Obyczajowe Olgierd Łukaszewicz - to mnie nurtuje

Warszawskie referendum

Obrona starodrzewu w Ogrodzie Krasińskich, w którą niedawno się zaangażowałem,  spowodowała, że otrzymuję wiele sygnałów wskazujących na to, że widzi się we mnie przeciwnika Pani Prezydent i zwolennika referendum. Myślę, że nie zaszło nic takiego, co by uzasadniało taką ocenę mojej  postawy jako  człowieka i mieszkańca Warszawy. Niezależnie od tego jak to bywa w życiu trudne, prawie nic w nim nie jest czarno-białe. Są i odcienie bieli, czerni, szarości i rozmaite barwy – cała ich paleta. Nie staram się być ślepy na tę różnorodność otaczającego nas świata i życia. W szarości murów miasta cenię sobie naturalną zieleń i piękno przyrody, nie wykarczowanej i nie zduszonej asfaltem i betonem.  Z tego powodu zaangażowałem się w naszą wspólną walkę o Ogród Krasińskich, o bezmyślnie wycięte w nim piękne, stare drzewa. Ale całe moje życie angażuję się w walkę o coś, nigdy przeciw komuś.  Tak chcę też widzieć ludzi, z którymi mam do czynienia – bliskich, przyjaciół, kolegów i tych, z którymi przychodzi mi toczyć spory w różnych rolach jakie dane mi jest pełnić  w życiu, jako aktorowi i osobie podejmującej się pełnienia funkcji publicznych i wypowiadania się w sprawach publicznych, często trudnych i złożonych.  Krytyczne oceny, formułowane przeze mnie prywatnie i publicznie, w imieniu własnym i w imieniu osób i środowisk, które przyszło mi reprezentować, nie oznaczają nigdy wojen przeciw komuś, ale zawsze działania w określonych sprawach. Tak jest także w sprawie naszego sporu o ochronę warszawskiej zieleni i środowiska naturalnego. Zwłaszcza w centrum Warszawy, odtworzonego jako oaza przyrody na zgliszczach getta. Przecież można wieść spór z gospodarzami miasta w wielu sprawach, szczególnie gdy idzie o wyobrażenia co do kształtu miasta – jego ulic, parków i troski o środowisko. A także konsultacji społecznych w sprawach dotyczących zarządzania kulturą w mieście. Wiodąc spór, chciałbym być w tych sprawach sobą, chciałbym, aby nikt nami politycznie nie grał. Panią Prezydent Hannę Gronkiewicz-Waltz widzę i staram się postrzegać obiektywnie i uczciwie. Dostrzegam, co dobrego stało się i dzieje się w Warszawie i co się pozytywnie zmienia podczas tej kadencji i miałem i mam odwagę a także obowiązek w ramach pełnionych funkcji i prawo, jako mieszkaniec naszego miasta oceniać rzetelnie i krytycznie  to, co zostało zrobione podczas tej prezydentury. Nie widzę sensu w grze w ruletkę na rok przed końcem kadencji Pani Prezydent – co może oznaczać przerwanie ważnych  dla nas inwestycji i innych przedsięwzięć. Nie dam się uwikłać w żadne polityczne rozgrywki. Nie będę uczestniczyć w akcjach publicznej nagonki na nikogo. Uważam, że Pani Prezydent Hanna Gronkiewicz–Waltz powinna móc dokończyć swoją kadencję przy naszej społecznej kontroli w postaci jawnych, także krytycznych opinii, ocen i dialogu, niekiedy wymuszanego, ale dialogu  – nie walki politycznej w partykularnych interesach różnych osób i ugrupowań. Dopiero wtedy, podczas wyborów nowego Prezydenta Warszawy, wszyscy zgodnie z własnymi, pełnymi ocenami, będziemy mogli Ją rozliczać za całokształt działalności oraz rezultatów pracy i dokonywać oceny programów innych kandydatów.  Dlatego pozostanę w domu i nie wezmę udziału w tym referendum. Wolałbym, żeby duże środki, jakie trzeba na nie wydać, przeznaczono na pilne potrzeby Warszawy i mieszkańców – chociażby na potrzeby starych i chorych artystów weteranów, o które zabiegam, czy na warszawską zieleń, w której obronie razem stanęliśmy. Nie chcę nie tylko wycinania bez sensu starych drzew, ale nie chcę także uczestniczyć w publicznym ścinaniu głów ludziom pełniącym funkcje publiczne, wbrew logice i obiektywnym, sprawiedliwym ocenom we właściwym czasie, wynikającym z kadencyjnego porządku pełnionych funkcji.

