BlogStar -> Olga Borys -> Praca z mężem – nigdy (nie mów nigdy)!

Praca z mężem – nigdy (nie mów nigdy)!

Jakże łatwo było się zarzekać, że nigdy, że pod żadnym pozorem… I udawało się. Przez wiele lat. Nigdy nie przynosiliśmy pracy do domu, bo i po co? Dyskutowaliśmy tylko o wydarzeniach w teatrze czy na planie. Czasami rozbieraliśmy problemy na czynniki pierwsze i z powrotem układaliśmy na własny użytek. Jedno dla drugiego było lustrem, które jedynie odbijało rzeczywistość przeglądającego się. Jeżeli była taka potrzeba, to włączyło się „fotoshop” i wszystko od razu stawało się piękne. I to było bardzo wygodne. Nie kłóciliśmy się z powodów zawodowych (kłóciliśmy się z wielu innych).

         Aż tu któregoś dnia jakieś licho podszepnęło naszemu wieloletniemu przyjacielowi, Robertowi Kudelskiemu, pomysł. I zaczął sączyć w nasze uszy słodką truciznę, powoli i skutecznie. Ulegliśmy. Sztuka Terrence’a McNally’ego „Frankie i Johnny” – znaliśmy film ze świetnymi rolami Michelle Pfeiffer i Ala Pacino. Weź teraz, bracie, i poradź sobie z tym fantem. Mieliśmy przed sobą dwa trudne miesiące.

 Olga Borys: Praca z mężem - nigdy (nie mów nigdy)! - BlogStar.pl

 Nie przypuszczałam, że praca nad rolami dwóch aktorów, którzy są w związku od wielu lat, będzie taka wyczerpująca. „Frankie i Johnny” to rzecz o miłości prostych, wrażliwych ludzi. Oboje po przejściach: ona po traumatycznym związku, on po dwuletniej odsiadce w więzieniu za błahe oszustwo. Tysiące słów do wypowiedzenia i tylko dwie osoby w sztuce.

   Olga Borys: Praca z mężem - nigdy (nie mów nigdy)! - BlogStar.pl     

 Na początku czułe pogłaskanie męża na scenie wydawało mi się awykonalne. Wstydziłam się wyrażać emocje, które są podstawą tej sztuki, bo przecież on zna mnie jak nikt, nie będę w stanie go oszukać. Pokrzykiwaliśmy na siebie przy najdrobniejszym potknięciu w tekście czy w scenie. Wojtek potrafił zaserwować mi ciche dni (lub choćby godziny), niczym ekskluzywne danie „U Fukiera”, za nawet najmniejszy mój wybuch złości. A ja nie znoszę takiej ciszy! Wolę burzę z piorunami niż karę w postaci niemego męża. Chwilami zaczynałam żałować, że złamaliśmy nasze przyrzeczenie. Było tak dobrze i miło, kiedy nasze zawodowe płaszczyzny się nie przecinały.

 Olga Borys: Praca z mężem - nigdy (nie mów nigdy)! - BlogStar.pl Zdjęcia: Julia Mieczkowska/ Projekt Teatr Warszawa

          Ale skoro powiedziało się „a”, trzeba powiedzieć i „ą”. I powiedzieliśmy. Chórem. Mezzosopran i baryton. Dobrze brzmiący dwugłos. Właściwie trójgłos – jeszcze pięknie i ciepło przemawiający do nas z radia Robert Janowski, jako Marlon. Zastanawiam się, czy to nie zbyt pospieszne stwierdzenie, ale ta współpraca odkryła jakąś nową jakość naszego związku. Coś ciekawego zakiełkowało, dojrzało i się skrzy. I co mnie dziwi najmocniej – mój mąż lubi ze mną grać! A ja lubię z nim! I o to właśnie chodzi – żeby było miło.


Najbliższe spektakle: Projekt Teatr Warszawa 

14.11.2013, godz 19:30
15.11.2013, godz 19:30
04.12.2013, godz 19:30
05.12.2013, godz 19:30

Komentarzy: 19 dla “Praca z mężem – nigdy (nie mów nigdy)!

  1. Jeśli praca satysfakcjonuje – to dobrze, ale jeśli jeszcze dodatkowe zyski w postaci „ciekawego kiełkowania, dojrzewania i skrzenia” – to super dobrze! Gratuluję Wojtkowi!!!

  2. Świetnie, ze gra Pani w teatrze, bo przeciez teatr to chyba dla aktora rzecz priorytetowa. To się nazywa aktorstwo, a nie tylko seriale.

  3. nie wiedziałam, że Pani tyle gra… myślałam że po Lokatorach to już nic… a tu proszę, na pewno pójdę na tą sztukę :)

  4. Bardzo się cieszę, że będziesz pisała na blogstarze :) Jesteś prawdziwą gwiazdą i aktorką i to po Łódzkiej PWST, a nie jakąś nastolatką z epizodami :)
    Olgo bardzo się cieszę, ze będziesz pisała na blogstarze, którego bardzo lubię czytać :)
    Pozdrawiam:)

  5. Na scenie jesteście super duetem! zresztą jak w życiu! – jestem Pani fanką. Ucieszyłam się, że będzie Pani tu pisać, bo bardzo lubię tu zaglądać. To jedyne takie miejsce gdzie nie ma plotek, zawiści i złośliwości :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>