BlogStar -> Julia Wróblewska -> Tatrzańska Majówka

Tatrzańska Majówka

Julia Wróblewska: Tatrzańska Majówka - BlogStar.pl

Dzień pierwszy

Nie poszłam do szkoły, bo musiałam się przygotowywać do wyjazdu. Oczywiście szykowałam już ubrania, aby spakować je do plecaka. Wstałam w sumie o ok. 10.00, bo musiałam się porządnie wyspać. O godzinie 23 ruszyliśmy pociągiem… Wyruszyłam w Tatry z dwójką moich starszych przyjaciół. Mam do siebie to, że nie potrafię długo spać w pociągu, więc trochę się męczyłam. O 8.00 byliśmy już w Zakopanem. Potem jeszcze 40 minut busem w Tatry i jesteśmy. Potem pół godzinki właziliśmy na górę, 10 minut schodziliśmy, aż wreszcie ujrzałam schronisko, które spodobało mi się od razu. Było to Schroniska PTTK w Dolinie Roztoki. Tam przywitała nas Pani Zofia, właścicielka. Było tam menu specjalnie dla mnie:), ponieważ były naleśniki, frytki, ciasta…Super! Zbyt dużo czasu zajęłoby nam wypakowywanie się, więc od razu wyszliśmy na pierwszy spacer. Znaleźliśmy się na Rusinowej Polanie po godzince drałowania pod górkę. Następnie zwiedziliśmy kapliczkę w Wiktorówkach. Potem… na mój pierwszy szczyt, czyli Gęsia Szyja. Nie radzę, abyście wspinali się od strony wyżej wymienionej polany. Tysiące schodków… Masakra! Potem z powrotem do schroniska. Po kolacji padliśmy wszyscy troje.

 

 

Julia Wróblewska: Tatrzańska Majówka - BlogStar.pl

W drodze do Starej Roztoki. Krótka przerwa przy Wodogrzmotach Mickiewicza i wykład na temat Kornika Drukarza.

Julia Wróblewska: Tatrzańska Majówka - BlogStar.pl

No to w drogę !

Julia Wróblewska: Tatrzańska Majówka - BlogStar.pl

Julia Wróblewska: Tatrzańska Majówka - BlogStar.pl

Krótka przerwa na trasie

Julia Wróblewska: Tatrzańska Majówka - BlogStar.pl

Julia Wróblewska: Tatrzańska Majówka - BlogStar.pl

Pyszna kolacja w Schronisku i błogi odpoczynek do rana Smile

Dzień drugi

Tego dnia wyruszyliśmy na Słowację. Po drodze złapała nas burza, więc usiedliśmy pod daszkiem. Okazało się, że droga przy leśniczówce została zamknięta. Wróciliśmy. Resztę dnia spędziliśmy grając w karty i śmiejąc się ze zdjęć, które zrobiliśmy. 

Julia Wróblewska: Tatrzańska Majówka - BlogStar.pl

Julia Wróblewska: Tatrzańska Majówka - BlogStar.pl

Dzień trzeci

Dolina Pięciu Stawów!!! Szło się trudno, ale było to tego warte. Jednakże po wejściu do schroniska zaczęło padać, rozpętała się kolejna burza i padał grad wielkości groszku! Stawy były piękne, lecz niestety zamarznięte:). Wróciliśmy przez Siklawę, zielonym szlakiem. 

Po powrocie tak bolały nas nogi, że nie mogliśmy ruszyć się z łóżka! Niestety, jak się było głodnym, to trzeba było zjeść obiad. Wcisnęłam fileta z kurczaka i dwie porcje frytek. Popiłam herbatą, a następnie dojadłam szarlotką. Spotkaliśmy troszkę osób i wieczorem graliśmy w UNO. Po grze zeszliśmy na kolację, na której zjadłam kolejną porcję frytek i naleśniki z dżemem truskawkowym:). Tam było takie pyszne jedzonko! Spać położyliśmy się po prysznicu, opracowaniu mapy na następny dzień i oczywiście partyjkach makao:).

Julia Wróblewska: Tatrzańska Majówka - BlogStar.pl

Julia Wróblewska: Tatrzańska Majówka - BlogStar.pl

Julia Wróblewska: Tatrzańska Majówka - BlogStar.pl

Przerwa na drugie śniadanie i pora ruszyć w górę

Julia Wróblewska: Tatrzańska Majówka - BlogStar.pl

Dzień czwarty

Słonko świeci, ptaszki śpiewają, życie w schronisku powoli nabiera tempa, a my szykujemy się do mini sesji w góralskim stroju. Pani Anna Krupa – właścicielka schroniska, pożyczyła mi do zdjęć góralską bluzkę swojej babci. Koszulka, którą widzicie na zdjęciach ma 60 lat! Była naprawdę piękna!

