BlogStar -> Izabela Zwierzyńska -> Przedślubne dni czyli stres na całego!

Przedślubne dni czyli stres na całego!

Czas. Jest aktualnie moim wrogiem lub sprzymierzeńcem. A zastało go mało. Zwłaszcza w obliczu tego, że zaczęła się szkoła i moje zajęcia zajmują obszar każdego dnia od poniedziałku do piątku między 8:30 a 18… W pozostałej części doby upycham zajęcia z tańca u Marcina Hakiela, aby dobrze wypaść podczas pierwszego tańca, spotkania degustacyjne w sprawie menu, przymiarki sukni ślubnej, wymianę maili z różnymi osobami, potwierdzanie listy gości, bibliotekę (bo na zajęcia też muszę się kiedyś przygotować), ostatnie dni w „Barwach szczęścia” przed przerwą (np. w sobotę od 5:05 rano), etc…. W międzyczasie pojawił się też wyjazd do Sopotu na „wieczór panieński“, który potrwał finalnie 3 dni… (Dziękuję dziewczętom i mojej świadkowej! :*).

Izabela Zwierzyńska: Przedślubne dni czyli stres na całego! - BlogStar.pl Bardzo chciałam wybrać się na fuksówkę do Akademii Teatralnej, ale już nie zdążyłam sprostać temu wszystkiemu, ku mojej wielkiej przykrości :(. Toteż niech Was nie zdziwi fakt, że nie jestem zachwycona moim aktualnym wyglądem, wręcz czuję się brzydko i grubo. Mam nadzieję, że to szybko minie, bo czasu mam niewiele.

Izabela Zwierzyńska: Przedślubne dni czyli stres na całego! - BlogStar.pl

Nawet udało się na chwilę, przy okazji wykonywania próbnego makijażu, „postawić moją twarz na nogi” :). Postanowiłam, że makijaż będzie naturalny, w kolorach ziemi, lekko rozświetlony. W ogóle tuż przed ślubem, ciężko jest określić czego się chce, bo niby wszystko wydaje się dobre, ale zaraz potem beznadziejne… BTW

Izabela Zwierzyńska: Przedślubne dni czyli stres na całego! - BlogStar.pl

Czy te z Was, które już są po albo przed ślubem też to przeżywały? Wracając do makijażu, specjalistka od make-up, Agnieszka Łaszczewska, absolwentka Agnieszka Broda School of Make Up, postąpiła zgodnie z moim wskazówkami i wykonała to, o co poprosiłam. Całość przebiegała bardzo profesjonalnie, przy użyciu najrozmaitszych kosmetyków i technik. I przyznam, że byłam bardzo zadowolona. Lekko, dziewczęco, podkreślone kości policzkowe, morelowa pomadka. Cud miód dziewczynka…
Zatem kilka dni później stwierdziłam, że może jednak za grzecznie? No i nadal nie wiem? Muszę to przemyśleć.

Izabela Zwierzyńska: Przedślubne dni czyli stres na całego! - BlogStar.pl Z każdym kolejnym dniem czuję, że lekko tracę równowagę dotyczącą zarówno zmysłu estetyki jak i zdolności prostego chodu. Czy to stres? Najpewniej. Oby wszystko zaraz wróciło do normy… Obiecywałam, że pokażę moje buty i chętnie bym to zrobiła, ale niestety, podczas prób zacnego poruszania się w nich, zwłaszcza w rytm muzyki, doznały drobnej usterki toteż przebywają obecnie u znawcy-szewca-magika na ul. Żelaznej (bo na reklamacje już za późno!), który próbuje przywrócić je do dawnej epoki świetności. Liczę, że mu się uda. Jeśli tak – Szewcowi zakupię czekoladę z orzechami, bo lubi! Zaś Wam pokażę je post factum już niebawem. I to by było na tyle, dużo chaosu, same radości, ekscytacja, stres i obawy, czy wszystko się uda. W zamian za niedobór zdjęć, dziś relacja z prób makijażowych. Podoba się wam?

PS. 3majcie za mnie kciuki.

Komentarzy: 17 dla “Przedślubne dni czyli stres na całego!

  1. Znam Twoją świadkową Agnieszkę:) Chodziłam z nią do szkoły podstawowej.Bardzo zdolna i fajna dziewczyna.Pozdrów ją ode mnie!

  2. Witaj Izo… ja ślub miałam 21.09.2013 i wszystko przebiegło nawet lepiej niż się spodziewałam… U Ciebie też tak będzie.. 3mam kciuki….

  3. Izabela Zwierzyńska

    Bardzo Wam dziękuję za wsparcie i dobre pomysły :* Wybaczcie, że tak krótko, odpiszę więcej może później, albo już po. Lece dalej….! 😉

  4. Witam : ) Ja stres przedślubny mam już za sobą od prawie 4 miesięcy : ) Przygotowania i stres z nimi związany to był fajny czas. Naprawdę! : )Okazało się, że organizowanie własnego wesela to jest to co bardzo przypadło mi do gustu. I tęsknie za tym. I jeśli o mnie chodzi to stres towarzyszył mi do momentu „ruszenia” w stronę ołtarza. W momencie kiedy już „byliśmy na miejscu” wszystko potoczyło się tak fajnie i bardzo spokojnie – bez żadnego spięcia. A i sama impreza nie spowodowała żadnego stresu u mnie i męża. Byliśmy naprawdę wyluzowani i każdy nam to mówił : ) Może dlatego, że ogólnie raczej nie mamy problemów z „występami” przed innymi. No na pewno nie ja : ) Wierzę, że i Tobą nie zawładnie stres. Najważniejsze to łapać każdą chwilę tego dnia, delektować się każdą z nich, bo ten dzień leci tak szybko, że nawet tego nie spostrzeżesz.

    PS: o tym, ze piszesz bloga dowiedziałam się z Pytania na śniadanie i postanowiłam to sprawdzić : ) Fajnie się go czyta – bardzo mi się podoba : ) Pozdrawiam : )

  5. makijaż jest ok, ty masz bardzo delikatną urodę, więc jak do białej sukienki się „wymalujesz” to będziesz wyglądała źle… takie jest moje zdanie

  6. Ja również polecam makijaż bardziej wyrazisty, bowiem delikatny na zdjęciach niknie. Co do stresu przedślubnego to normalne. Życzę, aby wszystko się udało. Proszę chłonąć każdą chwilę, bo Ten dzień ( niestety) baaaardzo szybko przeleci.Trzymam kciuki!!!

  7. Polecam makijaż bardziej wyrazisty! Bedzie dobry na foto i video, a poza tym się nie zetrze przez noc balangi!!!!!!!!

  8. makijaż jest śliczny, jak dojdzie fryzura i sukienka to będziesz pięknie wyglądała, a stres??? musi być – jeśli by nie było to znaczy że to wszystko nie miałoby dla ciebie znaczenia…

  9. I jak zajecia w AT? Daja wycisk,czy na razie luzik? Zdawalam tam w tym roku,ale niestety sie nie udalo,mam nadzieje,ze za rok juz bede studentka AT. Co do ślubu,moja kuzynka miala to samo,stres towarzyszyl jej az do samego dnia ceremonii,ustapil dopiero w momencie wyjscia z kosciola. Makijaz jest przepiekny,taki bym zostawila,moja kuzynka miala odcienie jasnego brazu/bezu I wygladal bosko. Pozdrawiam serdecznie i wierze,ze slub I przezycia beda cudowne. :)

  10. Przy Pani delikatnej urodzie makijaż też musi być delikatny! ślicznie Pani wygląda, a co z włosami ? jaka fryzura?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>