Najciekawsze miejsca, polecane hotele

Po słońce, paprykę i dobry nastrój wokół Balatonu

Ostatnimi laty normą stało się, że polscy urlopowicze wakacyjnego słońca szukają w Chorwacji, Grecji lub we Włoszech. Zwykle latają tam samolotem. A jeśli już jadą samochodem i droga wypadnie im przez Węgry, to jest to dla nich tylko punkt pośredni podróży, który trzeba jak najszybciej „przeskoczyć” zdążając do celu. A szkoda, bo znajdujące się w tym kraju jezioro Balaton, nazywane „węgierskim morzem”, to prawdziwy raj dla miłośników odpoczynku na wodą. Tutejsze kurorty wcale nie są gorsze od tych śródziemnomorskich, a słońce, nawet jeśli nie dorównuje greckiemu, to z pewnością grzeje dużo mocniej niż w naszym kraju. Warto też pamiętać, że w każde miejsce nad Balatonem dojedziemy z Polski w ciągu zaledwie jednego – choć na pewno intensywnego, bo od świtu do zmierzchu – dnia podróży. A za pobyt zapłacimy znacznie mniej niż w krajach zachodniej i południowej Europy, co dla wielu z nas nie jest bez znaczenia.

BlogStar: Po słońce, paprykę i dobry nastrój wokół Balatonu - BlogStar.pl

Wybierając miejsce pobytu nad Balatonem nie musimy obawiać się, że trafimy źle lub jeszcze gorzej. Wszędzie są doskonałe – choć na ogół płatne – plaże, czyściutkie i zadbane, z doskonałymi kąpieliskami, ze świetną infrastrukturą i gastronomią. Istotnym kryterium jest raczej to, czy wolimy sielską ciszę i spokój, czy raczej chcemy pogrążyć się w wakacyjnym szaleństwie. Dla zwolenników tej drugiej opcji idealny jest Siófok, położone na południowym brzegu jeziora miasto, uważane za turystyczną stolicę Węgier. Kilkunastokilometrowy brzeg tego kurortu to jedna wielka barwna plaża. Na wielkiej promenadzie Petofi jest tłumnie o każdej porze dnia i nocy, a dziesiątki hoteli o zróżnicowanym standardzie sprawia, że miasto, w którym poza sezonem mieszka około 25 tysięcy ludzi, w środku lata ma ponad 100 tysięcy mieszkańców. Za tygodniowy pobyt w naprawdę przyzwoitym hotelu lub pensjonacie 4-osobowa rodzina nie musi wydać więcej niż 3 tysiące złotych. Oczywiście im zasobniejszy portfel, na tym większy luksus możemy sobie pozwolić.

BlogStar: Po słońce, paprykę i dobry nastrój wokół Balatonu - BlogStar.pl

Podążając dalej południowym, mającym kilkadziesiąt kilometrów brzegiem w dół jeziora mijamy wiele uroczych, niewielkich miejscowości. Prawie wszystkie mają jako pierwszy człon swojej nazwy słowo Balaton, np. Balatonszemes czy Balatonboglar. To właśnie tam mogą znaleźć coś dla siebie ci zwolennicy pięknych plaż i kąpielisk, którzy przy tym nie przepadają za tłumem i hałasem. Kolejnym ciekawym miejscem jest miasto Keszthely, położone w najbardziej na zachód wysuniętym miejscu Balatonu. Mamy tu wspaniałą plażę. Płatną, ale za to za naprawdę niewielkie pieniądze przebywamy na rozległym, ogrodzonym, strzeżonym i świetnie zadbanym terenie, z placami zabaw dla dzieci, basenami, czystymi toaletami oraz budkami i jadłodajniami ze smacznym jedzeniem. Wypłaszczone, piaszczyste dno Balatonu pozwala tu małym dzieciom bezpiecznie bawić się w wodzie nawet kilkanaście metrów od brzegu.

