesłaniem,  nie dotarł do polskich parafii, szybując za drogowskazem wypowiedzianym przez Papieża Franciszka. Wszelki kolor zastosowany na obrazku, w tej sprawie, byłby dla mnie niepotrzebnym gadulstwem. Zadanie wykonałem.

P1230809

Choinka jest umieszczona centralnie, ale jakoś niedokończona, nie ubarwiona, nie umajona, bo nie ma co się oszukiwać, w rozmowach o pokoju na świecie,  nie wystarczy nucić melodii kolędy, trzeba coś robić.

 

P1230816

Chwała Bogu na wysokościach, a na Ziemi, pokój ludziom… dobrej woli!

 

P1230807

A tej chyba brakuje… Czy ktoś ten obrazek zechce zakupić?… Obawiam się, że za chłodny i zbyt rzeczowy.

 

P1230823

P1230793

 

P1230781

 

P1230796

 

Fot: Beata Banasiewicz.

Olgierd Łukaszewicz

Aktor filmowy, teatralny, radiowy, wykonujący swój zawód od ponad 40 lat. Obecnie związany z Teatrem Polskim w Warszawie. Prezes Związku Artystów Scen Polskich. Spośród kilkudziesięciu filmów, w których zagrał, najbardziej ceni sobie: „Brzezinę” Andrzeja Wajdy, „Sól ziemi czarnej” i „Perłę w koronie” Kazimierza Kutza, „Dzieje grzechu” Waleriana Borowczyka, „Lekcję martwego języka” Janusza Majewskiego, „Gorączkę” Agnieszki Holland, „Wierną rzekę” Tadeusza Chmielewskiego, „Seksmisję” Juliusza Machulskego, „Magnata” Filipa Bajona, „Pokuszenie” Barbary Sas, „Jańcia Wodnika” Jana Jakuba Kolskiego, „Generała Nila” Ryszarda Bugajskiego i „Daas” Adriana Panka.

Prywatnie zakochany w swoich wnukach, 8-letnim Adasiu i 5-letniej Hani.

1 komentarz

Click here to post a comment

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close