Julia Wróblewska - zwiedzam Podróże

Wakacyjne wspomnienia z Turcji

Pierwszy miesiąc w nowej szkole już za mną. I choć wakacje to tylko miłe wspomnienie, dopiero teraz mam trochę czasu, aby Wam o nich opisać.

Najlepiej wspominam wyjazd do Turcji. Pamiętam, że gdy wysiadłam z samolotu, poczułam uderzenie gorąca!

Temperatura sięgała wtedy 40 stopni C.! I od razu pierwsze rozczarowanie – biuro podróży nie zakupiło mam wiz. Więc na lotnisku musiałyśmy zapłacić 90 dolarów. Mama wzięła ze sobą 300 dolarów. Kiedy szukała pieniędzy okazało się, że nie wzięła karty, więc na cały tydzień zostało nam tylko 210 dolarów! Gdy dojechałyśmy do hotelu po 1,5h jazdy autokarem, poczułyśmy ulgę… Miałyśmy pokój 2222 na drugim piętrze. Od razu po rozpakowaniu zeszliśmy na basen, gdzie natychmiast zrobiliśmy pierwsze zdjęcia.

Julia Wróblewska: Wakacyjne wspomnienia z Turcji - BlogStar.pl

Dostawałam tam bajecznie kolorowego, bezalkoholowego drinka. Była naprawdę śliczny! Wieczorem wybrałyśmy się na zakupy. Oliwce mama kupiła kapelusz, a mi i sobie okulary. Miasto było śliczne:) Następnego dnia spotkałyśmy Polaków, którzy zgodzili się pożyczyć nam pieniądze. Mama przelała je na ich konto, a oni nam wypłacili. Okazało się, że jedna pani była nauczycielką Aneczki, która do Turcji pojechała z nami. Poznałam tam kilka fajnych osób, m.in. Kornelię, Olgą i Lidką:) Spędzałyśmy z nimi duo czasu, pojechaliśmy wspólnie trzema rodzinami do centrum Marmaris – jest to piękne miasta portowe i znany kurort. Tam o 21.00 odbył się przepiękny pokaz laserowy przy fontannach. Kolejnego dnia również razem wyruszyliśmy na wycieczkę na wyspę żółwi, gdzie wykąpaliśmy się w Morzu Egejskim. Jakie ono jest słone! Resztę wyjazdu spędziłyśmy przy basenach i na zakupach, bo było tak gorąco, że trudno było robić cokolwiek innego. Smutno było nam odlecieć stamtąd, ale za rok zaplanowaliśmy wakacje w Chorwacji. Już się cieszę!

Julia Wróblewska: Wakacyjne wspomnienia z Turcji - BlogStar.pl

Co jeszcze robiłam podczas wakacji?

Po egzotycznej wycieczce, razem z tatą i siostrą pojechałam nad morze, do małej miejscowości – Stegny. Nie było za ciepło, więc w morzu się nie kąpaliśmy, ale za to zwiedziliśmy miasto, Zamek Krzyżacki w Malborku, Gdańsk… W Gdańsku poszliśmy na wielki diabelski młyn, z którego było widać miasto z bardzo wysoka! Było niesamowicie. Polecam! Spotkałam się tam z moimi fankami, które mieszkały niedaleko i zdobyły numer do mojej mamy… Bawiłam się świetnie! Również trudno było wyjechać!

Julia Wróblewska: Wakacyjne wspomnienia z Turcji - BlogStar.pl

Julia Wróblewska: Wakacyjne wspomnienia z Turcji - BlogStar.pl

A jaki był lipiec?

Na samym początku musiałam składać wszystkie papiery do szkoły. Niestety, do szkoły pierwszego wyboru się nie dostałam. Za to drugi był trafnyWink Chodzę więc do szkoły zaraz obok mojej babci. Obiecała mi obiadki… i słowa dotrzymuje! Na początku byłam, o czy już pisałam, w klasie biologiczno-chemicznej Smile. Teraz przeniosłam się do klasy lingwistycznej:)

Teraz lecę na piąteczkach – przynajmniej na razie! Jestem więc bardzo zadowolona. A jak Wy radzicie sobie ze szkoła? Buziaki! :*

 

Julia Wróblewska

Julia Wróblewska to jedna z najpopularniejszych gwiazd w polskim kinie. Na dużym ekranie, zadebiutowała jako siedmiolatka w filmie "Tylko mnie kochaj", a potem szybko posypały się kolejne role. W serialu „Determinator” zagrała Julkę, w „Naznaczonym” Natalkę, świetnie poradziła sobie w rolach filmowych m.in. w „Listy do M” czy „Och, Karol 2”. Wzięła udział w popularnych show" Celebrity Splash" oraz "Dancing With the Stars. Taniec z Gwiazdami". Obecnie można ją oglądać w serialu "M jak miłość", gdzie gra Zosię.

