Dorota Gardias: jestem mamą

Zbliża się wspaniały, rodzinny czas

Kochani!

Święta zbliżają się wielkimi krokami. Ten niezwykle radosny i przede wszystkim rodzinny czas to dla mnie jeden z najważniejszych momentów w roku. Jest to bowiem czas dbania o relacje z bliskimi ludźmi, które czasem niestety zaniedbujemy. Jak stworzyć wyjątkową atmosferę towarzyszącą Świętom Bożego Narodzenia – bez wzajemnego obwiniania się o zbyt rzadkie wizyty czy telefony, bez wyrzutów i bez kłótni? Jak na co dzień dbać o relacje z ważnymi dla nas osobami? O tym porozmawiałam z moją przyjaciółką – psychologiem i psychoterapeutką Moniką Sójką.

dorota1

Ja: W połowie listopada w sklepach pojawiają się ozdoby świąteczne i powoli zaczynamy myśleć o zbliżających się Świętach Bożego Narodzenia. Jest to czas spotkań rodzinnych, w których ważne są dobre relacje i ciepła atmosfera. Jednak czy tak jest zawsze?

Monika: Niestety Dorotko coraz bardziej jesteśmy zabiegani i zapracowani. Coraz trudniej jest zadbać o dobre relacje, a sama myśl o przyjemnej, ciepłej atmosferze w okresie świąt zaczyna być coraz trudniejsza do osiągnięcia. Do spotkań rodzinnych zaczyna się podchodzić jak do przykrego obowiązku, a powinno być inaczej.

Ja: Moniko dlaczego tak się dzieje?

Monika: Dlatego, że słabo dbamy o dobre relacje na co dzień i zapominamy, że okres świąteczny to nie czas na wypominanie i pouczanie.

Ja: Co masz na myśli?

Monika: Niby wszyscy wiemy jak powinno dbać się o relacje, a popełniamy na tej płaszczyźnie tak wiele błędów. Relacje z bliskimi osobami powinny opierać się na zrozumieniu, szacunku i zaufaniu. Ważna jest szczerość, otwartość na drugą osobę i zrozumiała komunikacja. Dbanie o relacje, czy to na płaszczyźnie dorosłe dziecko –  rodzic, czy to na płaszczyźnie dwojga dorosłych ludzi i małe dzieci, to przede wszystkim, niewzbudzanie w drugiej osobie poczucia winy. Dlatego, że stosując to narzędzie uzyskuje się efekt odwrotny do zamierzonego. Należy starać się wprost mówić o swoich potrzebach i oczekiwaniach. Nie oczekujmy, że inni powinni się domyśleć.

Ja: Co rozumiesz pod pojęciem wzbudzania poczucia winy?

Monika: Często dorosłe dzieci słyszą od rodziców „nie dzwonisz”, ” tak rzadko przyjeżdżasz”, ” nie jesteśmy już dla Ciebie tak ważni”, „wolisz jechać gdzie indziej” zamiast powiedzieć wprost „dziecko, tęsknię za tobą”, „chcę i potrzebuję spędzić z tobą czas”. Tego typu uwagi często nasilają się szczególnie w okresie świątecznym, który następnie zaczyna się źle kojarzyć. Któraś ze stron ma poczucie straty, a wcale tak nie musi być.  

dorota2

Ja: Ja na swoim przykładzie mogę stwierdzić, że da się pewne rzeczy pogodzić. Pamiętam, że pewnego roku nie mogłyśmy z Hanią spędzić świąt wspólnie z moimi rodzicami. Wtedy wpadłam na świetny pomysł. Widząc jak moim rodzicom i Hani zależy na wspólnym spotkaniu, postanowiłam Wigilię zorganizować wcześniej. Przygotowałam uroczystą kolację, na której znalazły się wszystkie potrawy wigilijne. Ubrana była choinka, przystrojone świątecznie mieszkanie. Zaprosiłam rodziców i wszystkie ważne osoby dla mnie i dla Hani, z którymi wiedziałam, że nie będę mogła spotkać się w święta. Klimat i atmosfera były wyjątkowe. Pamiętam, że zarówno ja, jak i moi najbliżsi bardzo cieszyliśmy się z tych wcześniejszych świąt. Nikt nie miał do nikogo pretensji o to, że prawdziwe Święta Bożego Narodzenia spędzimy osobno, a Hania była szczęśliwa, że święta trwają tak długo.

