BlogStar -> Bartek Jędrzejak -> W cudownym ogrodzie u Państwa Pendereckich…

W cudownym ogrodzie u Państwa Pendereckich…

Gdybym miał powiedzieć, o co najczęściej pytają mnie ludzie….? To jedno z najczęściej zadawanych pytań dotyczy oczywiście pogody. Jaka będzie pogoda? To mnie nie dziwi. W końcu pogoda ma duży wpływ na nasze życie, więc każdy chce wiedzieć jaka będzie. Staram się być zawsze gotowy do odpowiedzi. Choć nie ukrywam, że zdarzało mi się odpowiadać po prostu: Przepraszam, nie wiem. Głównie podczas urlopu.

Zdziwiłem się kiedy w Kanadzie, w Toronto, przy Wodospadach Niagara zaczepili mnie polscy turyści z pytaniem o pogodę. Pytali o pogodę w Polsce. W  górach i nad morzem, oddając się jednocześnie przyjemności jaką daje w upalny dzień bryza wodospadów. Nie zaspokoiłem ich ciekawości. Lubię swoją pracę, ale bez przesady, nie na urlopie. To jedno…

Kolejne z pytań, które pojawia się najczęściej to dlaczego tak lubię swoją pracę. I tu mogę się rozwinąć. Tysiące kilometrów. Setki miejsc w Polsce i  na świecie. Setki historii. Jak można tego nie lubić. Zgadzam się, że podróże kształcą. Wyrabiają charakter, uczą świata i ludzi. Właściwie to dzięki nim można się uczyć i od świata, i od ludzi. I to mnie tak przyciąga.

Bartek Jędrzejak: W cudownym ogrodzie u Państwa Pendereckich... - BlogStar.pl

Ciekawość świata i wszystko, co z nim związane. Świat to ludzie. Właśnie te spotkania z ludźmi podczas prognoz pogody lubię najbardziej. Które z nich utkwiło mi w głowie. Jest ich dużo. Jedno pamiętam szczególnie i bardzo chciałbym powtórzyć, bo czuję duży niedosyt.

Lusławice. Mała wioska między Krakowem, a Rzeszowem. XIX-wieczny dwór, w którym mieszkają Elżbieta i Krzysztof Pendereccy. Magiczne miejsce. Tym bardziej, że jeszcze 40 lat temu dwór był ruiną, a wszystko wokół ścierniskiem. Państwo Pendereccy przyjęli zaproszenie do DDTVN. Zgodzili się pokazać swój dwór i ogród. A jest co oglądać, bo ogród, oczko w głowie profesora Pendereckiego, to największe prywatne arboretum w Polsce i jedno z największych w Europie.

 Bartek Jędrzejak: W cudownym ogrodzie u Państwa Pendereckich... - BlogStar.pl

 Wcześniej, realizując pomysł podróży z prognozą pogody, odwiedziliśmy między innymi ogrody braci Golców czy Andrzeja Mleczki, ale ten w Lusławicach to nie ogród. To piękny, ogromny park.

Bartek Jędrzejak: W cudownym ogrodzie u Państwa Pendereckich... - BlogStar.pl

Otwiera się brama. Wjeżdżamy długim podjazdem. Żwir chrzęści pod kołami samochodów. Duży wóz satelitarny, transporter i 3 samochody z ekipą. Razem lekko 12 osób. Wokół cisza. „Dzień dobry TVN w weekend” „startuje” o 8.30. Na planie jesteśmy obowiązkowo minimum godzinę wcześniej. Wita nas ogrodnik Państwa Pendereckich. Człowiek, który wie wszystko o każdej roślinie.

Zresztą tak jak Krzysztof Penderecki. Sam uczestniczy przy sadzeniu każdego drzewa i krzewu. Osobiście wybiera miejsca i projektuje. Podobno komponując na pięciolinii i partyturze projektuje nie tylko muzykę, ale też swój ogród.

Po prostu. Siedząc przy fortepianie, kiedy wpada mu pomysł do głowy, przerywa komponowanie, odwraca partyturę i szkicuje ogród. Takich projektów z muzyką na ”rewersie” jest dużo.

Przygotowujemy się do programu na żywo. Charakteryzacja, kamery, dźwięk. Każdy wie, co do niego należy. Chwilę przed programem na planie pojawia się Elżbieta Penderecka. Dobry duch dworu w Lusławicach. Prawa ręka, a właściwie ręka, noga, głowa mistrza Pendereckiego. Kobieta wielkiej kultury i klasy. Widać to od razu po stroju, sposobie poruszania się, czy podania ręki. Nie tworzy jednak dystansu. Od rana uśmiechnięta, gościnna… Zapala się czerwone światełko na kamerze. Zaczynamy rozmawiać. Pani Elżbieta opowiada o tym, ile pracy włożyli w dwór i ogród przez 40 lat. Ogród i park są gigantyczne. Rośnie tam 1700 gatunków krzewów i drzew. Każdego roku na wiosnę kwitnie 30 tysięcy kwiatów. To miejsce od dawna związane z rodziną Pani Elżbiety.

