Anna Popek - zwiedzam świat Podróże Polecamy

Siódmy Las- Czy Siódme Niebo

            Za siedmioma lasami, za siedmioma górami mieszkała piękna i mądra królewna.  Była jednak bardzo nieszczęśliwa. Nie wiedziała  bowiem czego chce ,a już tym bardziej, jak to osiągnąć…   

             Znacie tę bajkę?  A  może to wcale nie bajka? Brzmi współcześnie? Może dotyczy wielu z nas?  A przynajmniej  tych, którzy  boją się przyznać, że brakuje im , sensu życia, miłości, wiary, akceptacji przez ludzi wokoło i   siebie.  Aż trudno to wypowiedzieć  – brzmi tak banalnie.

             Pozornie przecież wszystko jest ok, dom, rodzina, praca- lepsza lub gorsza, spłata kredytu, plany wakacyjne, obiad z przyjaciółmi… tylko  wciąż towarzyszy nam wrażenie że jesteśmy w pokoju bez okien…  Prędzej czy później zaczyna nam brakować tlenu, napędu do życia i więdniemy.  Stajemy się najpierw złe, potem złośliwe, potem smutne i nieszczęśliwe, a potem trwamy już tylko , urozmaicając sobie czas przyjmowaniem  psychotropów   i oglądaniem seriali. Pisze to w rodzaju żeńskim, ale czy dotyczy to tylko nas kobiet? 

      Różne są sposoby na to, by wyjść z tego stanu, ale zawsze wymaga to największego wysiłku – jak to ładnie napisał Kundera w „Nieznośnej Lekkości Bytu”, że każdy nosi w sobie swój własny obóz koncentracyjny

– a ” człowiek rodzi się w nim i ucieka zeń tylko kosztem najwyższego wysiłku”

Aby to jednak zrozumieć trzeba podjąć świadomą decyzję- akceptuję, zmieniam, kocham.


Anna Popek: Siódmy Las- Czy Siódme Niebo - BlogStar.pl

 

W Siódmym Lesie koło Kazimierza Dolnego jest na takie przemiany miejsce, czas i przestrzeń. Basia Ravensdale, która to miejsce wymyśliła i stworzyła,  chciała, aby było ono jak z bajki. I tak jest w istocie. Kilka drewnianych chat pościąganych z różnych części lubelszczyzny i postawionych na malowniczym skrawku ziemi pod lasem. Dbałość o każdy detal, naturalne materiały- drewno, kamień a w środku schludnie i skromnie urządzonych pokoi także len, bawełna i ręcznie robione szydełkowe koronki. Stara studnia, drzewa owocowe  i jakiś rodzaj spokoju, który jak mgła rozlewa się pomiędzy domami. Można tu przyjechać na tydzień i po prostu odpocząć.

Anna Popek: Siódmy Las- Czy Siódme Niebo - BlogStar.pl

 

Anna Popek: Siódmy Las- Czy Siódme Niebo - BlogStar.pl

 

W jednej z chat jest  spora jadalnia, kameralne śniadania zaś można  zjeść na przeszklonej werandzie .W menu- kto co chce, choć dieta raczej bezmięsna. Świeżo pieczony chleb, wiejski ser, domowe przetwory, miód do kawy. Jeśli chcemy spróbować postu – a ten zalecany jest podczas warsztatów- to na chętnych czekają warzywa przygotowywane wg  dr Ewy Dąbrowskiej (byłam na tym poście kilkanaście razy w innym ośrodku i szczerze go polecam).

Anna Popek: Siódmy Las- Czy Siódme Niebo - BlogStar.pl

 

Anna Popek: Siódmy Las- Czy Siódme Niebo - BlogStar.pl

 