BlogStar: Po słońce, paprykę i dobry nastrój wokół Balatonu - BlogStar.pl

Ale Keszthely to również miasto wspaniałych zabytków. Największym z nich jest pięknie odrestaurowany pałac z XVII w., który należał do rodu Festeticsów. Budowla stoi w otoczeniu parku z kilkoma fontannami, a w środku kryje m.in, zachwycającą bibliotekę z cennymi zbiorami. Innymi atrakcjami miasta są liczne muzea, m.in. muzeum Balatonu, muzeum marcepana, muzeum lalek czy muzeum wina. W malutkim muzeum marcepana można obejrzeć piękne torty oraz cudowne figurki i przedmioty ulepione z tej niezwykłej masy cukrowo-migdałowej przez cukierników-artystów. Po obejrzeniu wystawy koniecznie trzeba wypić kawę i spróbować słodkości w znajdującej się obok kawiarence. Z kolei w muzeum wina można poznać regiony uprawy winorośli, nazwy różnych gatunków win oraz obejrzeć sprzęt używany przy wyrabianiu wina.

Muzeum marcepana

BlogStar: Po słońce, paprykę i dobry nastrój wokół Balatonu - BlogStar.pl

BlogStar: Po słońce, paprykę i dobry nastrój wokół Balatonu - BlogStar.pl

BlogStar: Po słońce, paprykę i dobry nastrój wokół Balatonu - BlogStar.pl

BlogStar: Po słońce, paprykę i dobry nastrój wokół Balatonu - BlogStar.pl
Specjały w przymuzealnej kawiarence

 

Muzeum wina

BlogStar: Po słońce, paprykę i dobry nastrój wokół Balatonu - BlogStar.pl

BlogStar: Po słońce, paprykę i dobry nastrój wokół Balatonu - BlogStar.pl

BlogStar: Po słońce, paprykę i dobry nastrój wokół Balatonu - BlogStar.pl

 

To kameralne muzuem – tak na góra pół godzinki oglądania – znajduje się na terenie znanej w mieście restauracji Bacchus, do której warto się wybrać na obiad lub kolację. Pyszne węgierskie zupy, zwłaszcza gulaszowa i rybna, placek langosz czy świetnie przyprawione mięsa to tylko niektóre specjały tego miejsca. Ceny – choć forintami ze względu na astronomiczny przelicznik płaci się w grubych tysiąch – są porównywalne lub niższe od tych, jakie znamy z polskich restauracji. Do picia oczywiście wino. W Bacchusie uprzejmy kelner z wszystkimi cudzoziemcami próbuje rozmawiać w ich ojczystym języku, co w naszym konkretnym przypadku oznacza, że słowa „proszę” i „dziękuję” słyszymy po polsku. A to naprawdę jest coś, zważywszy że na co dzień słyszymy kompletnie niezrozumiały dla nas język węgierski.

BlogStar: Po słońce, paprykę i dobry nastrój wokół Balatonu - BlogStar.pl

 

Zaledwie kilka kilometrów od Keszthely leży miasteczko Heviz, gdzie znajduje się największy naturalny basen termalny w Europie. Jezioro, w którym latem temperatura wody wynosi około 34 stopni Celsjusza, jest ogólnodostępnym kąpieliskiem leczniczym dla ludzi z chorobami krążenia, bólami mięśni i stawów oraz chorobami tarczycy. Wstęp nad termy jest płatny, ale umiarkowane ceny nie spowodują przyspieszonego bicia serca nawet u tych, którzy przyjechali leczyć tu stany przedzawałowe.

BlogStar: Po słońce, paprykę i dobry nastrój wokół Balatonu - BlogStar.pl

BlogStar: Po słońce, paprykę i dobry nastrój wokół Balatonu - BlogStar.pl

 

Będąc w tych okolicach warto też na chwilę odwiedzić Mały Balaton (Kis-Balaton). To królestwo roślin i zwierząt, na terenie którego można spotkać kilkanaście podległych ścisłej ochronie gatunków ptaków, takich jak orły bieliki, rybołowy czy sowy błotne. Patrząc z drewnianego mostu na porośnięte liliami bagna można odnieść wrażenie, że trafiło się do świata baśni. A kilka kilometrów dalej jeszcze jedna atrakcja – rezerwat bizonów w miejscowości Kapolnapuszta. Można podziwiać tu wielkie stado tych wspaniałych zwierząt, latem zwykle pławiących się w błotnym jeziorku. Oczywiście nie ma mowy o wchodzeniu za ogrodzony teren, ale specjalna luneta sprawia, że znajdujące się kilkadziesiąt metrów od nas zwierzęta widzimy niemal na wyciągnięcie ręki. W rezerwacie żyją też świstaki, które co chwila przemykają po trawie, niekiedy w odległości zaledwie kilku metrów od ludzi. Inną atrakcją, zwłaszcza dla dzieci, są oswojone kózki, które pozwalają się karmić trawą i same nadstawiają rogate główki do głaskania.