Po południu postanowiliśmy zrobić sobie krótki spacer nad Morskie Oko. Doszliśmy po jednej godzinie na miejsce. Było tam tak dużo ludzi, że nie można było nic zjeść. W dodatku nic nie było widać, bo mgła była bardzo nisko. Niestety, to co miałam zobaczyć widziałam tylko na fotkach Frown

Julia Wróblewska: Tatrzańska Majówka - BlogStar.pl

Julia Wróblewska: Tatrzańska Majówka - BlogStar.pl

Ja na Włosienicy a po prawej stronie Morskie Oko Frown Kto tam był to wie, jakie widoki powinny być przy pięknej pogodzie

Dzień piąty

Pociąg odjeżdżał o 19. Po wieczornym pakowaniu się, rano wyjechaliśmy do Zakopanego. Plecaki zostawiliśmy w szafce na dworcu, a stamtąd busem na storczyki. Zebraliśmy grupkę przyjaciół i wyruszyliśmy do Doliny Kościeliskiej, skąd weszliśmy na szczyt górski. A o 18 byliśmy już w pociągu, o piątej rano w Warszawie. Po powrocie do domku położyłam się spać, a o 13.00 byłam na planie „M jak miłość”. 

Julia Wróblewska: Tatrzańska Majówka - BlogStar.plJulia Wróblewska: Tatrzańska Majówka - BlogStar.pl

Podsumowując: Góry bardzo mi się spodobały i mam nadzieję, że kiedyś jeszcze raz tam pojadę!

Komentarzy: 27 dla “Tatrzańska Majówka

  1. Super 😉 Moja ciocia mieszka w Kościelisku – leży koło Zakopanego może słyszałaś 😉 I właśnie u niej byłam na majówce, miałyśmy w planach wycieczkę na górę – chyba Jaworzynę, nie jestem pewna, ale nie było pogody :/ Ale i tak było fajnie 😀 Super zdjęcia czekam na następny post 😀

  2. fajne fotki wrzuciłaś zresztą zawsze fajnie wyglądasz

    POZDROWIENIA DLA JULI :)

  3. Ja popieram Wercie fajnie by było jak byś zrobiła jakieś spotkanie dla fanów:) Świetnie by było:)Pozdrawiam:)

  4. Julka, a ty planujesz zrobić jakieś spotkanie dla twoich fanów? :) myślę, że wszyscy, którzy sie tu wpisują, poprą ten plan :) :) plis, Julka, zrób coś takiego :)

  5. Jula, napisz jeszcze o M jak miłość i daj jakieś zdjęcia bo dawno nie pisałaś a to bardzo ciekawe jest jak jest na planie. Uwielbiam ten serial!

  6. dziekii za mile komentarze jak zawsze <3 W gorach jest cieplo tyle ze jest snieg ale nie pada. W drodze do dol. 5 stawow bylo go duzo ale dalismy rade :) Odcinek mjm? Nie jestem w stanie powiedziec… chyba 1005 :) A i jeszcze dzieki ze jestescie 😀 buźkiii ^^ ♥

  7. wow, jak bardzo ściemniały Ci Julka włosy. Pamiętam jak po raz pierwszy zobaczyłam Cie na ekranie w TMK, gdzie miałaś 7 lat, wtedy miałaś takie jasne włosy, a teraz masz takie ciemne i tak bardzo wyrosłaś.
    A tymi gurami zrobiłaś mi wielką ochotę, też bym chciała się tam wybrać. A jak tam było, bo widzę śnieg? Zimno?

  8. Hej :) Julia dużo było śniegu w górach ? Bardo ładne fotki ;p do twarzy ci w góralskim stroju 😉

  9. Ale super też byłam w górach i jest świetnie. Ślicznotka z ciebie Jula pięknie wyszłaś na zdjęciach:) Pozdrawiam. A mam takie pytanko proszę odpowiec mi na nie 5 maja byłas na planie m jak miłosć i jaki ten odcinek kręciliście wtedy, w jakim to odcinku.

  10. Marta, Oława

    Wooooow, jakie piękne widoki i ile zdjęć! Fajnie było popatrzeć! Niestety, nie przepadam chodzić po górach. 😛 Ale chyba dla takich widoków warto…

  11. Super relacja. Widać, że majówka się udała :) Ja miałem jechać ode mnie z miejscowości na trzydniową wycieczkę do Gniezna, Malborka i Gdańska ale niestety wycieczka została odwołana:( Także majówkę spędziłem spacerując po swojej okolicy…:)
    Pozdrawiam :)

  12. jak się tyle chodziło po górach, co Wy, to trzeba potem dobrze zjeść, a w Roztoce z tego co pamiętam to karmią bardzo dobrze!

  13. Paulusia-Pieknusia

    Ten strój jest naprawdę piękny! chciałabym być taka jak ty! 😉

  14. Relacja super zrobiona, przeniosłem się na chwilę myślami w Tatry. Mam nadzieję, że Jula z majówki zadowolona.

  15. widać, ze było super i ile fotek masz pięknych!!!! Nie ma to jak podróżować z fotografem :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>