Obyczajowe Olgierd Łukaszewicz - prezes ZASP

Prezes mimo woli

Dreszcz mnie przeszedł. Poczułem co to znaczy „nie chcem, ale muszem”. Przez półtora roku zaklinałem się, że nie dam się już więcej wybrać Olgierd Łukaszewicz: Prezes mimo woli - BlogStar.plna prezesa ZASP-u. Jestem aktorem i chce mi się grać. Jako urzędnik minionej kadencji musiałem napisać 250 pism. Przyswajałem sobie prawo Stowarzyszenia i uczyłem tego prawa kolegów. Pracowałem często od rana do nocy. W ostatnich dniach czułem się jak maratończyk na ostatnich metrach…A tu Zjazd, sprawozdania, dwóch pewnych kandydatów do prezesury, trzeci młody mniej pewny. Byłem więc spokojny, trwając przy swoim zdaniu, mimo wielu nagabywań, próśb, perswazji i szantaży emocjonalnych koleżanek, abym zdublował prezesurę. Nigdy, przenigdy! A tu niespodzianka. Kolegów wykosili, pod bliżej nieznanym pretekstem, z możliwości kandydowania … zrozumiałem, że nie mam wyjścia. Kiedy odpowiedziałem: „No dobrze, kandyduję…”, spotkały mnie owacje, jakbym przeszedł po linie w cyrku. No i mam, czego NIE CHCIAŁEM. Jestem po raz trzeci prezesem Stowarzyszenia Polskich Artystów Teatru, Filmu, Radia i Telewizji, w trudnym momencie.

Olgierd Łukaszewicz

Aktor filmowy, teatralny, radiowy, wykonujący swój zawód od ponad 40 lat. Obecnie związany z Teatrem Polskim w Warszawie. Prezes Związku Artystów Scen Polskich. Spośród kilkudziesięciu filmów, w których zagrał, najbardziej ceni sobie: „Brzezinę” Andrzeja Wajdy, „Sól ziemi czarnej” i „Perłę w koronie” Kazimierza Kutza, „Dzieje grzechu” Waleriana Borowczyka, „Lekcję martwego języka” Janusza Majewskiego, „Gorączkę” Agnieszki Holland, „Wierną rzekę” Tadeusza Chmielewskiego, „Seksmisję” Juliusza Machulskego, „Magnata” Filipa Bajona, „Pokuszenie” Barbary Sas, „Jańcia Wodnika” Jana Jakuba Kolskiego, „Generała Nila” Ryszarda Bugajskiego i „Daas” Adriana Panka.

Prywatnie zakochany w swoich wnukach, 8-letnim Adasiu i 5-letniej Hani.

13 komentarzy

Click here to post a comment

  • Całe środowisko artystyczne, uważa, ze jest PAN niezastąpiony. Właściwy człowiek na właściwym miejscu.

  • No i nie ma się co boczyć na kolejną prezesurę, tyle dobrego pan zrobił w minionej, że teraz będzie na pewno jeszcze lepiej!!! Gratuluję!

  • Drogi Prezesie. Ani przez chwilę nie wierzyłem, że zrezygnujesz z drogi naprawy ZASP jaką rozpoczęliśmy razem w 2002 roku. Tamte wybory tak trudne dla mnie – po raz pierwszy we współczesnej historii organizacji GKR nie udzieliła absolutorium odchodzacemu Zarządowi, stały się początkiem współpracy, której efektem jest twój wyborczy sukces. Obaj znamy dobrze cienie i blaski czasu w którym tak mozolnie rok po roku naprawialiśmy ZASP. Dziś twoja wiedza i wręcz akademicko prowadzony sposób zarządzania powinien być wzorem dla przyszłych Prezesów ZASP. Przekazując na ciebie moje ewentualne głosy kolegów jako jednego z kandydatów na Prezes podczas wyborów LVI WZD chciałem podkreślić twoją pozycję jaką od lat zdobywasz w naszej organizacji. Nie chciałem zakłócić czystości wyborów jakie odbyły się między Uczniem a Mistrzem, tak ważnych relacjach w naszym cechowym Stowarzyszeniu. Jeszcze raz gratuluje Ci tego sukcesu. Wiedz, że zawsze możesz liczyć na moją pomoc i wiedzę, którą zdobyłem przez lata społecznej pracy w naszej organizacji. Sam zajmę się porządkowaniem struktur na szczeblu Kół i pozyskiwania nowych członków, promując ich sukcesy i jubileusze – będąc w zarządzie Koła Artystów Niezależnych Oddziału Warszawskiego.

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close