BlogStar -> Agnieszka Kaczorowska -> Pracuś

Pracuś

Skończył się Taniec z Gwiazdami i nagle rozsypał się worek z zaległymi sprawami, a także ciągle pojawiają się nowe ekscytujące wyzwania. Ponadto w głowie tysiąc pomysłów na swoje projekty i w ten oto sposób nie ma kiedy odpocząć… ale! Dobrze wiem, że jeśli się nie zregeneruję, to wydajność mojej pracy spadnie, więc kupiłam bilet do siostry i właśnie jestem w drodze.

 kaczorowska_0579

Przez ostatnie 1,5 tygodnia było niezwykle pracowicie. Nawet mam wrażenie, że jeszcze bardziej niż podczas edycji, bo gdy trwają próby i przygotowania to jestem w jednym lub dwóch miejscach w ciągu dnia, a nie w siedmiu czy ośmiu… ale dzieje się, a ja to uwielbiam! Moja praca to moja pasja, więc mogłabym tak bez przerwy. Na dodatek dobrze wiem, że dążenie do spełnienia marzeń to przede wszystkim działanie. Praca. Zatem pozostanę pracusiem, ok? :)

kaczorowska-kuroczko_0538kaczorowska-kuroczko_0143

Ostatnio, jeden z moich nauczycieli powiedział dosadnie, że „nawet konia można zajechać“, zatem posłusznie daję sobie 6 dni z rodziną, bez pracy, na odpoczynek. Gdy wrócę mam nadzieję, że będę już mogła podzielić się z Wami różnymi nowościami… na razie akcja regeneracja.

 Przy okazji tej lataniny po mieście, zaszłam także w kilka ulubionych kulinarnych miejsc w Warszawie. W mojej ulubionej Sofrze (Wilcza róg Emilii Plater) sałatka z karmelizowanym kozim serem mam wrażenie, że za każdym razem smakuje jeszcze lepiej. W Mood Cafe zjadłam jedne z najlepszych ravioli w życiu – z pieczoną dynią w sosie maślano-szałwiowym. Pychota! Przytulny Słodki Słony zaskoczył mnie obłędnymi placuszkami z dyni, a kolacja przy winie z rodzinką w Kieliszkach na Próżnej wyszła wybornie. Odkryłam także sympatyczne miejsce na śniadanie, gdzie wybrałam się z przyjaciółką – Paul na Emilii Plater (wejście od Świętokrzyskiej). Tylko uwaga, naprawdę trudno się zdecydować co zamówić. :)

kaczorowska-kieliszki-na-proznej_0621 kaczorowska-kieliszki-na-proznej_0628

 Gdy już zrobiło się tak smakowicie, to nie zostawię Was bez przepisu!

Któregoś dnia na planie Klanu, w przerwie między scenami, dorwałam książkę Jamiego Oliviera o włoskiej kuchni. Bardzo spodobał mi się jeden wyjątkowo prosty przepis, więc wracając do domu zakupiłam ricottę i usmażyłam przepyszne placuszki. Na zdjęciu przepis w oryginale, ale ja zrobiłam mniej więcej z połowy ilości, choć dałam na 250g ricotty jedno całe jajko, bo trudno byłoby je przedzielić na pół :)

 kaczorowska-placuszki-ricotta_0447

Moja uproszczona wersja to:

250g ricotty

1 łyżka tartego parmezanu + trochę do posypania

1 łyżka mąki

1 jajko

sól z różnymi przyprawami, świeżo mielony pieprz

pomidory

oliwa z oliwek

 kaczorowska-placuszki-ricotta_0450

Zmieszałam ricottę z parmezanem, mąką, jajkiem, szczyptą soli i odrobiną pieprzu, po czym na chwilę wstawiłam do lodówki. W tym czasie skroiłam dwa pomidory, posypałam odrobiną soli z przyprawami i polałam oliwą. Zaczęłam smażyć placuszki na oliwie aż do zarumienienia. Ułożone na talerzu posypałam jeszcze odrobiną parmezanu i świeżo mielonym pieprzem.

 kaczorowska-placuszki-ricotta_0452

Spróbujcie. Banalnie proste, a niebanalnie pyszne.

 

To ja już zmykam ładować akumulatory, bo grudniowe plany będą wymagały ode mnie wiele energii, a Wam życzę każdego dnia wiele uśmiechu, bez względu na pogodę czy humory innych.

No i miłych Andrzejek! Macie jakieś plany?

Bawcie się dobrze!

 

Aga

Komentarzy: 8 dla “Pracuś

  1. Patrząc na Twe zdjęcia nie ma sposobu aby się w Tobie nie zakochać. Ale co to za miłość na odległość, Twe piękne długie blond włosy i oczy one mnie uwiodły !

  2. Cześć Aga :) Czas najwyższy naładować akumulatory. Po ostatnich miesiącach ciężkiej pracy jak najbardziej Ci się należy :) Siostra z rodziną z pewnością są szczęśliwi, że to właśnie z Nimi postanowiłaś spędzić wolny czas :)
    Czytałem ostatnio w Gali wywiad z Tobą i jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej osoby. Twoja naturalność, dojrzałość, inteligencja, szczerość i podejście do życia mnie ujmują. Jesteś wspaniała! Mam nadzieję, że ten cały ,,showbiznes” Cię nie zmieni i w tym wszystkim nadal pozostaniesz sobą! :)
    Życzę Ci udanego wypoczynku i przyjemnych chwil z rodziną :) Baw się dobrze :)

  3. Fajny ten przepis :). Jesteś bardzo zorganizowaną osobą, ze mając tyle na głowie chce ci się jeszcze kucharzyć :) Nic tylko bić brawo!
    Moze i z Anglii jakiś przepisek nam przywieziesz :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>