21 komentarzy

Click here to post a comment

  • Julia gdzie kupiłaś ten kawowy strój który masz na jednym zdjęciu .

  • AAAA,skąd to pytanie każda dziewczyna kiedyś to ma ? a ty masz jeszcze o tym napisz będzie super,uważaj serduszko bo Ci odpiszę 🙂

  • Hejka!
    Widzę, że miałaś bardzo fajne wakacje 🙂 Bardzo chciałabym pojechać do Turcji, lecz w tym roku byłam w Chorwacji 🙂 Jest na prawdę przepiękna. POLECAM!!!
    A tutaj możesz zobaczyć moje zdjęcia z wakacji, między innymi z Chorwacji: http://diybysylwia.blogspot.com/2014/09/tegoroczne-wakacje-wakacje-2014.html
    Byłaś także w Gdańsku, w mieście, gdzie mieszkam 😉 Zrobiłaś świetne zdjęcia.
    Szkoda, że Ciebie nie zobaczyłam 🙂
    Pozdrawiam i życzę Ci kolejnych piątek i szóstek w szkole 🙂
    Sylwia 😉

  • Jula w liceum na samych piąteczkach? To super, serdeczne gratulacje. Ja w liceum na piąteczkach niestety nie jechałem.
    Gratuluję super udanych wakacji. Gdybym był zdrowy i dużo zarabiał, na pewno bym gdzieś jeździł za granicę. Bardzo dobrze, że Jula poznaje świat, to zawsze wychodzi tylko na plus.

  • W tym roku zaczęłam gimnazjum. Jest super !!! Fajni ludzie i przyjemna atmosfera. Wg mnie klasa lingwistyczna jest lepsza niż biol-chem. Zawsze się języki przydadzą 🙂
    PS: Super strój kąpielowy 🙂

  • Warto być jednak bogatym człowiekiem 🙂 Zawsze można sobie pozwiedzać to i owo i o nic się nie martwić… Echh. Tylko szkoda, że ludzie przeciętnie zarabiający tak jak ja nie mogą sobie na taki luksus pozwolić 🙁 Niestety nie każdego stać na takie wczasy 🙁 Mnie nie stać i dlatego trochę nie lubię jak ktoś ma lepsze wakacje niż ja tzn. może sobie pozwolić na wyjazdy zagraniczne na urlop kiedy ja nie mogę 🙁 I raczej nigdy nie będę mógł sobie na take wczasy pozwolić, bo bogatych rodziców niestety nie mam i sam też nie zarabiam kokosów 🙁 Z zarobku ponad 2,500 zł nie da się odłożyć na wczasy zagraniczne 🙁

  • Trzeba było jechać do Sopotu do Opery Leśnej 🙂 Cudowne miejsce 🙂 Co do Gdańska to ja w Gdańsku jak na razie byłem tylko przejazdem, ale mam zamiar kiedyś odwiedzić to kiasto

  • Ja mam problem co do wyboru przyszłorocznych wakacji. Albo zdecyduję się na Chorwację, albo na Hiszpanię 🙂 Nwm gdzie pojadę 🙂 Zależy co bd tańsze hehe 🙂
    Pozdrawiam 🙂

  • Julka to w której jesteś w końcu klasie? Przecież kilka dni temu pisałaś nam, że przepisałaś się do klasy lingwistycznej (językowej z językowej hiszpańskim), bo w biologiczna-chemicznej nie dała byś sobie rady, przez napięty plan. To jak z tym w końcu jest? Nawet na twoim asku napisałaś, że się do lingwistycznej klasy przepisałaś 🙂 Pozdrawiam, twoja fanka 🙂

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close