Kulinaria Obyczajowe

Wielka Noc

Właściwie to są tylko dwa dni – niedziela i poniedziałek wielkanocny. Właściwie – jeśli nie bierzemy udziału w nabożeństwach – nic się wtedy specjalnego nie dzieje. Wcześniej trzeba jedynie umyć okna, kupić szynkę i zrobić pisanki. Niektórzy starają się jeszcze pójść do spowiedzi.

Anna Popek: Wielka Noc - BlogStar.pl

Ja namawiam Was jednak to tego, aby ten czas rozciągnąć nieco i nadać mu religijny sens. Intensywne przygotowanie do Świąt można rozpocząć  poprzez udział w  Triduum Paschalnym. Nawet, jeśli z Kościołem jesteśmy trochę na bakier, to spróbujmy tak z marszu przez godzinę uczestniczyć w tych szczególnych nabożeństwach.  Wiem, że dużo przyjemniej mówi się o przepisach, potrawach i zdobieniach. Ale jeśli nie mają one treści, nie wynikają z wiary – są puste i bez znaczenia. Ot pomalowane jajko.

Wierzę w moc  Świąt Wielkiej Nocy i w wielką siłę przemiany każdego z nas. Czasem moja wiara nie ma pokrycia w rzeczywistości, bo święta mijają i nic się nie zmienia. Ale pamiętajmy, że to my sami nadajemy znaczenie temu, co robimy w naszym życiu i co robimy z własnym życiem. Jeśli nawet pozornie wszystko toczy się bez zmian, to gdy wierzymy, zaczyna się niewidoczny z pozoru proces, który najpierw przemienia nasze serca, potem rozjaśnia twarz, prostuje sylwetkę, a potem wpływa na innych. Zwyczaje mogą nam w tym pomóc.

Lubię Polaków za to, że potrafią świętować. Że potrafią przejąć się ewangeliczną opowieścią, postąpić zgodnie z tradycją, a potem te tradycję umacniać, rozwijać i ubarwiać. Że w niedzielę palmową do kościoła maszerują poważni panowie w garniturach, niosąc z pełną powagą niewielkie palemki. Za to, że w Wielką Sobotę tatusiowie razem z dziećmi idą do kościoła niosąc pokarm do poświęcenia. Zabawnie i jakoś rozczulająco wyglądają te małe koszyczki przykryte haftowanymi serwetkami w ich dużych, męskich dłoniach. Lubię Polaków za to, że wielu odbywa ekstremalne drogi krzyżowe wędrując przez góry całą Wielkopiątkową noc. Za coś chcą odpokutować, w ciszy i w wysiłku chcą odnaleźć siebie, starając się zrozumieć własne życie i własny krzyż. Lubię też nas za to, że w Wielką Niedzielę wstajemy rano, o 5 po to, by na 6 być na Rezurekcji. A najbardziej podoba mi się to, że potrafimy łączyć rzeczy podniosłe z przyjemnościami bardziej przyziemnymi. Z nakrytym pięknie wielkanocnym stołem, ze starannie przygotowanym jedzeniem, z tą minuta prawdziwego wzruszenia, gdy dzieląc się jajkiem naprawdę myślimy o najbliższych. W tym roku  na Wielkanoc robię pasztet, mięso już ugotowane, jutro będzie się piec. Moja siostra zrobi naszą tradycyjną „chruzikową” bułkę kresową, na którą podajemy Wam przepis. Na stole stanie baranek z masła taki, jak robiła nasza babcia Małgosia. Będziemy świętować i cieszyć się wspólnie. „Jeżeli człowiek tyle zabiegów czyni, aby żyć dłużej, ileż ich czynić powinien, aby żyć wiecznie!” – mówił święty Augustyn. No właśnie. Wesołych Świat!!

Anna Popek: Wielka Noc - BlogStar.pl

Przepis na chruzikową bułkę (porcja na 2 foremki)

50g świeżych drożdży

1 kg maki pszennej

1 łyżka soli

3 łyżki oleju

2 łyżeczki cukru

1,5 szklanki wody

1 jajko

 1 łyżeczka maku

Anna Popek: Wielka Noc - BlogStar.pl

W garnuszku rozrabiamy drożdże z cukrem i ciepłą wodą. Dodajemy niewielką ilość mąki, tak aby powstała konsystencja gęstej śmietany. czekamy aż masa wyrośnie i przelewamy ją do wcześniej przesianej mąki z dodatkiem soli. Wyrabiamy dolewając niewielkiej ilości ciepłej wody, uważając aby ciasto nie było za  rzadkie i za bardzo lejące. Wyrabiamy aż ciasto zacznie odchodzić od ręki, na końcu dodając olej. Odstawiamy do wyrośnięcia. Wyrośnięte ciasto dzielimy na 2 części i wkładamy do uprzednio wysmarowanych masłem foremek, zostawiamy raz jeszcze do wyrośnięcia (proces można przyspieszyć wstawiając ciasto do piekarnika z ustawioną temperaturą 50-70 stopni). Jak ciasto w foremkach odpowiednio urośnie, smarujemy wierzch jajkiem z dodatkiem maku i soli. Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni i pieczemy ciasto około 45 minut. Smacznego Smile

Anna Popek: Wielka Noc - BlogStar.pl

A wracając do świąt, jest jeszcze jeden ładny zwyczaj, otóż chłopakowi bądź mężczyźnie, który nam się podoba trzeba ofiarować własnoręcznie zrobioną pisankę. Czasami przynosi to niespodziewanie korzystny efekt … Wink

 

Anna Popek

Prezenterka, dziennikarka, mama dwóch nastoletnich córek – Małgosi i Oliwii. Typ kobiety przedsiębiorczej, energicznej, z wielkim temperamentem. Na stałe związana z TVP i programem „Pytanie na śniadanie”. Prowadzi także audycję radiową „Popek, kultura i gwiazdy” na antenie Radia Plus. Kilka lat temu w jej życiu pojawiła się polityka - była doradcą ministra finansów Grzegorza Kołodki.

5 komentarzy

Click here to post a comment

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close