BlogStar -> Bartek Jędrzejak -> Upały…

Upały…

Takiego lata dawno nie było, a to jeszcze nie koniec. Pogoda nie powiedziała ostatniego słowa. Przed nami weekend rekordowych upałów. Letni polski rekord temperatury to 40,2 stopnia Celsjusza. W najbliższy weekend termometry mają wskazać 35 stopni Celsjusza. Jesteśmy blisko rekordu.  Taką temperaturę prognozujemy w cieniu i na wysokości 2 metrów (ujednolicony pomiar w klatkach meteorologicznych na całym świecie). W pełnym słońcu temperatura będzie dużo wyższa. Od piątku zacznie do nas płynąć gorące zwrotnikowe powietrze z południa i wschodu.  Mamy zatem to, na co wszyscy czekali:  upalne, śródziemnomorskie lato. Tak jak we Włoszech, Hiszpanii, Portugalii, Grecji…. I chodzi nie tylko o dni, ale i noce.

Bartek Jędrzejak: Upały... - BlogStar.pl

Bartek Jędrzejak: Upały... - BlogStar.pl

Bo w Polsce mamy już noce tropikalne. Mówimy o nich wtedy, kiedy w nocy temperatura nie spada poniżej 20 stopni Celsjusza. A takie mieliśmy ostatnio.  Medal ma jednak zawsze dwie strony.  Jedna to: wielka radość dla wypoczywających nad morzem, w górach, na Mazurach. W końcu jest pogoda i lato. Takie prawdziwe, gorące na plażowanie i upragniony brąz na skórze. Z drugiej strony meteorolodzy z IMiGW właśnie w weekend mają ogłosić trzeci, najwyższy stopień zagrożenia upałami. Nasze organizmy ze względu na strefę klimatyczną, w jakiej żyjemy, nie są przygotowane na takie upały. Choćby „słowiańska skóra” delikatna i blada. Blond włosy zdecydowanie słabsze od tych ciemnych, które na swoich głowach mają Włosi, Hiszpanie, Portugalczycy.  I tak można by wymieniać.

Jest jeszcze jedno.  Owładnięci słońcem zapominamy o podstawowych zasadach postępowania z nim. Zapominamy o tym, że jest niezbędne do życia, ale w nadmiarze może być zabójcze. Zatem przed tym rekordowo upalnym weekendem i gorącym początkiem sierpnia, bo upały utrzymają się przynajmniej do 10 sierpnia,  kilka podstawowych rad….

Przede wszystkim w takie upalne dni dużo pijemy. Głównie osoby starsze i dzieci. Pamiętajcie, że w gorący dzień tylko oddychając możemy się pozbyć 1/2 l wody. Drugie tyle jesteśmy w stanie wypocić . W upalne dni najlepiej pić do trzech litrów wody. Przez cały dzień, małymi porcjami. Woda działa jak wewnętrzny klimatyzator. Zawiera mikroelementy, nie obciąża organizmu, nie zawiera kalorii. Wodę najlepiej mieć zawsze przy sobie. Niekoniecznie musi być maksymalnie schłodzona. Lodowata woda w połączeniu z rozgrzanym organizmem to szok termiczny. W gorące dni unikamy: soków i innych kolorowych słodkich napojów. Najlepiej nie pić nic gazowanego. Na pewno nie alkohol i na pewno nie na plaży podczas „smażingu”. Nie ma nic gorszego niż zasnąć po alkoholu na plaży, gdzie temperatura zbliża się do 30 stopni C , a my jej nie czujemy, bo wieje przyjemna bryza. Można się już nie obudzić. Także woda, woda i jeszcze raz woda. Czysta, zdrowa, źródlana.

Bartek Jędrzejak: Upały... - BlogStar.pl

Bartek Jędrzejak: Upały... - BlogStar.pl

Pamiętajmy o nakryciu głowy, wszyscy, ale głównie dzieci. Okulary przeciwsłoneczne to obowiązek. Słońce bardzo męczy oczy. Niech pamiętają o tym też kierowcy. Za kierownicę w słoneczny dzień obowiązkowo w okularach. Słońce daje oślepiające refleksy a to może być zabójcze na drodze.

Bartek Jędrzejak: Upały... - BlogStar.pl

Krem z filtrem!!!! Im większy, tym lepszy. Nawet z najwyższym filtrem w tak ostrym słońcu i tak się opalimy.

W upały nie korzystajmy nadmiernie z klimatyzacji. „Klima” daje ulgę od gorąca, ale takie nagłe zmiany temperatury: piekarnik –lodówka często powodują, że urlop kończymy z zapaleniem gardła, krtani czy anginą. Klimatyzacja jak najbardziej, ale z głową.

Ciepłe puchowe kołdry najlepiej zamieć na zwykłe lekkie prześcieradło a w nocy na drzwiach w domu powiesić mokre ręczniki, dają nieco wilgoci…

Unikajcie słońca i opalania w samo południe. Późnym popołudniem słońce też opala, a nie parzy. Poza tym dlaczego w krajach basenu Morza Śródziemnego w południe jest sjesta? Żeby unikać ostrego słońca. Bierzmy przykład, oni wiedzą lepiej, bo i słońca mają zdecydowanie więcej.

Najgorsze możliwe i często śmiertelne zestawienie do nagrzane, gorące ciało i zimna woda. Podstawa to schłodzenie. Nawet za cenę głupich uśmiechów, że wolno się zamaczasz zamiast od razu skoczyć pokazowo na główkę. Potem też może być pokazowo. Podczas akcji ratowników…

Bartek Jędrzejak: Upały... - BlogStar.pl

Pamiętajcie, że wystarczy 30 minut, żeby pozostawiony na parkingu samochód, w upalny dzień nagrzał się nawet do 60 stopni C. Czarne samochody nagrzewają się dużo szybciej. I nikogo w takim samochodzie być nie powinno….

Upalny dzień to zwiastun burzy. Im wyższa temperatura, tym większa energia. Im większa energia tym silniejsza burza. Im silniejsza burza, tym większe zagrożenie. Jeśli z daleka widzicie wielkie ciemne burzowe chmury, taki czarny „wałek” nazywany wałem burzowym – kończymy wakacyjną zabawę na wodzie, na plaży w lesie, na łące, w górach i ruszamy pod dach…

Bartek Jędrzejak: Upały... - BlogStar.pl

Zresztą wiecie to wszystko dobrze, a może i lepiej i więcej. Każdy ma swoje sposoby na walkę z upałem.   Tylko słońce w tym wszystkim ma nad nami jedną przewagę… W Polsce mamy go mało. Korzystamy ile i jak się da. To ono pobudza endorfiny, nasz wewnętrzny „ zdrowy” narkotyk, hormon szczęścia. A jak ten zostanie pobudzony to słowiańska fantazja nie ma sobie równych. I nawet o tych kilku w/w podstawach łatwo zapominamy .

 Bartek Jędrzejak: Upały... - BlogStar.pl

WSZYSTKIM  DOKŁADNIE W WAKACYJNE POŁOWINKI ŻYCZĘ BEZPIECZNEGO URLOPU!!!!!!!!!!!

Komentarzy: 8 dla “Upały…

  1. jak na razie pogoda sprawdza się co do joty… niestety bo ja nie mam gdzie uciec nad wodę :(

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>