Anna Samusionek - kultura

Wspólnie na Wspólnej

Pełną parą ruszyły zdjęcia do kolejnego sezonu serialu „Na Wspólnej”, więc serdecznie pozdrawiam wszystkich jego wielbicieli 🙂
To, co kręcimy obecnie, widzowie zobaczą za ok. rok, a to, co nakręciliśmy wiele miesięcy temu, wkrótce wejdzie na ekrany. Nie mogę więc zbytnio zdradzać fabuły, dlatego postanowiłam pokazać Wam trochę naszą pracę od kuchni i przy okazji obalić kilka mitów.

Mit pierwszy: aktorzy wysypiają się do południa (oczywiście, po tym jak wieczór wcześniej hucznie bawią się na rozlicznych eventach ;-))
Mój średni czas wstawania do pracy w serialu to ok. 6:00. Rekord – to samochód oczekujący na mnie pod domem, by zabrać mnie na plan już o 4:30!!! Czasem trzeba dojechać samemu przecierając zaspane oczka, bo specyfika tego zawodu nie pozwala na wyrobienie jakichkolwiek nawyków czy przyzwyczajeń. Raz intensywna praca – raz jej brak, raz w planie pracy mamy tzw. garderobę na 6:00 raz na 9:00, a czasem później. W dodatku godzinę rozpoczęcia zdjęć poznajemy późnym popołudniem dnia poprzedzającego nagranie. Czasem trzeba dokonać cudów, by mając dzieci zorganizować dla nich z dnia na dzień opiekunkę, która przyjdzie na przykład na piątą rano:-) lub zostanie do wieczora, gdy niespodziewanie okaże się, że zdjęcia się przeciągną. Ale chyba większość aktorów tę nieprzewidywalność i brak jakiejkolwiek rutyny w tym zawodzie po prostu kocha, więc jak to z miłością bywa, wszystko dla niej zniesiemy:-)

Mit drugi: aktorzy świetnie się bawią kręcąc tzw. sceny łóżkowe i pewnie jeszcze czerpią z tego przyjemność:-)
Sądzicie, że mając wokół siebie dwie kamery, dwa mikrofony i kilkanaście osób, całując kolegę i wykonując mniej więcej tak samo całą sytuację po raz 10/15 na hasło „akcja” moglibyście jeszcze mieć na to faktyczną ochotę?:-) Przećwiczcie to z partnerem i podzielcie się ze mną wrażeniami :-). Z góry zaznaczam, że nie biorę odpowiedzialności za skutki uboczne tego eksperymentu 🙂

Anna Samusionek: Wspólnie na Wspólnej - BlogStar.pl

Anna Samusionek: Wspólnie na Wspólnej - BlogStar.pl

Anna Samusionek: Wspólnie na Wspólnej - BlogStar.pl

Anna Samusionek: Wspólnie na Wspólnej - BlogStar.pl

Nie pracujemy z reguły w luksusowych warunkach, jakby mogło się z pozoru wydawać. Na tak zwanych plenerowych zdjęciach musimy pomieścić się w małej garderobie, gdzie dziewczyny dokonują cudów, by wszystko upchnąć, opisać i posegregować.

Anna Samusionek: Wspólnie na Wspólnej - BlogStar.pl

Czasem odległość kręcenia scen do jednego odcinka (gdzie musi być kontynuacja kostiumu, z każdym jego detalem jak np.: biżuteria) to kilka tygodni, a nawet dwa miesiące! Wszystko musi się perfekcyjnie zgadzać, aby widz miał wrażenie, że faktycznie sceny dzieli tylko chwila. To samo dotyczy fryzur i charakteryzacji, co już w ogóle graniczy z cudem, gdyż niemal codziennie włosy układają się trochę inaczej, nawet nasz wygląd zmienia się nieznacznie w zależności od samopoczucia. Mimo tego zręczne ręce i oko świetnych charakteryzatorek (które dokumentują zdjęciami każdą fryzurę, kolor paznokci i cieni na powiece!) sprawiają, że wszystko trzyma się przysłowiowej „kupy” 🙂
Zarówno garderoba jak i miejsca do makeup-u 

