BlogStar -> Izabela Zwierzyńska -> Polskie morze poza sezonem – Willa Lubicz Gdynia Orłowo

Polskie morze poza sezonem – Willa Lubicz Gdynia Orłowo

Nie wiem jak wielu z Was próbowało spędzać wolny czas nad morzem w tzw. „pustym sezonie”, czyli totalnie poza nim? Jeśli niewielu, mam nadzieję Was zachęcić. Jestem wielką fanką robienia rzeczy nieco wspak, więc kiedy nikt nie myśli o plażowaniu nad Bałtykiem, wybieram destynację: polskie morze! I jak się okazało wybór był strzałem w dziesiątkę! Zero turystów, cisza, spokój, a dodatkowo dostałam od losu prezent w postaci pełnosłonecznych dni! Nie ukrywam, że tegoroczna przedłużająca się zimowa burość dała mi się we znaki, dodatkowo przez ponad 4 tygodnie walczyłam z przeziębieniem o niejasnym przebiegu, skończyłam dwumiesięczny okres prób do ostatniego dyplomu w Akademii Teatralnej, zwieńczonego niedawną premierą („Pelikan. Zabawa z ogniem”, w reżyserii Jana Englerta), więc zastrzyk słońca w połączeniu z jodem i świeżym powietrzem w końcu postawił mnie na nogi.

IMG_0058 IMG_0064

Dodatkowym atutem był uroczy hotel w Gdyni Orłowo, który wybraliśmy na miejsce naszego pobytu. Hotel Willa Lubicz to kameralne miejsce zaledwie 400 metrów od pięknej plaży położonej przy molo i magicznym klifie. Spacer brzegiem plaży do Sopotu zajmuje niewiele ponad godzinę, więc polecam to miejsce jako świetną alternatywę dla uciekających od głośnego i „turystycznego” Sopotu, a chcących zarazem korzystać z jego atrakcji. Okolicę hotelu stanowią szkoły artystyczne, więc pełno tu dzieciaków z plastycznymi teczkami. Do malowania krajobrazów warunki mają idealne! Poza tym dookoła jest niska, elegancka zabudowa w postaci apartamentowców, wiec okolica nie dość, że jest cicha to i bezpieczna. Dodatkowo Willa Lubicz ma swoją historię z którą jak się okazało, mamy coś wspólnego. Willa powstała w 1936 roku z inicjatywy Władysława Zaleskiego, herbu Lubicz, kapitana żeglugi wielkiej, pierwszego kapitana nowego portu w Gdyni. I z tymże herbem wiąże się pewna ciekawostka. Otóż mama mojego męża, z domu Bortkiewicz również jest herbu Lubicz, a mój mąż korzysta z wizerunku herbu umieszczając go w logo swojej firmy. Toteż był bardzo uszczęśliwiony odkrywając tę zbieżność :)

IMG_0066 IMG_0075 IMG_0072 IMG_0069 IMG_0071 IMG_0077

Co do samego pobytu nad morzem, z Gdyni już bardzo blisko jest na mój ukochany Półwysep Helski, więc posileni pysznym śniadaniem, jeden dzień w pełni spędziliśmy w Kuźnicy, Juracie i Jastarni, wieńcząc naszą wycieczkę wizytą na początku Polski, czyli na samym cyplu! Szliśmy plażą od strony miasta w kierunku portu i ciekawym było odczuwać zmieniający się wiatr, który wiał tego dnia od zatoki, więc od strony morza było spokojnie i bez fal, za to na cyplu od strony portu wiało bardzo, a morze było wzburzone. Dodatkowo na trasie natknąć się można na dawne systemy obronne w postaci bunkrów, wyrzutni rakiet itp. Dla fanów militariów – konieczny punkt programu. Wydawałoby się, że puste kurorty robią o tej porze roku smutne wrażenie, ale nic bardziej mylnego. W wielu miejscach już rozpoczęły się prace przygotowawcze na lato, można też spotkać kilku spacerowiczów i fanów (podobnie jak ja!) ścieżki rowerowej wzdłuż zatoki. Można znaleźć nawet otwartą restaurację lub zdążyć wrócić na kolację do hotelu.

IMG_0074 IMG_0073 IMG_0062 IMG_0065 IMG_0063

Dzięki tej krótkiej, acz intensywnej przygodzie morskiej naładowałam swoje akumulatory na najbliższy czas pełen spektakli i dni zdjęciowych i czuję, że uda mi się dotrwać do słonecznych dni, które mam nadzieję w końcu odwiedzą Warszawę. Jeśli macie kilka wolnych dni i czujecie się nieco przytłoczeni pogodą, pracą, szarością to bardzo polecam wypoczynek nad morzem! Kto chętny ręką w górę?!   

Jeden komentarz dla “Polskie morze poza sezonem – Willa Lubicz Gdynia Orłowo

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>