Obyczajowe Olgierd Łukaszewicz - prezes ZASP

W hołdzie polskim artystom baletu

 

Czy zastanawialiście się kiedyś Państwo nad tym, jak niewielu mamy wykształconych zawodowych tancerzy w kraju? Jest ich około 600 w 38 milionowym kraju. To tak niewielka grupka ludzi, że już polityków nie bardzo obchodzi. Chyba, że chcą przyprowadzić zagranicznych gości na przedstawienie operowe czy baletowe. Sekcja Tańca i Baletu ZASP opisuje problemy tego środowiska: najbardziej palącym jest problem tancerzy, którzy osiągnęli wiek 35 lat. To wiek dla nich emerytalny, ale bez emerytury. Muszą się przekwalifikować. Jakoś nikt do tej pory nie wziął odpowiedzialności za rozwiązanie tego problemu. Wszyscy próbują, ale brak rozwiązań prawnych i finansowych. Tymczasem wielu tancerzy w rozpaczy szuka pracy gdzie popadło. A to wiek, kiedy dzieci są w klasach podstawowych, a rodzina na starcie. Bardzo im współczuję. Na starość u wielu z nich pojawiają się choroby jak u byłych mistrzów sportu – noszą one cechy kalectwa. Przy wielu staraniach, które podejmował mój Związek, wciąż nie można wprowadzić zawodu tancerza do katalogu profesji, które skutkują chorobą zawodową. W młodości też niewesoło. Znana jest mi młoda dziewczyna, uczennica szkoły baletowej, której w ciągu spaceru nagle opadły rzepki w kolanach. Dosłownie zsunęły się w dół, a nogi przestały się zginać. Dokończyła spaceru na sztywnych nogach. Było to skutkiem odchudzania, osłabienia mięśnia czworogłowego, który utrzymuje rzepki na swojej pozycji. Tak mi wyjaśniono. Na szczęście, wszystko wróciło do normy, ale kariera tancerza stała się niemożliwa.
Należę do tych, których sztuka tańca zachwyca. Mnie, obserwatora – wyzwala. Uczucie podobne do tego, kiedy obserwuje się akrobatę u kopuły cyrku: jakie to łatwe! A przecież okupione wieloletnim wysiłkiem mistrzostwo przełamywało, szczególnie w balecie, naturalność w ruchu stawów, bioder, kręgosłupa. Sztuka odcisnęła się w ciele.
Piszę tutaj o tańcu, ponieważ zainspirowała mnie wystawa projektów pomnika „W hołdzie polskim artystom baletu” zorganizowana przez Fundację Sztuki Tańca. Pomnik ma stanąć na wprost wejścia do szkoły baletowej, ale na tyłach Teatru Wielkiego w Warszawie, przy drzwiach prowadzących za kulisy. Artyści rzeźbiarze przedstawili tancerzy w bardzo różny sposób – jedni zobaczyli tylko syntezę ruchu, tak że sylwetki osoby tańczącej osiągały formy abstrakcji, inni – postrzegali tancerki wyłącznie w kategoriach wdzięku, jak dawne figurki w serwantkach koło fortepianu w mieszczańskich domach, kolejni – pokazywali ciało w dynamicznym przegięciu, pędzie, eksperymentujące z punktem ciężkości.
Olgierd Łukaszewicz: W hołdzie polskim artystom baletu - BlogStar.pl
Moment oderwania się tancerza w powietrze prowokował rzeźbiarzy do ukazania lekkości figury. Ten efekt można uzyskać szukając dla rzeźby tylko jednego punktu styku z podłożem. To zadanie z fizyki.
Olgierd Łukaszewicz: W hołdzie polskim artystom baletu - BlogStar.pl
Zafascynowały mnie kompozycje, w których młoda tancerka, prawie dziecko, obserwuje dorosłą kobietę w ruchu, i odwrotnie –  gdy doświadczona tancerka wprowadza dziecko w przestrzeń tańca. Czuje się w tych kompozycjach dramatyczne napięcie i doświadczenie przestrzeni. Syntezę łańcucha pokoleń.
Olgierd Łukaszewicz: W hołdzie polskim artystom baletu - BlogStar.pl
Zaskoczyły mnie rzeźby, w których już w ogóle nie można było odczytać sylwetki człowieka. Jakby tańczył w powietrzu sam kawałek płótna, szal, zwiewna chusteczka.
Olgierd Łukaszewicz: W hołdzie polskim artystom baletu - BlogStar.pl
Odruch buntu we mnie wzbudziła tancerka bez rąk, ponieważ wszystkie sylwetki rozpędzonego ciała pokazywały ręce wyrzucone w przestrzeń, ręce pomagające ciału przezwyciężać siły ciężkości i wzbić się w powietrze. Ciało bez rąk używające tylko nóg boli swoim ograniczeniem.

