Obyczajowe

Spinningowy październik

Październik jest miesiącem, który mało kojarzył mi się z przebywaniem w plenerze. Ale postanowiłem to zmienić. Piękna polska jesień, wiele słonecznych dni, niewiele deszczu – tak to wyglądało przynajmniej w Poznaniu. Dlatego korzystałem z każdej wolnej chwili, aby oddać się wędkarstwu. Mówię głównie o spinningu – czyli sporcie, który nie wymaga organizacji, jest spontaniczny. Wystarczy wędka plus mała torba z kilkoma przynętami i można ruszać.

Liber: Spinningowy październik - BlogStar.pl

Nawet wiedząc, że mam dwie godziny ruszałem nad wodę. Wędkę często mam przy sobie, kiedy wiem, że w ciągu dnia trafi się „luka” czasowa. I tym sposobem byłem nad wodą kilka razy w tygodniu. Warta – niedoceniany przeze mnie akwen. Tak bliski, wszechobecny i w tygodniu nieoblegany. Mówi się, że ryb nie brakuje, ale są to głównie ryby małe – żeby złowić duży okaz, potrzeba szczęścia. Tu się trochę zgodzę, brania dużych ryb są dość rzadkim zjawiskiem. Być może prawdziwi zawodnicy mają swoje metody, ja spinningu się dopiero uczę. Także powiem od razu, że nie wyjąłem żadnego dużego okazu tej jesieni (jeszcze!). Ale cierpliwy wędkarz się nie załamuje, nawet jeśli nie ma wyników. Wędkarstwo to sport, nie chodzi o wyłowienie ryb z akwenu, a zabawa, brania nawet najmniejszych sztuk mogą cieszyć.

Liber: Spinningowy październik - BlogStar.pl

Nastawiony w ten sposób dokonałem zakupu nowej wędki, bardzo delikatnej o ciężarze wyrzutowym 3-10 g, do połowu okoni i małych szczupaków. Do tego cienka żyłka 0,16mm . Wybrałem metodę boczny trok (to już info dla wędkarzy, nie będę mocno się rozpisywał). Praktycznie nie było dnia bez ryby, za każdym razem złapałem choć okońka czy małego szczupaka. Kilka szczupaczków było na krawędzi wymiaru, oczywiście wszystkie powędrowały z powrotem w poszukiwaniu rodziców.

Liber: Spinningowy październik - BlogStar.pl

Liber: Spinningowy październik - BlogStar.pl

Żeby odpocząć od spinningu, wybrałem się ze spławikiem nad starą gliniankę. W 3 godziny, bez większego nęcenia i przygotowania, złowiłem około 10 ładnych płoci, a z uwagi na to, że mam bardzo delikatny sprzęt, zabawa była przednia.

Liber: Spinningowy październik - BlogStar.pl

Mam nadzieje, że większe okazy dopiero przede mną, już mam wędkarskie rękawice i ciepłą odzież, by walczyć nawet w mroźniejsze dni. Co prawda w listopadzie spędzę 2 tygodnie w Anglii i w USA, gdzie zagramy koncerty, ale przed i po koncertowaniu na pewno znajdę się nad rzeką.

Liber: Spinningowy październik - BlogStar.pl

Liber

Liber, a tak naprawdę Marcin Piotrowski, muzyk, ceniony autor tekstów. Zdobył już serca wielu fanów. Dzięki udziałowi w „Bitwie na głosy” przystojny muzyk udowodnił, że ma charyzmę i talent. Powoli wzbija się na szczyt polskiej sceny muzycznej.

11 komentarzy

Click here to post a comment

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close