BlogStar -> Anna Popek -> Pustelnia Złotego Lasu

Pustelnia Złotego Lasu

Czy nie marzyliście kiedyś o tym, by zanurzyć się w ciszy, która nie jest samotnością? Aby usiąść na krawędzi wieczności i powoli poznawać samego siebie? Czy nie chcieliście nigdy przez kilka dni nic nie mówić jak harcerze w powieści Seweryny Szmaglewskiej, którzy zdobywali sprawność trwających w milczeniu? Czy nie chcieliście być wśród ludzi, którzy pomagają Wam dyskretnie i mądrze rozpoznać swoją drogę? Budzić się rano i chodzić spać z kurami? I każdego dnia z większym spokojem patrzeć na swoje życie minione i z nadzieją na sprawy do zrealizowania? 
W Pustelni Złotego Lasu w Rytwianach niedaleko Kielc tak właśnie jest. Dawny klasztor kamedulski położony jest w sercu starego gęstego lasu. Mówi się, że Kameduli kierowali się wiedzą i instynktem wybierając miejsca na swoje siedziby i tutaj jest to bardzo odczuwalne. Do klasztoru wjeżdża się przez piękną barokową bramę. Kościół, klasztor, eremy- czyli domki, w których mieszkali mnisi i spory ogród otoczone są murem i to właśnie sprawia, że będąc wewnątrz czujemy się jakby wyłączeni ze świata. Ksiądz Wiesław 
Kowalewski, który sprawuje pieczę nad Pustelnią, odbudował ją własnymi rękami z ruin i to dosłownie.

 

Anna Popek: Pustelnia Złotego Lasu - BlogStar.pl

Teraz wszystko jest piękne i przyjazne, ale dawniej tak nie było.  Patrząc na to miejsce można uwierzyć,że wszystko jest możliwe. Wszystko. Ksiądz opowiada,że przyjeżdżają tu osoby potrzebujące spokoju i ciszy, ludzie po przejściach, trudnych przeżyciach, zdradach i rozstaniach.Zazwyczaj znajdują tu jakieś ukojenie, ale czasem ich życie zmienia się zupełnie. Kiedyś przyjechała żona i przywiozła męża. Wystawiła go przed Pustelnią i powiedziała księdzu, że jeżeli z nim czegoś nie zrobi, to będzie rozwód. Okazało się, że facet notorycznie ją zdradzał z kolejnymi kobietami. Ksiądz dał mu najpierw pracę do wykonania – dość męcząca i angażującą. Podczas zajęć jeden z zakonników spokojnie rozmawiał z nim o życiu, o szczęściu, o celu. Mężczyzna ten wyjechał i nie wiadomo było, jakie były dalsze losy tego małżeństwa. Rok później małżonkowie pojawili się ponownie, a ów wiarołomny mąż w intencji swojej żony zamówił mszę. Okazało się, że przemienił całkowicie swoje życie i stał się szczęśliwym, wiernym, 
dobrym małżonkiem. Taki cud.

Anna Popek: Pustelnia Złotego Lasu - BlogStar.pl

21 i 22 czerwca ksiądz zorganizował Festiwal Smaków Klasztornych po to, by promować zdrowe, uczciwie przyrządzane pożywienie. Przyjechało 6 zakonów i każdy prezentował swoje smakołyki. Siostry Służki przywiozły np. ciasteczko promieniste – specjał prosty, ale w smaku wspaniały. Trynitarze, których jest tylko kilku w Polsce i w Rytwianach pojawili się wszyscy – przyrządzali na świeżo placki ziemniaczane z – uwaga! – dodatkiem drożdży i polane wyśmienitym sosem beszamelowo – koperkowym. Zajęli drugie miejsce . Pierwsze zaś przypadło siostrom ze Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego z Pacanowa. Przygotowały festiwal smaków słodkich i słonych. Nam najbardziej smakował serek z miętą. Wyśmienity był także serek zielony ze szczypiorkiem.

Anna Popek: Pustelnia Złotego Lasu - BlogStar.pl
Trzeba Wam wiedzieć, że właśnie tutaj w Rytwianach 40 lat temu kręcono serial „Czarne Chmury” i rok temu w Pustelni odbyła się benefis tego serialu. Jeśli pamiętacie scenę, gdy kapitan Knotte pożera kurczaki i zapija je winem, a na kolanach siedzi mu piękna komediantka, to wiedzcie, że dzieje się to właśnie na terenie Pustelni. Nota bene Maciej Rayzacher, który wcielił się w postać kapitana, także stawił się na Festiwalu, jest bowiem z tym miejscem bardzo zaprzyjaźniony. 

Anna Popek: Pustelnia Złotego Lasu - BlogStar.pl

Ale wracając do smaków klasztornych trzeba rozumieć, dlaczego mnisi przykładali tak wielka wagę do przyrządzania jedzenia i potem do jego spożywania. Niedaleko Pustelni jest kapliczka Matki Boskiej. Często zaglądają tam nowożeńcy. Przy kapliczce tablica, na której przypomniano zasady ekologii wg. Św. Franciszka. Zasada nr 6 brzmi: „Tobie jest zadana misja odkrycia misterium posiłku: aby życie napełniało się życiem”. Piękne, prawda?

Anna Popek: Pustelnia Złotego Lasu - BlogStar.pl

Komentarzy: 10 dla “Pustelnia Złotego Lasu

  1. Perła architektury. Ale przede wszystkim miejsce uświęcone przez wieki modlitwą. Tyle pokoleń przed nami w tym miejscu dawało świadectwo wiary i zawierzenia . To moje WSZYSTKO. Zapraszamy.

  2. Chętnie bym się tam wybrała. Marzę o ciszy i spokoju, chociaż przez parę dni. Może kiedyś się uda.
    A przy okazji – życzę wszystkiego naj, najlepszego i przysłowiowych 100 lat.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>