Olgierd Łukaszewicz

Aktor filmowy, teatralny, radiowy, wykonujący swój zawód od ponad 40 lat. Obecnie związany z Teatrem Polskim w Warszawie. Prezes Związku Artystów Scen Polskich. Spośród kilkudziesięciu filmów, w których zagrał, najbardziej ceni sobie: „Brzezinę” Andrzeja Wajdy, „Sól ziemi czarnej” i „Perłę w koronie” Kazimierza Kutza, „Dzieje grzechu” Waleriana Borowczyka, „Lekcję martwego języka” Janusza Majewskiego, „Gorączkę” Agnieszki Holland, „Wierną rzekę” Tadeusza Chmielewskiego, „Seksmisję” Juliusza Machulskego, „Magnata” Filipa Bajona, „Pokuszenie” Barbary Sas, „Jańcia Wodnika” Jana Jakuba Kolskiego, „Generała Nila” Ryszarda Bugajskiego i „Daas” Adriana Panka.

Prywatnie zakochany w swoich wnukach, 8-letnim Adasiu i 5-letniej Hani.

13 komentarzy

Click here to post a comment

  • Co za szczęście, że ta topola została ścięta, b o pasowała tam jak kwiatek do kożucha!

  • Panie Olgierdzie! Co pan najlepszego narobił? Teraz pan sobie będzie chodził po pięknym odnowionym Ogrodzie Krasińskich z wnukami, a nam na Bemowie suche topole spadają na głowy! Urzędnicy boją się wycinać nawet suche topole, żeby nie narazić się nawiedzonym oszołomom, którzy robią rozróbę pod skrzydełkami PiSu i niejakiego Guzioła. Dopiero jak drzewo kogoś zabije to wreszcie oprzytomniejecie?
    Niech pan odpowie na mój post!

  • Cieszę że nie jest pan wrogiem naszej pani prezydent, która jest naprawdę dobrym prezydentem. Nieprawdą jest jednak, że drzewa zostały wycięte bezmyślnie, co już wiele razy podkreślałam na pana blogu o ogrodach. Jednak chyba pan nie zrozumiał, że drzewa stłoczone blisko siebie rosną po prostu źle i nawet w Parkach Narodowych robi się przecinkę co roku, wycinanie samosiejek. Tylko ścisłe rezerwaty np w Puszczy Białowieskiej są zostawiane same sobie, jako naturalny drzewostan, czy leśnicy panu tego nie wytłumaczyli? Park Krasińskich zostawiono bez pielęgnacji przez wiele lat, właściwie nie wiem dlaczego, bo to nie rezerwat przecież. Niech się pan cieszy że nikomu nic się nie stało gdy był jeszcze ten małpi gaj. Pozdrawiam! Mam nadzieję że pan nie pójdzie na to warcholskie referendum.

  • nie wiem, jak ktoś sprawę sprzed roku – mógł powiązać z referendum.
    Ale w Polsce, to wszystko możliwe, nawet lądowanie z zamkniętymi oczyma!
    ech…
    Współczuję Panu!

  • miło, że mimo krytyki niektórych działań władz warszawy potrafi Pan myśleć racjonalnie i z szacunkiem o wszytskich . Pozdrawiam

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close