Olga Borys - moje rozważania

Tyle po nas, co w pamięci ludzkiej zostanie…

Pamiętam Wszystkich Świętych w Wałbrzychu. Cmentarz na górce, wiatr i ziąb. Grób moich bliskich przysypany pierwszym śniegiem… Zmarzniętym dłoniom trudno było rozpalić znicz… Później kolacja u którejś z ciotek – wyczekane spotkanie rodzinne. Teraz, cóż, rodzina się rozpierzchła po świecie i w zaświatach…Od kilku lat dzień pierwszego listopada spędzamy w Warszawie.

Odwiedzamy mogiłkę powstańczą niedaleko naszego domu. Na początku Powstania Warszawskiego zginęło tam pięciu młodych chłopaków, harcerzy z batalionu „Parasol”. Wzrusza mnie wypalony na drewnianej desce napis: „Dopóki czerni się ścieżka ku tej krzywej wierzbie, pod którą za Polskę oddaliście życie , dopóty ten naród godzien jest wolności”.

zaduszki-olga-boryszaduszki-olga-borys8zaduszki-olga-borys2

Wychowujemy nasze dziecko w duchu patriotyzmu, szacunku i szczególnej pamięci dla tych, którym coś zawdzięczamy. Jeśli jej spytacie, dokąd jedziemy po odwiedzeniu mogiłki, odpowie natychmiast. Jedziemy do Kampinosu, do Palmir, gdzie jest cmentarz Polaków rozstrzelanych przez hitlerowców w czasie drugiej wojny światowej. Spoczywają tam między innymi: olimpijczyk Janusz Kusociński, marszałek sejmu Maciej Rataj, Jan Pohoski wiceprezydent Warszawy, Stefan Kopeć profesor UW, Halina Jaroszewiczowa senator RP, Stanisław Piasecki działacz narodowy i dziennikarz i wiele ważnych dla naszego kraju osobistości, które zostały zamordowane, by zubożyć naród polski.

zaduszki-olga-borys1 zaduszki-olga-borys3 zaduszki-olga-borys4

Tuż przy wejściu na cmentarz umieszczone są przejmujące słowa, pierwotnie wyryte przez nieznanego więźnia na ścianie celi przy alei Szucha: „Łatwo jest mówić o Polsce, trudniej dla niej pracować, jeszcze trudniej umrzeć, a najtrudniej cierpieć”. W zadumie zapalamy znicze na osowiałych i żal wzbudzających mogiłach NN…Katolickich i żydowskich…

zaduszki-olga-borys5

Tego roku, być może na skutek przepięknej pogody, w Palmirach było wyjątkowo dużo ludzi. Serce rośnie, kiedy patrzy się na rodziny sunące w ciszy alejami cmentarza: młodzi i starzy w zadumie nad minionym…

Kiedy słońce chyli się ku zachodowi – jedziemy „do ciotki Maryśki na podwieczorek” na Cmentarz Północny. Pozwalamy sobie na taki żart, gdyż była to osoba radosna i energetyczna, z ogromnym poczuciem humoru, a jednocześnie niezwykle pokorna wobec życia i sytuacji, które ze sobą niesie. Wspaniała osoba, nasza „dobrodziejka”. Bardzo nam jej brak.

zaduszki-olga-borys6 zaduszki-olga-borys7

Nasi wszyscy święci- pamiętamy o Was!

Olga Borys

Aktorka teatralna i telewizyjna. Absolwentka PWSFTViT w Łodzi. Popularność przyniosła jej rola Zuzi Śnieżanki w serialu "Lokatorzy", potem przyszły kolejne, m.in. w serialach: "Ja to mam szczęście", "Klan", "Na Wspólnej", "Pierwsza miłość", "Galeria", "Samo Życie" i "Magda M". W 2007 roku zajęła pierwsze miejsce w telewizyjnym show "Gwiazdy tańczą na lodzie". Występowała na deskach Teatru Komedia,Ochoty, Syrena, Kwadrat, Scena Prezentacje w Warszawie, a także Teatru im. J. Osterwy w Lublinie.
Prywatnie jest żoną aktora Wojciecha Majchrzaka i mamą 8-letniej córki Miry.

1 komentarz

Click here to post a comment

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close