Olgierd Łukaszewicz: W hołdzie polskim artystom baletu - BlogStar.pl

Zrobiłem kilka fotografii i zanotowałem motto wystawy: „Taniec żyje jak wiatr w czasie teraźniejszym. Jak wielka to sztuka uchwycić ją, a nie pozwolić, aby znieruchomiała”.

Olgierd Łukaszewicz: W hołdzie polskim artystom baletu - BlogStar.pl

Czy inicjatorom uda się doprowadzić do realizacji któregoś z wyłonionych już, finałowych projektów? W czasie kryzysu zależy to od prywatnych darczyńców.

Olgierd Łukaszewicz: W hołdzie polskim artystom baletu - BlogStar.pl

Wszystkich zainteresowanych odsyłam na stronę Fundacji na rzecz Sztuki Tańca, której Prezesem jest legenda Teatru Wielkiego – Bożena Kociołkowska. Balet w Polsce mamy od 1785 roku, a symbolicznego pomnika, jakie mają inne rodzaje teatru, nie doczekaliśmy się.

Olgierd Łukaszewicz: W hołdzie polskim artystom baletu - BlogStar.pl

Olgierd Łukaszewicz

Aktor filmowy, teatralny, radiowy, wykonujący swój zawód od ponad 40 lat. Obecnie związany z Teatrem Polskim w Warszawie. Prezes Związku Artystów Scen Polskich. Spośród kilkudziesięciu filmów, w których zagrał, najbardziej ceni sobie: „Brzezinę” Andrzeja Wajdy, „Sól ziemi czarnej” i „Perłę w koronie” Kazimierza Kutza, „Dzieje grzechu” Waleriana Borowczyka, „Lekcję martwego języka” Janusza Majewskiego, „Gorączkę” Agnieszki Holland, „Wierną rzekę” Tadeusza Chmielewskiego, „Seksmisję” Juliusza Machulskego, „Magnata” Filipa Bajona, „Pokuszenie” Barbary Sas, „Jańcia Wodnika” Jana Jakuba Kolskiego, „Generała Nila” Ryszarda Bugajskiego i „Daas” Adriana Panka.

Prywatnie zakochany w swoich wnukach, 8-letnim Adasiu i 5-letniej Hani.

13 komentarzy

Click here to post a comment

  • Piękny tekst, jakże zbieżny z nadwrażliwą naturą tego wspaniałego aktora (ach, ta jego „Brzezina”!), ale sam pomysł na taką rzeźbę, a zwłaszcza na miejsce jej ewentualnego wystawienia – zdecydowanie poroniony, by nie powiedzieć idiotyczny. Jakiś owoc tego dziwacznego konkursu można by ewentualnie ustawić w którymś z parków (Skaryszewskim, czy innym?), ale nie przy tym wspaniałym, klasycystycznym gmachu Teatru Wielkiego. Tu, panie Olgierdzie, zgadzam się raczej z wyczytaną świeżo opinią i postulatem p. Sławomira Pietrasa. Polecam ten tekst do przemyślenia wszystkim zainteresowanym: http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/166756.html

  • Balet jest cudowny, wspaniały, ale jak trudno utrzymać się w szkole, ile potu wylac, a potem i tak cię odrzuca, bo Ważysz o kilogram za dużo!

  • Dobrze, ze jest ktoś taki jak pan, kto dba o WSZYSTKICH artystów. Dzieki

  • A muzycy w orkiestrze – tez ten sam problem. Mała kasa, zero perspektyw?

  • Jest jeszcze kilka zawodów, które niszczą zdrowie. Zwłaszcza sportowcy.

  • I co taki tancerz ma robić, jak w wieku 35 lat przechodzi na emeryturę? To ciekawa sprawa…

  • A ja uważam, że Pan Olgierd, jako Prezes ZASP musi myśleć o wszystkich artystach, takze o tancerzach. Dlatego bardzo mu dziękuję!

  • Panie Olgierdzie, bez urazy – ale nie uważam, aby tancerze dostawiali jakąś emeryturę za darmo. Tak samo jak nie uważam, aby agenci w wieku 40 lat szli na darmową emeryturę (darmowa – na koszt pozostałych Polaków).

    Nie moja wina, że chcieli tańczyć. Nie moja również wina, jakbym ja stracił rączkę przed 40. – i musiał żyć z tego, co wyżebram – jedną ręką!
    Naprawdę – skończmy z tymi „uprzywilejowanymi”. Bo robi się ich więcej z roku na rok, niż pracujących.
    Pozdrawiam.

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close