Monika: Miałaś bardzo dobry pomysł, który sprawił, że żadna ze stron nie tylko, że nie miała poczucia straty, a wręcz odwrotnie, bo Hani bardzo spodobały się tak wydłużone święta.
Ja natomiast ze swoją rodziną po urodzeniu Bogusia postanowiliśmy zorganizować święta w naszym domu. Zaprosiliśmy wszystkie bliskie osoby do nas. Karolinka była bardzo zadowolona, bo nigdzie nie trzeba było się spieszyć, było gwarnie, wesoło, a takiej ilości prezentów pod choinką nigdy jeszcze nie widziała.

Ja: Czyli jak widać sposobów na stworzenie dobrej atmosfery może być wiele, ale najważniejsze są chęci i otwartość na kompromis.

Monika: Dorotko, to o czym powiedziałyśmy dotyczyło dorosłych osób. Jeszcze inaczej jest kiedy rodzice się rozstają i mają ze sobą małe dzieci. Dwoje dorosłych musi przede wszystkim mieć na uwadze ich dobro, a nie swoją wygodę. Rodzice muszą pamiętać, że są wzorem dla swoich dzieci, a one będą ich naśladować zarówno w rzeczach dobrych, jak i złych. Dlatego rodzice powinni przekazać dzieciom te normy i zachowania, które są w społeczeństwie akceptowane oraz uczą prawidłowo się w nim komunikować i funkcjonować. Jeżeli to zaniedbają, z różnych powodów, odbije się to negatywnie na ich wspólnych relacjach i na relacjach dziecka w społeczeństwie. Dlaczego o tym mówię? Ponieważ dzieci bardzo mocno przeżywają święta – zwłaszcza te Bożego Narodzenia. One mają swój szczególny klimat i atmosferę. To czas dobroci, pojednania oraz uwagi skierowanej na drugiego człowieka. Jeżeli rodzice kłócą się, porównują, konkurują, źle wyrażają o sobie to największą krzywdę robią dziecku. Dziecko kocha obydwoje rodziców, a takie zachowania są źródłem niepotrzebnych lęków, obaw i wyrzutów. Dziecko w takiej sytuacji może czuć się zagubione, bezradne, winne zwłaszcza tego, że spędzając święta z jednym rodzicem rani drugiego. W takiej atmosferze święta przestają być radością i czasem na który czeka.

Każdy z nas niezależnie od wieku może stworzyć dobre relacje i ciepłą atmosferę nie tylko w okresie świątecznym. Zamiast obwiniać innych o mniejsze zainteresowanie swoją osobą, powiedz wprost, że tęsknisz i potrzebujesz spędzić z nimi czas. Zadaj sobie pytanie, co tak na prawdę sprawia, że nie udaje Ci się stworzyć satysfakcjonujących relacji. Wypisz to i poszukaj odpowiedzi w sobie. Może się okazać, że rozwiązania są bardzo proste, a głównym problemem jest tylko obawa przed zmianą dotychczasowych przyzwyczajeń. Niezależnie od momentu warto próbować poprawiać ważne dla nas relacje. Lepiej mieć świadomość, że się próbowało niż poczucie, że nie zrobiło się nic lub za mało.

felieton_Gardias_Sojka

Dorota Gardias

Dorota Gardias

Prezenterka i dziennikarka TVN, TVN 24, TVN Meteo, TVN Turbo. Współprowadziła wiele programów, m.in. „Projekt plaża”, „AlleZima” „Dzień dobry wakacje”. W 2009 roku wygrała IX edycję „Tańca z gwiazdami”, w 2010 roku otrzymała „Telekamerę” Tele Tygodnia. Jedna z najpiękniejszych kobiet polskiego show-biznesu, wcześniej, wielokrotnie nagradzana w wyborach miss. Miłośniczka dalekich podróży, szybkich samochodów i adrenaliny.

Dodaj komentarz

Click here to post a comment

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close