BlogStar -> Olga Borys -> Trójka do potęgi, czyli wąsy były po 22.60!

Trójka do potęgi, czyli wąsy były po 22.60!

31 marca 2012 w Teatrze Syrena miała miejsce niezwykła premiera. Na 50-lecie radiowej Trójki Grzegorz Miecugow napisał powieść „Trójka do potęgi”. Wersję teatralną „spreparował” Wojciech Zimiński, a spektakl wyreżyserował i szalonym duchem napełnił Wojciech Malajkat.

Olga Borys: Trójka do potęgi, czyli wąsy były po 22.60! - BlogStar.pl

 

Olga Borys: Trójka do potęgi, czyli wąsy były po 22.60! - BlogStar.pl

fot. Marzena Leśkiewicz/ Polskie Radio /materiały prasowe

Gatunek – komedia kryminalna!

Główni bohaterowie: Dagmara, Janusz i Andrzej to ubodzy socjolodzy (cóż za imponujący rym), którzy wpadają na pomysł nielegalnego interesu matrymonialnego na szeroką skalę. Postanawiają „pożenić” chętnych spoza Unii ze „starzejącą się” Europą inkasując za to niebagatelne kwoty. Sprawą zaczyna nawet interesować się Interpol i przy pomocy polskich mediów: Programu 3 PR i TVN 24, ściga trójkę przestępców.

Olga Borys: Trójka do potęgi, czyli wąsy były po 22.60! - BlogStar.pl

Zapytacie dlaczego ten spektakl jest tak niezwykły?
Otóż w każdym przedstawieniu występuje cała plejada gwiazd przeróżnej maści – gwiazd telewizji, radia, sportu i muzyki. W rolach „mówionych” lub „chodzonych” (tu czytaj: bez tekstu) widzowie mogą oglądać oprócz aktorów – prezenterów, sportowców, dziennikarzy, muzyków czyli ludzi, którzy po raz pierwszy postawili kroki na teatralnej scenie. To mały krok dla nich, ale ogromny dla oglądającej ludzkości:). Takiego przedstawienia jeszcze w Polsce nie było! Zagraliśmy kilkadziesiąt spektakli i nie było nawet dwóch takich samych – każda obsada jest inna.

Piotr Szwedes, Piotr Polk (zamiennie z Samborem Czarnotą) oraz ja – to właśnie ta banda socjologów próbująca się wzbogacić na „lewych” ślubach. Dla nas teatr to „chleb powszedni” – w tym miejscu szerokim gestem (czego nie widzicie) zarzucam grzywę na bok – ale i tak każdy spektakl ze względu na okoliczności wymaga od nas absolutnego skupienia. Wszyscy z obsady przez cały czas stoją w kulisach i oglądają przedstawienie, nikt nie ma chęci czekać na swoje wejście w garderobie.

Olga Borys: Trójka do potęgi, czyli wąsy były po 22.60! - BlogStar.pl

Także, Drogi Widzu, jeżeli będziesz miał wrażenie, że oprócz widzianych na scenie postaci gdzieś wokół czai się cała masa innych – to będzie właściwe wrażenie!

Wielokrotnie, kiedy będąc na scenie spoglądałam w kulisy, to oczom moim ukazywały się zjawiska niezwykłe np.: szefowa radiowej Trójki Magda Jeton z doklejonymi wąsami, Artur Andrus w sutannie, piękne nogi Ani Popek, Janusz Zaorski w lekarskim kitlu, Daniel Olbrychski w kostiumie boksera, Michał Olszański w obszernej baranicy, Kasia Figura z seksownie wsuniętymi za dekolt banknotami, Wojciech Zimiński z ogromnym sygnetem i burzą rudych włosów… wyłaniających się spod koszuli, Grzegorz Miecugow jako roztargniony policjant czy Mateusz Damięcki przebrany za kobietę. Do tego, że trudno jest skoncentrować się w tak niespotykanych warunkach, chyba nie muszę Was przekonywać. Toteż zdarza nam się „zgotować” w trakcie sceny, często różne sytuacje wymuszają improwizacje (znów niezgorszy rym)…

Olga Borys: Trójka do potęgi, czyli wąsy były po 22.60! - BlogStar.pl
Jednak najbardziej wzrusza mnie obserwowanie kolegów „nie-aktorów” pochowanych w tych kulisach. Są niesamowicie przejęci spektaklem i swoim w nim udziałem, emanuje z nich radość i świeżość występowania w tym przedsięwzięciu. Pewnie dlatego „Trojka do potęgi” została zagrana o wiele więcej razy, niż na początku zakładano.
Można śmiało powiedzieć, że to wydarzenie historyczne, następne będzie za kolejne 50 lat Trójki w eterze.

Olga Borys: Trójka do potęgi, czyli wąsy były po 22.60! - BlogStar.pl

fotografie: Wojciech Mycek

Toteż zapraszam na prawdopodobnie ostatni spektakl „Trójki do potęgi” do Sali Kongresowej 16 grudnia o godz. 19.30.
Ps. A jeżeli chodzi o wąsy, które były po 22.60, to sprawa się wyjaśnia pod koniec pierwszego aktu:)

Komentarzy: 12 dla “Trójka do potęgi, czyli wąsy były po 22.60!

  1. Byłam, widziałam…. targowisko próżności. Reklama znanych osób. Fabuła tworzona na siłę, ani śmieszna, ani poważna. Nuda …. Czułam się zażenowana.To była zorganizowana przez Miecugowa parada znanych z mediów osób,I Przechodzili bez słowa z lewej strony sceny na prawą. A ludzie klaskali, klaskali, klaskali. Zaklaskiwali się do bólu. I to jest przerażające, Siedziała i liczyłam krzesła, ile takich baranów jak ja dało się nabrać na „KRÓLA KTÓRY BYŁ NAGI” i zapłacić 120 zł za bilet. Zamierzenie dochodowe organizatorów chyba się spełniło

  2. Naprawdę dobre! Sam tam byłem – książkę od P. Miecugowa kupiłem, kawę w kawiarence wypiłem i co najważniejsze ubawiłem się na spektaklu, mająć przed sobą, na scenie – plejadę gwiazd. Olga – no, no, niezła – poradziła sobie! Gratulacje!!!

  3. mam nadzieję, że jednak nie ostatni to będzie, bo teraz nie mogę, a bardzo bym chciała zobaczyć Panią w tym przedstawieniu!

  4. Pani Olgo, Pani jest świetna w tym przedstawieniu!! Z przyjemnością zobacze to jeszcze raz!

  5. byłam, bawiłam się cudownie, popłakałam ze śmiechu, wszystkim polecam :) Pozdrawiam Pani Olgo – ma Pani fany styl pisania, taki lekko-dowcipny, uwielbiam :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>