Bartek Jędrzejak: W cudownym ogrodzie u Państwa Pendereckich... - BlogStar.pl

Rozmowa ciekawa, a ja czuję się niezręcznie. Przyjechałem w kurtce, czerwonych spodniach…Tak lekko sportowo, przecież mieliśmy zwiedzać ogród. Na moją wątpliwość, że wyglądam mało elegancko przy tak wytwornie ubranej damie Pani Elżbieta uśmiecha się, łapie mnie za rękę i mówi: „Panie Bartku, ja naprawdę nie miałam nic innego. Wstałam rano i ubrałam to, co było gotowe. Proszę się nie przejmować oboje wyglądamy jakbyśmy wybierali się na spacer do ogrodu”… Bukiet konwalii wieziony od krakowskich kwiaciarek i jeszcze raz uśmiech Elżbiety Pendereckiej. Kolejna prognoza pogody połączona z rozmową z profesorem Pendereckim.

 Trochę się denerwuję. Nie wstydzę się tego. To w końcu jeden z najbardziej znanych współczesnych kompozytorów na świecie. Na jego koncerty bilety wyprzedają się na pniu. Największe sale koncertowe pękają w szwach. Najlepsze uczelnie biją się o spotkania. O gościnne wykłady. Kilka dni przed naszym spotkaniem profesor wrócił z tournee po Japonii.

Nie boję się tego, co powiem i o co zapytam. Do każdej rozmowy staram się być jak najlepiej przygotowany. W tym przypadku pochłonąłem książkę „Saga rodziny Pendereckich”. Zresztą gorąco polecam na jesienne i zimowe wieczory przy kominku. Boję się… Bo wiem, że Krzysztof Penderecki jest bardzo spokojny, czasem wycofany. Potrafi być bardzo inteligentnie uszczypliwy. To znaczy jak coś mu się nie spodoba, to jednym cicho acz treściwie wypowiedzianym zdaniem miażdży przeciwnika. Mówią na niego mruk. Sam tak o sobie mówi.

W końcu mamy okazję się poznać. Profesor jak zwykle elegancki. Zabiera nas w jedno ze swoich ulubionych miejsc w ogrodzie. Rozmawiamy o tym, jak tworzy, projektuje. Nie zagłębiam się w tematy muzyki. Nie jestem specjalistą. Lubię,  słucham, ale nie na tyle, żeby uderzyć w polemikę z jednym z największych kompozytorów w historii. Interesuje mnie ogród i anegdoty, które o nim krążą. Profesor potwierdza, że osobiście nadzoruje prace. Że krzewy i drzewa zbierał na całym świecie.

Bartek Jędrzejak: W cudownym ogrodzie u Państwa Pendereckich... - BlogStar.pl

Opowiada też, że po urodzinach swojej wnuczki zasadził 130 dębów i zrobił aleję. Pod każdy z dębów z ogrodnikiem wrzucali kopę jaj. Profesor wyczytał w starodrukach, że dzięki temu dęby lepiej się przyjmują i szybciej rosną. To nic, wykupili wszystkie jajka w okolicy, a we wsi plotkowano, że u Pendereckich szykuje się wesele. Tyle jaj to tylko na wesele. Profesor od dziecka nazywał drzewa po łacinie. Zadbał o to dziadek, który był leśniczym. Bardzo miła rozmowa. Gdybym w słuchawce, którą mam w uchu podczas programu na żywo, nie usłyszał: „kończymy”, moglibyśmy tak jeszcze długo.

Bartek Jędrzejak: W cudownym ogrodzie u Państwa Pendereckich... - BlogStar.pl

Kiedy czerwone lampki na kamerach gasną, już luźniej, bardziej prywatnie… I tradycyjnie na ciasto Państwa Pendereckich, o którym krążą legendy. Placek z brzoskwiniami i bitą śmietaną. Miammm…. Faktycznie legendy nie były przesadzone. Zamiast się pakować całą ekipa usiedliśmy na ganku i jeszcze długo rozmawialiśmy racząc się rozmową i plackiem.

Co mnie ujęło? To, że bez względu na to kto!! Wszyscy siedzieliśmy i rozmawialiśmy. Elżbieta i Krzysztof Pendereccy każdego traktowali z jednakowym szacunkiem i klasą. Nie tworzyli dystansu, nie wywyższali się, niczego nie udowadniali. To wielki dar. Zna ich cały świat. Ronald Regan przesyłał mistrzowi życzenia urodzinowe. W Monako jadali w pałacu z księżną Grace i księciem Rainierem III Grimaldi. A tu w Lusławicach siedzieli z nami,  jak z dobrymi znajomymi, gawędzili, gościli.

Bartek Jędrzejak: W cudownym ogrodzie u Państwa Pendereckich... - BlogStar.pl

Myślę, że niejedna z naszych gwiazd z wielce rozbuchanym ego mogłaby się tego uczyć. Gdyby tylko chciała. I jeszcze jedno. Nic by się nie udało, gdyby nie ekipa z Krakowa. Uwielbiam z nimi pracować. Izolda Sanetra, pieszczotliwie nazywana przeze mnie Carycą Podhala… Na Podhalu nie ma dla niej rzeczy niemożliwych. Dziękuję!Smile

A z zaproszenia Państwa Pendereckich na pewno skorzystamy i jeszcze raz może już inną porą roku odwiedzimy Lusławice.

 

Klikając na obrazek, możecie obejrzeć relację z tego niezwykłego spotkania:

Bartek Jędrzejak: W cudownym ogrodzie u Państwa Pendereckich... - BlogStar.pl
http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/w-ogrodzie-u-panstwa-pendereckich,126548.html

Komentarzy: 5 dla “W cudownym ogrodzie u Państwa Pendereckich…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>