Bez kategorii

Pośrodku górskiej rzeki

Witajcie !! Znowu po drugiej przerwie, ciężko było mi się zabrać do napisania czegoś ciekawego. Ale myślę że dzisiejszy temat Was zainteresuje. A zwłaszcza osoby które wybierają się  na południe Polski – w Bieszczady, w Tatry .. i szukają dodatkowych atrakcji.

Otóż chodzi o wędkarstwo, wiem, że jestem monotematyczny, ale tutaj mam na myśli wędkarstwo muchowe, a to już inna „para kaloszy”. Wielokrotnie widzieliście pewnie wędkarzy stojących po pas pośrodku pięknej górskiej rzeki, wykonujących przedziwne ruchy linką. To właśnie jest wędkarstwo muchowe – całkiem inne od tego, z czym wielu kojarzy nas wędkarzy – czyli siedzeniem na krześle z piwem w dłoni i spławikiem zarzuconym w trzcinach. Choć ja lubię każdą odmianę tego sportu, zawsze mnie intrygowało tak bliskie obcowanie z naturą, wejście do wody, bezpośredni kontakt z przyrodą. Postanowiłem to sprawdzić. Całkiem przypadkiem dostałem od znajomego kontakt do człowieka mieszkającego na Podhalu, który zajmuję się wędkarską turystyką. Po wcześniejszym umówieniu się, będąc przy okazji w okolicach Białki Tatrzańskiej poszliśmy na ryby na rzekę Białkę. Wtedy chyba złapałem bakcyla. Naprawdę jeśli ktoś ma choćby kilka godzin wolnego czasu i jest w tych stronach polecam poszukać takiego rozwiązania. Osoba, z którą ja stawiałem pierwsze kroki, to Przemek Półtorak – adres strony to www.gorskierzeki.pl 

 Liber: Pośrodku górskiej rzeki - BlogStar.pl

Łowiąc na sztuczną muchę nie potrzeba nam wielkogabarytowego sprzętu, wędka składa się z kilku części i zawsze możemy mieć ją w samochodzie. Przynęty – imitacje owadów są małe i lekkie – w maleńkim pudełku zmieści się co najmniej kilkadziesiąt sztuk. Później oczywiście przyda się odzież nieprzemakalna, oddychająca i specjalne obuwie jeśli chcemy brodzić w rzekach. To wszystko ma tyle zalet, że niespełna kilka miesięcy po pierwszej wyprawie postanowiłem jeszcze bardziej zagłębić się w tematykę. Zapisałem się na kurs u legendy wędkarstwa muchowego – Adama Sikory. 3-dniowy pobyt w Bieszczadach nad Sanem to wystarczający czas, by zarazić się tą pasją na dobre. Poza szkoleniem to oczywiście wspaniały czas spędzony w wyjątkowych okolicznościach przyrody. A szef wszystkich szefów, Adam, to złoty człowiek z anielską cierpliwością z ogromną wiedzą i doświadczeniem. Mimo tego, że jest to sport dość trudny – każdy z odrobiną chęci powinien prędzej czy później przyswoić sobie podstawy. A później .. łowić wszędzie, bo metody sprawdzają się na różnych nawet niewielkich nizinnych rzeczach, których w naszym kraju nie brakuje.  

 Liber: Pośrodku górskiej rzeki - BlogStar.pl

Na stronie www.hurch.pl znajdziecie informacje o terminach kursów w Bieszczadach. 

 

Liber

Liber, a tak naprawdę Marcin Piotrowski, muzyk, ceniony autor tekstów. Zdobył już serca wielu fanów. Dzięki udziałowi w „Bitwie na głosy” przystojny muzyk udowodnił, że ma charyzmę i talent. Powoli wzbija się na szczyt polskiej sceny muzycznej.

3 komentarze

Click here to post a comment

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close