Ale najważniejsza jest w Siódmym Lesie  praca nad sobą. Niby wszystko o czym mówi Basia na warsztatach dobrze wiemy, nie potrafimy jednak zastosować w praktyce z prostego powodu-  nie umiemy nazwać naszych problemów. Basia jest semantykiem, studiowała duchowość św. Hildegardy w Międzynarodowym Towarzystwie św. Hildegardy w Bingen u wieloletniej pani prezes tego stowarzyszenia. Św Hildegarda żyjąca w XII w  Niemczech miedzy innymi w  słowach upatrywała narzędzie do zrozumienia duszy. Na poście orkiszowym Św. Hildegardy z Bingen u benedyktynów w Tyńcu  byłam kilka lat temu  i tam zafascynowałam się tą niezwykłą kobietą .  Znaleźć odpowiednie słowo na opisanie stanu naszego ducha to znaleźć klucz do spokoju i szczęścia.   Podczas rozmów i medytacji powolutku dociekamy do tego,  czego pragniemy, jakie jest  nasze powołanie. Pisałam Wam niedawno o książce „Ku światłu”. W Siódmym  Lesie znalazłam wiele analogii do treści w niej zawartych.  Wróciłam do domu poruszona. Dotąd myślę o tym, co usłyszałam i jak powinnam postępować wg nowego paradygmatu. Nie o wszystkim mogę Wam napisać, bo to sprawy sekretne, ale chcę, abyście uwierzyli , że nie ma nic ważniejszego ponad to, by  pokochać prawdziwie samego siebie i żyć zgodnie z własnymi pragnieniami.  Kierować się uczciwością wobec siebie i innych i własnym dobrem. Dbać o najbliższych, bo nasze dobro to także ich szczęście. Trzeba zrozumieć i uwierzyć w to, że tylko od nas zależy nasz los i że to z naszego serca wypływa wielka siła, która  nam daje szczęście i zmienia świat wokół nas. Proste i trudne zarazem….


Anna Popek: Siódmy Las- Czy Siódme Niebo - BlogStar.pl

Więcej o  warsztatach medytacji semantycznych organizowanych w Siódmym Lesie znajdziecie na stronie internetowej:Anna Popek: Siódmy Las- Czy Siódme Niebo - BlogStar.pl

Anna Popek

Prezenterka, dziennikarka, mama dwóch nastoletnich córek – Małgosi i Oliwii. Typ kobiety przedsiębiorczej, energicznej, z wielkim temperamentem. Na stałe związana z TVP i programem „Pytanie na śniadanie”. Prowadzi także audycję radiową „Popek, kultura i gwiazdy” na antenie Radia Plus. Kilka lat temu w jej życiu pojawiła się polityka - była doradcą ministra finansów Grzegorza Kołodki.

16 komentarzy

Click here to post a comment

  • Sceneria wręcz bajkowa. Komentarz Pani Ani niezwykle sympatyczny i opisujący wspaniałe miejsce – nie nazwałabym tego reklamą, raczej pochwałą miejsca, gdzie była i zwróceniem uwagi innym, że takie miejsce jest. Bardzo mi brak takiego właśnie odpoczynku od codziennej gonitwy, chwili oddechu, chwili na przemyślenia o tym, co rzeczywiście w życiu ważne i…. na pewno przyjadę, bo miejsce wspaniałe dla odpoczynku ciała i ukojenia duszy. Pozdrawiam 🙂

  • ładnie Pani to napisała, wygląda na to, że Siódmy Las to sanatorium dla zranionych dusz … 🙂

  • Pani Aniu, a skąd ten smutek w sercu? Siódmy Las wygląda ciekawie i pewnie skorzystam z Pani rekomendacji, jak już będę po wszystkich egzaminach, przyda mi się takie oczyszczenie duszy 😉

  • Ładna nazwa tego hotelu, bardzo pomysłowa. I wystrój też prześliczny.

  • Siódmy las dziękuje pięknie za przyjazd pani Ani, Jej tekst „od serca” i wszystkim za komentarze! Zapraszamy serdecznie po łyk spokoju i rozmowę ze sobą w ciszy. Czego pragnie Twoja dusza?

  • cudowne miejsce, gdzie czas biegnie o wiele wolniej, to widać od razu po zdjęciach. Aż mi się zachciało zatrzymać i złapać oddech, tego lata na pewno się tam wybiorę!

  • Nie chodziło mi bynajmniej o wypalenie zawodowe- to są sprawy daleko poważniejsze.
    A co do reklamy , to raczej rekomendacja 🙂 w kazdym razie miejsce niezwykłe.

  • do SUD – czasami warto skorzystać z takich „przyziemnych reklam”, wychodzę z założenia, że na własnym blogu poleca się rzeczywiście tylko osobiście sprawdzone rzeczy i miejsca i na tych opiniach można polegać, nawet jak są przesłodzone… myślę, że Pani Ania wolałaby nie napisać nic, niż napisać nieprawdę, dlatego wierzę takim wpisom, że są szczere

  • Początek wpisu wyglądał na osobiste zwierzenie na temat wypalenia zawodowego…
    A potem ciach – przyziemna reklama – jak widać fajnego miejsca 🙂

  • ciekawe miejsce, nie słyszałam wcześniej o nim…. chyba mojej duszy tez by się przydała taka „rekonwalescencja”…

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close