Obyczajowe Olga Borys - drobne przyjemności

Wagary na Podlasiu

Środek tygodnia. Przykładni uczniowie – w szkole, przykładni aktorzy – na próbach lub na zdjęciach, szanujące się chichuachua’ły- zagrzebane w ciepły kocyk. A my co? Rodzina leserów, a co! Pogoda tak piękna, że oszaleć można – zrywamy się na wagary! Ubraliśmy się wygodnie, wskoczyliśmy do auta i beztrosko skierowaliśmy się na wschód. Za Bugiem, w Starej Maliszewie mamy jeden z naszych ukochanych polskich przyczółków – enklawę spokoju, ukrytą wśród urokliwego, leśnego krajobrazu. Tam w drewnianym domu, otoczonym drzewami i kwieciem, mieszkają Jacek i Agatka (wujostwo). Bardzo dbają o to, żeby wszystko wokół nich było z duszą i z charakterem. I jest to po prostu MAGICZNE MIEJSCE, czarodziejskie Podlasie, gdzie czujemy się, jak w naszej prywatnej, nie dla wszystkich dostępnej bajce.

Tylko dojechaliśmy, złapaliśmy kosze i pognaliśmy w las. Od kilku dni było ciepło, a to sprzyja grzybom. Od dziecka uwielbiam grzybobrania! Odłączam się wtedy od rzeczywistości, całkowicie resetuję swój twardy dysk – jestem tylko ja i las. No i jeszcze kosz i nożyk i… one, wszelakie: koźlaki, podgrzybki, zajączki, kurki, kanie i prawdziwki. Przyznam się Wam (choć z trudem) do pewnej mojej aberracji – GADAM Z GRZYBAMI… Przepraszam – raczej do grzybów, jak w tej przyśpiewce:

 „Stało się pewnego razu oj dziś, dziś

Dziad przemówił do obrazu oj dziś, dziś

A obraz doń ani słowa oj dziś, dziś

Taka była ich rozmowa oj dziś!!!”

 Ale one w pewnym sensie też do mnie mówią – no dobra, poetyzuję – zagalopowałam się. To las i świeże powietrze tak na mnie działają. Zresztą na resztę mojej rodziny też: dziecko zaczęło fikać koziołki, a Wojtek przygotował grilla, choć jesteśmy na permanentnej diecieWink. Krótko mówiąc – wagary były boskie! Beztroski dzień dobiega końca …

Jesteśmy z powrotem w domu. Rodzina po cudownej hiperwentylacji zasnęła „w locie na poduszkę”, a ja muszę teraz te grzyby oczyścić i udusić z cebulką. Jutro będzie na obiad kasza jęczmienna z grzybami w śmietanie. Mniam!

 Złota, polska jesieni- jesteś piękna – trwaj !

Olga Borys: Wagary na Podlasiu - BlogStar.pl

Olga Borys: Wagary na Podlasiu - BlogStar.pl

Olga Borys: Wagary na Podlasiu - BlogStar.pl

Olga Borys: Wagary na Podlasiu - BlogStar.pl

Olga Borys: Wagary na Podlasiu - BlogStar.pl

Olga Borys: Wagary na Podlasiu - BlogStar.pl

Olga Borys: Wagary na Podlasiu - BlogStar.pl

Olga Borys: Wagary na Podlasiu - BlogStar.pl

Olga Borys: Wagary na Podlasiu - BlogStar.pl

Olga Borys: Wagary na Podlasiu - BlogStar.pl

Olga Borys: Wagary na Podlasiu - BlogStar.pl

Olga Borys: Wagary na Podlasiu - BlogStar.pl

Olga Borys: Wagary na Podlasiu - BlogStar.pl

Olga Borys: Wagary na Podlasiu - BlogStar.pl

Olga Borys: Wagary na Podlasiu - BlogStar.pl

Olga Borys: Wagary na Podlasiu - BlogStar.pl

Olga Borys

Aktorka teatralna i telewizyjna. Absolwentka PWSFTViT w Łodzi. Popularność przyniosła jej rola Zuzi Śnieżanki w serialu "Lokatorzy", potem przyszły kolejne, m.in. w serialach: "Ja to mam szczęście", "Klan", "Na Wspólnej", "Pierwsza miłość", "Galeria", "Samo Życie" i "Magda M". W 2007 roku zajęła pierwsze miejsce w telewizyjnym show "Gwiazdy tańczą na lodzie". Występowała na deskach Teatru Komedia,Ochoty, Syrena, Kwadrat, Scena Prezentacje w Warszawie, a także Teatru im. J. Osterwy w Lublinie.
Prywatnie jest żoną aktora Wojciecha Majchrzaka i mamą 8-letniej córki Miry.

9 komentarzy

Click here to post a comment

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close