BlogStar: Po słońce, paprykę i dobry nastrój wokół Balatonu - BlogStar.pl

BlogStar: Po słońce, paprykę i dobry nastrój wokół Balatonu - BlogStar.pl

BlogStar: Po słońce, paprykę i dobry nastrój wokół Balatonu - BlogStar.pl

BlogStar: Po słońce, paprykę i dobry nastrój wokół Balatonu - BlogStar.pl

 

Podążając z Keszthely północnym brzegiem w stronę półwyspu Tihany warto odbić kilkanaście kilometrów w bok od jeziora i zahaczyć o niewielkie miasteczko Tapolca. Jego atrakcją są położone 20 metrów pod ziemią jaskinia i jezioro, które zwiedza się podróżując małymi łódkami. Ze względu na płytką wodę tonaż łódki nie może przekroczyć 200 kilogramów, a osoby w niej siedzące czasem muszą pochylać głowy, aby zmieścić się w niskiej i wąskiej grocie. Kilkuminutowa podróż podziemnym krętym labiryntem, po turkusowej w świetle lamp wodzie jest naprawdę niezapomnianym przeżyciem Surprised

         Półwysep Tihany to kolejne piękne miejsce, dobre zarówno na kilkugodzinną wycieczkę, jak i na dłuższy pobyt. Dwa jeziora wulkaniczne, gejzery i wygasłe wulkany a także niepospolita przyroda były podstawą utworzenia tutaj parku krajobrazowego. Piękne jest także samo miasteczko, które także nosi nazwę Tihany. Tu koniecznie trzeba zobaczyć opactwo benedyktyńskie, miejsce związane z ważnymi wydarzeniami w dziejach Węgier. Potem warto udać się na przechadzkę. Na uwagę zasługuję domy pokryte… papryką, gdzie można kupić wszystko co z papryka związane – od serwetek w urocze papryczki po obrusy i paprykę w słoiku. Wszędzie pełno straganów, w których można kupić ludowe stroje, obrusy, koronki, ceramikę, woreczki z lawendą, miody czy wędliny. Z miasteczka do portu co kilka minut kursuje turystyczny pociąg na kółkach, więc za kilkaset forintów, a więc kilka złotych, można dostać się nad brzeg Balatonu. Ze znajdującego się tutaj portu można łatwo przedostać się promem na południowy brzeg jeziora, mniej więcej na wysokości miasteczka Siófok. W tym miejscu Balaton jest najwęższy – odległość między brzegami wynosi niecałe dwa kilometry. A my z dumą stwierdzamy, że udało nam się okrążyć prawie całe jezioro, opalać się i kąpać w jego ciepłej wodzie, a przy tym poznać wiele interesujących miejsc.

BlogStar: Po słońce, paprykę i dobry nastrój wokół Balatonu - BlogStar.pl

BlogStar: Po słońce, paprykę i dobry nastrój wokół Balatonu - BlogStar.pl

BlogStar: Po słońce, paprykę i dobry nastrój wokół Balatonu - BlogStar.pl

BlogStar: Po słońce, paprykę i dobry nastrój wokół Balatonu - BlogStar.pl

BlogStar

BlogStar.pl powstał z pasji. To miejsce, gdzie blogują gwiazdy. Wiele gwiazd, mnóstwo opinii, tysiące wpisów i zdjęć, ale wszystko w jednym miejscu – na BlogStar.pl. To platforma, gdzie znani i lubiani blogują, opowiadając przy okazji o swoim życiu, zainteresowaniach, modzie, pracy. Otwarcie wyrażają swoje opinie, chwalą i ganią. Szczerzy do bólu – bo tu mają do tego prawo. To też miejsce dla czytelników, fanów, wszystkich pozytywnych i zainteresowanych ludzi, którzy mogą komentować wpisy gwiazd-blogerów, dowiedzieć się o nich ciekawostek a także poznać najnowsze trendy w modzie i urodzie.

8 komentarzy

Click here to post a comment

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close