BlogStar -> Anna Samusionek -> Śniadanko z turbodoładowaniem

Śniadanko z turbodoładowaniem

Kochani, oto moja najszybsza śniadaniowa opcja, pełna białka, węglowodanów, witamin i minerałów. Chyba nie da się już szybciej przygotować tak zdrowego i treściwego posiłku, dlatego polecam wszystkim zagonionym i zapracowanym. Aby je przygotować musicie jednak mieć w domu zapas najróżniejszych orzechów, sezamu, siemienia lnianego, suszonych owoców itp. To jednak nie jest problemem, bo wystarczy je kupić raz na jakiś czas i niech czekają spokojnie na swój moment.
Można przygotować i zmielić wszystko razem, ale ja lubię eksperymentować i codziennie robić różne warianty poprzez zmienianie proporcji i niektórych składników.

Anna Samusionek: Śniadanko z turbodoładowaniem - BlogStar.pl

Oto one (podaję porcję na jedną osobę):

1 szklanka dobrze schłodzonego naturalnego mleka sojowego
1 orzech brazylijski
3 orzechy nerkowca
2 migdały
2-3 orzechy laskowe
1 łyżka stołowa siemienia lnianego(niemielonego)
1 łyżka stołowa sezamu
1 łyżka stołowa suszonych nasion goi
0,5-1 mrożonego banana(może być też świeży) oraz 2-3 kostki lodu
1 łyżka otrębów żytnich (na zmianę każde inne)
1 łyżka płatków jaglanych (kupuję je w sklepie z żywnością organiczną, ale mogą też być np. płatki orkiszowe czy inne dostępne w każdym sklepie np. w postaci gotowych mieszanek, ale wybierajcie te bez cukru!).

Można też użyć do alternatywnych wersji koktajlu:
1-2 suszone morele,
1 suszony daktyl,
1-2 suszone figi czy suszone śliwki,
oraz świeże owoce sezonowe.

Anna Samusionek: Śniadanko z turbodoładowaniem - BlogStar.pl

Wszystko zależy od naszej kreatywności .Ja jeśli dodaję figi lub daktyle nie daję już banana, bo to za dużo cukru, trzeba zachować w tym zdrowy rozsądek i dopasować proporcje i skład do ewentualnego wysiłku, który nas czeka. Panowie oczywiście mogą sobie pozwolić na trochę więcej dodatków. Zamiast sojowego mleka można też użyć kefiru, szczególnie, gdy np. wybierzemy opcję z suszonymi śliwkami.

Miksuję w blenderze wszystkie składniki poza mrożonym bananem i lodem, które dodaję na końcu używając najpierw opcji ICE, aby nie wykończyć mojego ulubionego kuchennego sprzętu.
Ja lubię ten koktajl w wersji do jedzenia łyżką (na gęsto), ale dodając więcej kostek lodu lub trochę więcej mleka albo zmniejszając ilość składników stałych można ten koktajl po prostu wypić.
Gwarantuję, że nie poczujecie głodu, aż do późnego popołudnia, nie czując przy tym obciążenia żołądka jak po zjedzeniu jajecznicy na bekonie.

Komentarzy: 18 dla “Śniadanko z turbodoładowaniem

  1. spróbowałam, jest pyszne. Pozdrawiam Pania serdecznie. Uwielbiam pani wpisy i cenię jako aktorkę

  2. fajny przepis, zdrowy pewnikiem. I już wiadomo skąd u Pani Anny taka figura. serdeczne pozdrowienia z Łodzi. Fan

  3. Zaciekawiła mnie wzmianka w twoim wcześniejszym poście na temat religii, mogłabyś napisać o tym coś więcej?

  4. jajecznicą nie pogardzę, np. z kurkami ale takie płynne śniadanko to też fajna sprawa

  5. jajecznica też dobra, szczególnie po imprezowaniu :), ale taki koktajl aż kusi. A czy mleko musi być sojowe, nie może być normalne?

  6. całkiem to chyba kaloryczne jest? orzechy banan… jak to się ma do Twojej figury???

  7. jeśli Twoja dieta jest potwierdzeniem Twojej figury, to jak chce!!! więcej przepisów proszę!

  8. To dobre śniadanie dla mojej dziewczyny, ale ja musze jajecznice na boczku, bo inaczej jestem głodny i zły:)

  9. popieram to dobry pomysł i pożywne śniadanko, szkoda, ze ja nie lubię mleka sojowego. Boli mnie po nim brzuch.

  10. moje ulubione śniadanie, kiedy przepisy na jakieś fajne obiady :) Twoja figura jest żywą reklamą zdrowego jedzenia – masz taką o jakiej ja mogę tylko pomarzyć!

  11. niestety, chciałam kupić mleko sojowe, a jest tylko waniliowe. Czy moze być sojowe waniliowe?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>