Anna Samusionek: Wspólnie na Wspólnej - BlogStar.pl

mieszczą się w tym niedużym, czarnym, tajemniczo wyglądającym wozie…

Anna Samusionek: Wspólnie na Wspólnej - BlogStar.pl

No i ważny element codziennego życia filmowców – BAROBUS

Anna Samusionek: Wspólnie na Wspólnej - BlogStar.pl

niezbędny, gdyż cała ekipa spędza na planie niemal całe dnie od świtu często do późnego wieczora, a czasem i nocy. W tym wozie mieści się zarówno kuchnia, w której przygotowywane są wszystkie posiłki, jak i mini bar oraz miejsca do spożycia posiłku. Jak się domyślacie – cała, kilkudziesięcioosobowa ekipa, nie ma szansy zmieścić się naraz w środku, więc wymaga to wzajemnej współpracy, aby każdy w godziwych warunkach zjadł obiad :-). Na szczęście nikt nie wychodzi głodny, a wegetarianie, jak ja, również mają zapewniony wikt, dzięki któremu można w pełni sił i energii kręcić kolejne sceny i odcinki, do których oglądania serdecznie jeszcze raz zapraszam.
Pozdrawiam WSPÓLNIE:-)
Anna Samusionek

Anna Samusionek

Aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna. Zadebiutowała w 1997 roku rolą
Zosi w filmie „Darmozjad polski”, za którą otrzymała nagrodę na Festiwalu
Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Potem przyszły kolejne filmowe i
serialowe role, m.in. w „Prawo ojca”, „Zakochani”, „Prostytutki”, „Plebania”,
„Miasteczko”, Linia życia”, „Policjanci”, „Oficer”, „Kryminalni”. Obecnie
Ania gra w serialu „Na Wspólnej”, gdzie wciela się w rolę pięknej Ilony.
W życiu prywatnym aktorka jest mamą 11-letniej Andżeliki.

15 komentarzy

Click here to post a comment

  • Pani Aniu ,wielkie dzieki za przyblizenie pracy aktora ,w jakich warunkach musi sie zmagac milo bylo poczytac i obejrzec fotki
    Pozdrawiam, glowa do gory ,prosze nie czytac tych komentarzy ktorzy pania za cos krytykuja omijac takie wpisy z daleka

  • Lepiej, aby martwiący się o dziecko p. Ani użyli rozumu do myślenia, a nie ekscytowali się wywodami tabloidów i nie wtrącali się w prywatne sprawy p. Ani. Tak będzie lepiej.

  • Dziwi mnie pani zaangazowanie w prace…czyzby byla najwazniejsza?
    A co z dzieckiem?
    Tyle bylo w mediach i tak zwyczajnie po ludzku od pani slowa nic?
    Praca chyba dla pani wazniejsza niz dziecko…tak to wyglada…

  • Jestem wielka fanka Na Wspólnej. Jak zdobyć zdjęcie z autografem Anny samusionek?

  • a jaką pani rolę odgrywa w Na Wspólnej?
    nie oglądam regularnie, wiec nie wiem…

  • Serial fajny, pół mojej rodziny ogląda, a Pani postać ciekawa, choć irytująca czasami:)

  • Jak tak dalej pójdzie, to Ania zacznie reżyserować.
    Planowanie zdjęć pod tekst, albo odwrotnie…

    Fajny wpis.
    🙂

  • Za te pieniądze to nie ma co narzekać tylko do roboty!!!! Wielu chciałoby choć trochę z tego zarobić!!!!

  • Pani Aniu,
    a ile jest posiłków na planie? Tylko obiad? Czy to prawda, ze w niektórych serialach aktorzy muszą grać we własnych ubraniach, czy to plotki?

  • Bardzo ciekawie to pani naspiała, bo wszyscy myslą, ze na planie kawka i luzik, a tu okazuje się, że ciężka praca, choć prestiżowa:)

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close