BlogStar -> Anna Popek -> Wisełka

Wisełka

Dobrze jest po latach wrócić do miejsc, które odwiedzaliśmy w młodości. Nie tylko dlatego, żeby poczuć sentymentalne wzruszenie i zobaczyć, co się zmieniło. Takie odwiedziny to także  konfrontacja z naszymi marzeniami, z naszymi wyobrażeniami o tym jakie będzie nasze życie. Chodząc po szlakach, po których chodziliśmy wiele lat temu, możemy dokładnie, niemal krok po kroku odtworzyć sobie, kim chcieliśmy się stać, jakie życie dla siebie wymarzyliśmy .

Anna Popek: Wisełka - BlogStar.pl

Przypominamy sobie jakiej muzyki kiedyś słuchaliśmy, jakie ciuchy nosiliśmy, z kim umawialiśmy się na randki i jakie książki były dla nas ważne. Ostatnio odwiedziłam Wisłę – miejsce moich cotygodniowych wypadów i punkt wyjścia górskich wędrówek w czasach licealnej młodości. Przypomniałam sobie cukiernię u Janeczki, w której kiedyś z kolegami jadaliśmy lody. Postanowiłam zrobić krótki bilans. Zacznijmy od muzyki – Depeche Mode, Marillion, Kaczmarski i Stare Dobre Małżeństwo. Ciuchy- nieco offowe czyli w kontrze do obowiązującej mody, aczkolwiek z niewielkim do niej nawiązaniem –  swetry własnoręcznie robione na drutach, pionierki i biżuteria „lusterkowa”. Kolczyki wisiorki z tworzywa, które wyglądało jak nacinane w kwadraciki lusterka.  Randki – koledzy z konkurencyjnego liceum  w Bytomiu. Co do książek, to mając lat 17 zaczytywałam się we wszystkim ze szczególnym uwzględnieniem Dostojewskiego, Tolkiena i literatury scence fiction.  O czym marzyłam? Bardzo chciałam spotykać „ciekawych ludzi”.

Anna Popek: Wisełka - BlogStar.pl

Pamiętam, że uwielbiałam przychodzić na spotkania z nimi organizowane przez bytomski empik. Teraz – po latach jest to sens mojej pracy. Fascynowała mnie wtedy telewizja – dziś mam okazję, by ja poznawać z różnych stron. Powrót do miejsc ważnych w naszej młodości pozwala nam spojrzeć na nasze życie, jak na prostą. Widzimy jak daleko udało nam się zajść, bo zawsze dokądś doszliśmy, mimo że czasem wydaje nam się, iż tkwimy w miejscu. Jeszcze jedno – pejzaże znane z  młodości ułatwiają  postawienie sobie pytania, czy jesteśmy szczęśliwi? Sprawiają też, że odpowiedź, jakiej sobie udzielamy jest prawdziwa.  Ale nie wolno – wg mnie – na wrażeniach i bilansach tylko poprzestać. Trzeba stale poszerzać swoja wiedzę o świecie, nawet o tym, który, wydawałoby się, doskonale znamy.

Anna Popek: Wisełka - BlogStar.pl

A więc w ramach odkrywania Wisły na nowo pojechałam zobaczyć zaporę w Czarnej czyli miejsce, z którego wypływa Wisełka. Ta, która daje początek królowej polskich rzek. Zwiedziłam też Zamek Prezydencki – rezydencje, którą  w 1931 województwo Śląskie ufundowało dla prezydenta  II Rzeczpospolitej. Tutaj wielokrotnie przebywał Ignacy Mościcki, tutaj przyjmował księcia Kentu i Jana Kiepurę. Sam zamek i jego wyposażenie – a zachowało się sporo oryginalnych mebli – było jak na lata 30-te bardzo modernistyczne. Wanny i urządzenia sanitarne są sprawne do dziś i jeśli chodzi o funkcjonalność to niczym nie ustępują współczesnym. Uwielbiam okres dwudziestolecia międzywojennego, więc możliwość zobaczenia oryginalnych mebli i pamiątek z tego czasu była dla mnie poznawczo bardzo ciekawa. Wszystko tutaj jest jasne, przejrzyste i wytworne. Nota bene małżeństwo Ignacego Mościckiego i jego o 29 lat młodszej żony Marii, która wcześniej była sekretarką poprzedniej żony prezydenta, dość dobrze jest opisane w książce „Afery i skandale II Rzeczpospolitej”, więc zainteresowanych tam odsyłam. Wróćmy jednak do zameczku. Z tarasu widokowego rozpościera się piękny widok na Beskidy, w tym na Barania Górę.

Anna Popek: Wisełka - BlogStar.pl

Zamek górny w czasie gdy nie przebywa tam prezydent Komorowski, można zwiedzać z przewodnikiem. Natomiast w zamku Dolnym, położonym nieco poniżej, czynny jest hotel.

Anna Popek: Wisełka - BlogStar.pl

W niewielkim barku serwują wyśmienitą szarlotkę i śledzie a la Mościcki. Zaczęłam nieco filozoficznie, a końcówka jak z przewodnika turystycznego, prawda?

No tak, bo myślę, że poznanie starych miejsc na nowo pozwala zmienić przekonania na własny temat, zweryfikować swoje marzenia, zmienić cele i strategie. Uczyć się, rozwijać i starać. To zresztą jeden z sekretów młodości. Musimy tylko pamiętać skąd wyszliśmy, jacy byliśmy na początku naszej świadomej podróży przez życie. Tylko wtedy zrozumiemy dlaczego znaleźliśmy się tu i teraz, dlaczego jesteśmy z tymi, a nie z innymi ludźmi albo dlaczego jesteśmy sami.

Anna Popek: Wisełka - BlogStar.pl

Powrót do miejsc młodości to chwila zatrzymania, przerwa w lekcjach. Z tego punktu możemy wyruszyć w już znanym kierunku, albo rozpocząć nową podróż wybierając inną drogę.

Anna Popek: Wisełka - BlogStar.pl

 


Komentarze do wpisów pod dotychczasowymi postami znajdują się w wersji archiwalnej strony pod adresem www.old.blogstar.pl/gwiazdy-blogstara/anna-popek/wiselka/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>