BlogStar -> Izabela Zwierzyńska -> Survival

Survival

Jestem, jestem! Lekko zakręcona, jeszcze z resztkami postresowej choroby i przebodźcowana wszystkim dookoła, ale mam newsy ;).

Izabela Zwierzyńska: Survival - BlogStar.pl

Pojechałam w ubiegły weekend na survivalowe zawody aktorek. Wiem, brzmi zabawnie… Ale wcale tak łatwo nie było. Zastanawiałam się czy podjąć się tej akcji, ale był to świetny pretekst żeby się trochę poruszać na świeżym (mazurskim!) powietrzu.

Izabela Zwierzyńska: Survival - BlogStar.pl

Pierwszą atrakcją był dobór mundurów – pełna profeska, mówiąc kolokwialnie. Zawody zaczęły się następnego dnia rano. Na sukces każda z nas pracowała grupowo i indywidualnie.

Izabela Zwierzyńska: Survival - BlogStar.pl

Grupy składały się z 4 dziewczyn, którym przewodziła jedna z nich. Kapitanem mojej grupy była Oliwia Angerstein, a resztę zespołu stanowiły: Magdalena Wójcik, Małgorzata Lewińska i rzecz jasna – ja.

Izabela Zwierzyńska: Survival - BlogStar.pl

Pierwsza z konkurencji nie była trudna, ale rozrywkowa – jazda na segwayach. Po wyznaczonym torze, tak aby nie najechać na przeszkody. Jeśli nie mieliście okazji spróbować – polecam! Jest to dwukołowy pojazd którym steruje się w gruncie rzeczy … ciałem, poprzez pochylenie w przód lub sterowanie kierownicą.

Izabela Zwierzyńska: Survival - BlogStar.pl

Kolejnym punktem na naszej mapie (naprawdę miałyśmy mapę!) była jazda mini pojazdami terenowymi zwanymi Rhino po dosyć zróżnicowanym terenie – oceniana była technika jazdy i zaangażowanie. Przyznam, że na początku trochę się obawiałam, gdyż mimo, że mam prawo jazdy od 4 lat, nie często prowadzę jakiekolwiek pojazdy… btw chyba czas zacząć! Konkurencja jednak poszła gładko i dostałam 6 punktów na 6 możliwych.

Izabela Zwierzyńska: Survival - BlogStar.pl

Potem nie było już tak łatwo, bo zadania wymagały sporego wysiłku. Nie jestem doświadczona we wspinaczce po ściance, więc nieco się zmachałam, ale weszłam na samą górę! (ok, wiem, że to nie jest wielki wyczyn, ale się cieszę :P). Tuż obok czekała konkurencja, która z początku nieco mnie rozbawiła… Instrukcja: w zabezpieczeniu trzeba było ustawiać na sobie pionowo w górę skrzynki (takie jak po piwie) i jednocześnie wspinać sie po nich do góry. Mój początek był niestety dość nieudany, bo spadłam już na starcie, czyli po 3 skrzynkach, ale przyjmijmy, że to była próba. Finalnie zaliczyłam zadanie ustawiwszy 15 skrzynek, a tym samym znalazłam się na wysokości świergoczących z gałęzi drzew ptaków.

Izabela Zwierzyńska: Survival - BlogStar.pl

Najlepszy był moment gdy skrzynki spadały, a ja latałam przez chwilę wysoko na linie, którą u dołu kontrolował Pan z obsługi zadania!

Izabela Zwierzyńska: Survival - BlogStar.pl

Aby dotrzeć do kolejnej bazy trzeba było z prędkością światła pokonać most linowy nad wąwozem. Tu również mój debiut i chociaż nie było najgorzej, zapragnęłam odwiedzić park linowy.

Izabela Zwierzyńska: Survival - BlogStar.pl

Ostatnie zadanie było złożone. Jego pierwszą część stanowiło szkolenie z zakresu udzielania pierwszej pomocy, a że całymi zawodami opiekowali się byli żołnierze jednostek specjalnych GROM, akcja była naprawdę profesjonalna! Po szkoleniu przyszedł czas na symulowaną akcję ratunkową, przeniesienie rannego w bezpieczne oddalone miejsce (chłopina – manekin ważył chyba z tonę!) . I strzelanie! Do tarcz rzecz jasna. Był to mój pierwszy raz, więc byłam podekscytowana! Niestety na tyle mocno, że po kilku strzałach zamiast strzelać do swojego wroga, ustrzeliłam kilka razy biedaka Magdy Wójcik ;). No trudno, ale padł z całą pewnością! Punkty ze strzelnicy były oczywiście sumowane.
Na deser był skok do jeziora w mundurach wraz z kąpielą – za dodatkowe punkty oczywiście, wiec jakże bym śmiała nie skorzystać! Zawody zwieńczyła jeszcze tego samego dnia uroczysta kolacja, podczas której przyznano nagrody. Jako zawodniczka indywidualna zajęłam zaszczytne 7. miejsce (na 30), za to drużynowo pokonałyśmy wszystkich stając na podium!

Izabela Zwierzyńska: Survival - BlogStar.pl

I to by było właściwie na tyle… Mimo mojego wysportowania przez kolejne 2 dni miałam zakwasy!

Izabela Zwierzyńska: Survival - BlogStar.pl

Zapomniałam! Jeszcze musiałyśmy zbudować tratwę. Była tak profesjonalna, że wypłynęłyśmy nią na jezioro, co prawda w kapokach na wszelki wypadek… ;P

Izabela Zwierzyńska: Survival - BlogStar.pl

Polecam wszystkim Paniom taką rozrywkę!

Komentarzy: 12 dla “Survival

  1. Izabela Zwierzyńska

    Marcel – event odbywał się w ośrodku Kormoran w Mierkach, ale wiem, że na normalnie nie ma tam takich atrakcji. Są blisko – w Olsztynie. Jest to duży osrodek nad samym jeziorem. Warto wejść na ich stronę.
    Marku -z mężczyznami mogłoby mi pójść gorzej… Poza tym mężczyźni bardziej rywalizują 😉
    Dziewczyny! – to dla mnie zaskoczenie, że wiele z Was ma już za sobą takie doświadczenia, bo ja po raz 1! Co do kondycji Marylo, szczerze… miałam 2 miesięczną przerwę od siłowni, więc i Ty na pewno dałabyś radę! Głównie chodzi przecież o FUN!

  2. fajna przygoda, też kiedyś miałam przyjemność wziąć w takiej udział, ale 15 skrzynek nie ułożyłam 😉

  3. ciekawe czy w konkurencji mieszanej też byś dobrze wypadła, znając twoja energię to na pewno, jak nie siłą to sposobem byś facetów przerobiła;)

  4. Napisz prosze gdzie to miejsce jest na mazurach i czy polecasz, to może zabiore moją lubą

  5. a orientujesz się może ile taka przyjemność kosztuje zwykłego śmiertelnika ;)? i gdzie dokładnie to jest?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>